Protokół postępowania w przypadku cellulitu włóknistego i „bryczesów” na udach

powrót

Ekspert radzi

Po artykule opublikowanym w numerze 33 Cabines, w którym była mowa o postępowaniu w przypadku nadwagi opartym na analizie psychosomatycznej, kontynuujemy serię podobnych artykułów o alternatywnych sposobach diagnozowania problemów estetycznych i postępowania z nimi.
muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
Protokół postępowania w przypadku cellulitu włóknistego i „bryczesów” na udach

Zajmiemy się przypadkiem, który zgłosiła pewna kosmetyczka, pisząc do nas list (w ramce obok).

Nasza odpowiedź

Pani klientka najwyraźniej należy do takich przypadków, które wydają się proste, ponieważ problem z pozoru (oceniany wzrokowo) jest lekki. Wykonamy tak jak zwykle analizę estetyczną i psychosomatyczną tej pani, określając jej typologię, co pozwoli nam zrozumieć głębsze przyczyny jej problemu i wytypować odpowiedniejsze metody postępowania.

Analiza estetyczna i psychosomatyczna

Kłopoty z uzyskaniem satysfakcjonujących rezultatów spowodowane są z pewnością jej cechami psychofizycznymi, które plasują ją pośród nerwowych typów osobowości. Na podstawie przesłanych informacji możemy wskazać kilka słabych punktów, które w nieuchronny sposób prowadzą do powstania opisanego problemu.

Profil funkcjonalny: szybka ogólna przemiana materii, szybka oksydacja

Przekłada się to na:

  • szybką produkcję energii, ale też szybkie jej spalanie,
  • łatwą utratę wagi,
  • tendencję do nerwowości i stresu,
  • tendencję do bezsenności
  • tendencję do zaparć, zaburzeń jelitowych i wzdęć,
  • kruchość naczyń krwionośnych,
  • zmęczenie fizyczne powodujące nerwowość.

Stosunek wzrostu i wagi jest wyraźnie zaburzony. Powinna ważyć około 58–60 kg, co pozwoliłoby jej organizmowi lepiej gospodarować energią, a nie oznaczałoby to bynajmniej nadwagi. Przy braku rezerw energetycznych organizm narażony jest na stres oksydacyjny, ponieważ musi szybko spalać, by zapewnić sobie niezbędną energię. Utlenianie pożywienia prowadzi do produkcji odpadów i toksyn o mocno kwasowym pH, a one są dużo trudniejsze do wyeliminowania niż zbędny tłuszcz. Żeby je unieszkodliwić, organizm magazynuje je w tkance tłuszczowej. To jest pierwszy krok w kierunku powstania cellulitu włóknistego, który nie polega na nadmiarze tkanki tłuszczowej, jak w przypadku cellulitu tłuszczowego, ale nadmiarze szkodliwych odpadów, które zaburzają metabolizm.

Zły sen i okresy podwyższonego stresu

Ten objaw zdradza nadpobudliwość układu nerwowego i układu hormonalnego. W takim przypadku nadnercza i tarczyca pracują ponad miarę, produkując adrenalinę i hormony tarczycowe, co umożliwia organizmowi stawianie czoła stresującym sytuacjom. Hormony te mają udowodnione działanie pobudzające. Trzymają współczulny układ nerwowy w stanie gotowości i powodują kurczenie naczyń krwionośnych, co spowalnia usuwanie odpadów: jest to kolejny powód ich gromadzenia w tkance tłuszczowej. Innym efektem kurczenia się naczyń krwionośnych jest złe nawodnienie tkanek (skóry i mięśni). Brak tlenu i pożywienia, który jest tego następstwem, powoduje zwiotczenie tkanek i mięśni, które zaczynają formować „bryczesy” (popularna nazwa spłaszczonych mięśni pośladków i górnych części ud).

więcej w Cabines nr 44

Lucia Rapetti
publikacje Cabines 44
do góry | powrót