Kamuflaż

powrót

Makijaż

Przebarwienia skórne – plamy i piegi, popękane naczynka, opuchlizna, rozszerzone pory, blizny, wreszcie zmarszczki – te wszystkie defekty naszej urody najchętniej zamknęlibyśmy gdzieś na kłódkę albo zakopali głęboko pod ziemią. Świat stałby się idealny – piękny, a ja zapewne straciłbym pracę, gdyż właśnie dzięki tym drobnym problemom wizażyści mają możliwość pokazać, na co ich stać, a świat kosmetyki nieustannie się rozwija. Ale zostawmy ten temat za sobą, gdyż właśnie z powodu rozwoju otaczającego nas świata oraz naszego trybu życia na brak pracy nie powinienem narzekać.
rejuvi cosmetics
KamuflażTomasz Wilczkiewicz

Nie jest żadną tajemnicą, że znaczną część problemów skórnych kobiety fundują sobie same – niezdrowy tryb życia, stres, złe odżywianie, papierosy, a nawet stosowanie nieodpowiednich kosmetyków – to tylko kropla wśród składników, z których możemy ugotować zupkę o wdzięcznej nazwie „DEFEKT”. Nie zmienię tego ja, nie zmieni tego żadna z Was i pewnie również następujące po nas pokolenia. Mamy problem – nabrudziło się, trzeba więc posprzątać, jakoś sobie z tym radzić i tutaj właśnie ja oraz moi znajomi z branży służymy Wam pomocą.

W przyrodzie kamuflaż to „czynność wykonywana przez zwierzęta w celu ukrycia się przed drapieżnikami”, a w terminologii wojskowej oznacza rodzaj maskowania. W jednej i drugiej definicji kluczowe jest słowo „ukrywać”. W mojej definicji makijażu również występuje to słowo, gdyż makijaż ma za zadanie wyostrzyć to, co w Was najpiękniejsze, i ukryć to, z czego nie jesteście do końca dumne.

W kosmetyce profesjonalnej kamuflaż ma za zadanie wspomagać pacjentki poddane różnym zabiegom, a służy oczywiście ich komfortowi psychicznemu w okresie przejściowym, kiedy jeszcze efekty tych zabiegów, np. dermabrazji, nie są zadowalające. W codziennym makijażu jednak nie ma aż tak istotnego zastosowania – choć niewątpliwie potrafi poprawić samoocenę. Głównymi problemami pań są zazwyczaj: nierównomierny koloryt skóry, bruzdki oraz drobne zmarszczki pojawiające się w obrębie twarzy. Tutaj właśnie kamuflaż jest nieocenionym pomocnikiem.

Jak to zrobić?

Korektor – nasz najlepszy przyjaciel. Kluczem do udanego makijażu jest pierwszy etap jego wykonania, a więc praca nad wyprowadzeniem cery oraz rzeźbą twarzy. W tym miejscu powinniśmy zatrzymać się na chwilę. Osobiście często porównuję etapy makijażu do etapów malowania na płótnie. W malarstwie podstawą do stworzenia wybitnego obrazu jest właściwie przygotowany grunt. Makijażem rządzą podobne zasady: im precyzyjniej dopracowana cera, tym lepszych efektów możemy się spodziewać. Dlatego makijaż kamuflujący to przede wszystkim idealne przystosowanie cery do dalszych etapów makijażu, czyli do nakładania kolorówki. Pomocą służą nam właśnie odpowiednie, profesjonalne kosmetyki – bazy, korektory, podkłady oraz pudry.

Współczesne bazy pod podkład to już nie jedynie kremy nawilżające. Wielu profesjonalnych producentów wprowadziło na rynek bazy korygujące odcień skóry. Warto po nie sięgać, bo nie obciążają skóry, a w dodatku wyrównują różne przebarwienia spowodowane choćby nierównomiernym opalaniem się. Najczęściej występują w odcieniu brzoskwiniowym, lawendowym oraz zielonym.

Tekst oraz makijaż:
Dominik Ćwiklik
Make-Up Star Cosmetics
www.m-u-s.pl
Zdjęcia: Tomasz Wilczkiewicz
www.wilczkiewicz.com
Modelka: Angelika Cięciwa
www.m-u-s.pl

więcej w Cabines nr 48

Dominik Ćwiklik
publikacje Cabines 48
do góry | powrót