Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
French forever!
powrótPaznokcie
Wyrafinowany, elegancki, dyskretny – manicure francuski należy do niekwestionowanego kanonu i pasuje na każdą okazję. Jest jak mała czarna w damskiej szafie, jak ciemny garnitur w męskiej – po prostu klasyka. Nie oznacza to jednak, że nie można go unowocześniać... Zamiast klasycznych pastelowych kolorów – nieco bardziej krzykliwe albo mocno kontrastujące. Nawet wzory nie są wykluczone, jak się przekonamy.
Tradycyjny manicure francuski
Klasyczny manicure francuski to oczywiście jasna – beżowa lub bladoróżowa – płytka paznokcia i biały, niezbyt długi wolny brzeg, opiłowany na półokrągło, ewentualnie lekko kwadratowo. Unikamy zbytnio spiczastego kształtu oraz zbyt długich płytek – są po prostu niepraktyczne. Taki styl zapewnia dłoniom zadbany, elegancki wygląd, świetnie sprawdza się więc przy wielu okazjach – i w pracy, i podczas eleganckich wyjść, i na co dzień. Jest też znakomitym rozwiązaniem, kiedy zadbane dłonie są wymogiem związanym z pełnioną funkcją, ale niedozwolone są krzykliwe kolory i nadmierna długość paznokci. Manicure francuski, zwany popularnie frenchem, został wymyślony w Stanach Zjednoczonych w latach 70. XX wieku. Był efektem poszukiwań stylu, który spodobałby się gwiazdom filmowym z Hollywood, który byłby ponadczasowy i uniwersalny. Dziś możemy stwierdzić, że udało się to osiągnąć w stu procentach! Czyste, dyskretne, naturalnie wyglądające paznokcie podbiły serca aktorek, a potem serca kobiet w Europie i na całym świecie. Opracowujący tę metodę ówcześni producenci lakierów do paznokci, inspirowali się paryską ulicą, stąd nazwa, która utrwaliła się i jest już znana niemal każdej kobiecie. Dzisiaj nie wypada, żeby w salonie kosmetycznym parającym się również stylizacją paznokci personel nie potrafił wykonać klasycznego manicure’u francuskiego. Jest on na tyle prosty, że w sprzedaży są gotowe zestawy do tej stylizacji przeznaczone do samodzielnego zastosowania. Dwa odcienie lakieru oraz paski do naklejania na płytki paznokci mają ułatwić kobietom perfekcyjne wykonanie frencha. Dla tych bardziej leniwych są białe kredki, którymi maluje się wolny brzeg od spodu, żeby nadać mu estetyczny biały kolor. W salonie jednak, poza profesjonalnym malowaniem paznokci tą właśnie metodą, dostępne są też trwalsze techniki, będące owocem odkryć w dziedzinie zdobienia paznokci z ostatnich lat. Manicure francuski można wykonać bowiem z użyciem żelu, akrylu, metodą hybrydową oraz naklejając odpowiednie tipsy. Jest wtedy trwalszy, dokładniejszy, płytka dłużej zachowuje połysk, a wolny brzeg – swoją biel.
więcej w Cabines nr 61
Dorota Bury
Vanessa Durand
Tradycyjny manicure francuski
Klasyczny manicure francuski to oczywiście jasna – beżowa lub bladoróżowa – płytka paznokcia i biały, niezbyt długi wolny brzeg, opiłowany na półokrągło, ewentualnie lekko kwadratowo. Unikamy zbytnio spiczastego kształtu oraz zbyt długich płytek – są po prostu niepraktyczne. Taki styl zapewnia dłoniom zadbany, elegancki wygląd, świetnie sprawdza się więc przy wielu okazjach – i w pracy, i podczas eleganckich wyjść, i na co dzień. Jest też znakomitym rozwiązaniem, kiedy zadbane dłonie są wymogiem związanym z pełnioną funkcją, ale niedozwolone są krzykliwe kolory i nadmierna długość paznokci. Manicure francuski, zwany popularnie frenchem, został wymyślony w Stanach Zjednoczonych w latach 70. XX wieku. Był efektem poszukiwań stylu, który spodobałby się gwiazdom filmowym z Hollywood, który byłby ponadczasowy i uniwersalny. Dziś możemy stwierdzić, że udało się to osiągnąć w stu procentach! Czyste, dyskretne, naturalnie wyglądające paznokcie podbiły serca aktorek, a potem serca kobiet w Europie i na całym świecie. Opracowujący tę metodę ówcześni producenci lakierów do paznokci, inspirowali się paryską ulicą, stąd nazwa, która utrwaliła się i jest już znana niemal każdej kobiecie. Dzisiaj nie wypada, żeby w salonie kosmetycznym parającym się również stylizacją paznokci personel nie potrafił wykonać klasycznego manicure’u francuskiego. Jest on na tyle prosty, że w sprzedaży są gotowe zestawy do tej stylizacji przeznaczone do samodzielnego zastosowania. Dwa odcienie lakieru oraz paski do naklejania na płytki paznokci mają ułatwić kobietom perfekcyjne wykonanie frencha. Dla tych bardziej leniwych są białe kredki, którymi maluje się wolny brzeg od spodu, żeby nadać mu estetyczny biały kolor. W salonie jednak, poza profesjonalnym malowaniem paznokci tą właśnie metodą, dostępne są też trwalsze techniki, będące owocem odkryć w dziedzinie zdobienia paznokci z ostatnich lat. Manicure francuski można wykonać bowiem z użyciem żelu, akrylu, metodą hybrydową oraz naklejając odpowiednie tipsy. Jest wtedy trwalszy, dokładniejszy, płytka dłużej zachowuje połysk, a wolny brzeg – swoją biel.
więcej w Cabines nr 61
