Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Choroby związane z pracą kosmetyczki
powrótWiedza
W gabinecie kosmetycznym jesteśmy narażone na różne niebezpieczeństwa ogólne i związane bezpośrednio z wykonywaniem zawodu. Poświęcenie dla klientek, dodatkowe godziny spędzone w gabinecie, chęć zwiększenia dochodów salonu itp. często kończą się zmęczeniem, przepracowaniem, a także dolegliwościami bólowymi, np. obrzękami, bólami kręgosłupa czy stawów.
Uciążliwości wynikające z wykonywania tego zawodu wynikają z konieczności dłuższego przebywania w określonym miejscu na stojąco lub siedząco, z pochylonym kręgosłupem, z rękoma w powietrzu, w niewygodnej pozycji. Każda kosmetyczka, która lubi swoją pracę, powie, że zawód daje jej ogromną satysfakcję, ale w zasadzie to ciężka fizyczna praca. Po wielu latach najczęściej kończy się wystąpieniem wielu dolegliwości bólowych i chorobami bezpośrednio związanymi z zawodem.
Obrzęki kończyn dolnych (łac. oedema)
Po wielu godzinach pracy nie sposób ich nie zauważyć. Charakteryzują się gromadzeniem płynu w przestrzeni pozakomórkowej i w jamach ciała. Częste obrzęki to sygnał psucia się pompy żylno-zastawkowej tłoczącej krew w górę, do serca. Zaburzone mikrokrążenie powoduje zastoje żylne, a w efekcie żylaki.
Nie bagatelizuj obrzęków. Jeśli się pojawiają, dobrze jest udać się do lekarza flebologa, żeby ustalić przyczynę i zastosować odpowiednie leczenie, np. leki flebotropowe. Aby uniknąć obrzęków, nie należy nosić zbyt obcisłej bielizny i spodni uciskających brzuch i pachwiny. Ważne jest, aby używać wygodnego obuwia z profilowaną podeszwą. Zapobieganie odwodnieniu powodującemu zagęszczenie krwi także jest bardzo istotne podczas upałów lub w gabinetach, które często są suche i mocno ogrzewane. Należy pić dużo płynów, najlepiej wody mineralnej lub niedosładzanych soków.
Żylaki (łac. varices)
Objawiają się widocznym przez powłoki skórne zgrubieniem i przebarwieniem żył. Przyczyną powstawania jest najczęściej upośledzenie drożności i wzrost ciśnienia hydrostatycznego w naczyniach krwionośnych. Bagatelizowanie choroby prowadzi do zaburzeń w odżywianiu naczyń, czego konsekwencją są często owrzodzenia podudzi. Dolegliwości związane z niewydolnością żył rozwijają się wolno, ale dosyć szybko dają pierwsze objawy. Należą do nich:
-
nasilające się w godzinach wieczornych obrzęki kończyn dolnych,
-
uczucie ciężkości nóg,
-
ból i pieczenie kończyn.
Jeśli masz podobne objawy, skontaktuj się z lekarzem flebologiem, zrób badanie dopplerowskie. Noś specjalnie dopasowane przez lekarza podkolanówki lub pończochy uciskowe, skorzystaj z zabiegu skleroterapii lub chirurgicznego usunięcia żylaków. Jako profilaktykę antyżylakową potraktuj codzienną gimnastykę nóg, często je unoś, zginaj, zataczaj nogami kółeczka, minimum po 15 powtórzeń na każdą nogę. W pracy co pewien czas przenoś ciężar ciała z palców na piętę i odwrotnie. Stosuj kremy, okłady, body wraping z wyciągiem z rycyny, kasztanowca, arniki. Niezastąpione okażą się masaże.
Płaskostopie (łac. pes planus)
Płaskostopie to zniekształcenie stopy, które polega na obniżeniu się jej fizjologicznych sklepień, w wyniku czego staje się ona płaska. Stopa zbudowana prawidłowo wspiera się o podłoże trzema punktami: piętą, głową pierwszej kości śródstopia i głową piątej kości śródstopia.
Występują dwa rodzaje płaskostopia:
-
płaskostopie podłużne, będące wynikiem obniżenia łuku przyśrodkowego stopy,
-
płaskostopie poprzeczne, będące skutkiem obniżenia łuku poprzecznego przedniego stopy.
Przyczyną płaskostopia jest najczęściej nadmierne długotrwałe obciążenie stóp przy jednoczesnym osłabieniu mięśni i więzadeł, noszenie niewłaściwego obuwia i nadwaga. Pamiętajmy o tej chorobie, używając np. pedału zasilającego sprzęt kosmetyczny. Zmieniajmy kilkakrotnie podczas jednego zabiegu nogę, by nie nadwerężać ciągle tej samej stopy. Leczeniem płaskostopia zajmuje się lekarz ortopeda. Najczęściej jest to gimnastyka (np. chodzenie boso po piasku), wkładki korekcyjne i obuwie ortopedyczne, masaże, a w ciężkich przypadkach wymagane jest leczenie operacyjne.
więcej w Cabines nr 39
Anna Kamińska

Uciążliwości wynikające z wykonywania tego zawodu wynikają z konieczności dłuższego przebywania w określonym miejscu na stojąco lub siedząco, z pochylonym kręgosłupem, z rękoma w powietrzu, w niewygodnej pozycji. Każda kosmetyczka, która lubi swoją pracę, powie, że zawód daje jej ogromną satysfakcję, ale w zasadzie to ciężka fizyczna praca. Po wielu latach najczęściej kończy się wystąpieniem wielu dolegliwości bólowych i chorobami bezpośrednio związanymi z zawodem.
Obrzęki kończyn dolnych (łac. oedema)
Po wielu godzinach pracy nie sposób ich nie zauważyć. Charakteryzują się gromadzeniem płynu w przestrzeni pozakomórkowej i w jamach ciała. Częste obrzęki to sygnał psucia się pompy żylno-zastawkowej tłoczącej krew w górę, do serca. Zaburzone mikrokrążenie powoduje zastoje żylne, a w efekcie żylaki.
Nie bagatelizuj obrzęków. Jeśli się pojawiają, dobrze jest udać się do lekarza flebologa, żeby ustalić przyczynę i zastosować odpowiednie leczenie, np. leki flebotropowe. Aby uniknąć obrzęków, nie należy nosić zbyt obcisłej bielizny i spodni uciskających brzuch i pachwiny. Ważne jest, aby używać wygodnego obuwia z profilowaną podeszwą. Zapobieganie odwodnieniu powodującemu zagęszczenie krwi także jest bardzo istotne podczas upałów lub w gabinetach, które często są suche i mocno ogrzewane. Należy pić dużo płynów, najlepiej wody mineralnej lub niedosładzanych soków.
Żylaki (łac. varices)
Objawiają się widocznym przez powłoki skórne zgrubieniem i przebarwieniem żył. Przyczyną powstawania jest najczęściej upośledzenie drożności i wzrost ciśnienia hydrostatycznego w naczyniach krwionośnych. Bagatelizowanie choroby prowadzi do zaburzeń w odżywianiu naczyń, czego konsekwencją są często owrzodzenia podudzi. Dolegliwości związane z niewydolnością żył rozwijają się wolno, ale dosyć szybko dają pierwsze objawy. Należą do nich:
- nasilające się w godzinach wieczornych obrzęki kończyn dolnych,
- uczucie ciężkości nóg,
- ból i pieczenie kończyn.
Jeśli masz podobne objawy, skontaktuj się z lekarzem flebologiem, zrób badanie dopplerowskie. Noś specjalnie dopasowane przez lekarza podkolanówki lub pończochy uciskowe, skorzystaj z zabiegu skleroterapii lub chirurgicznego usunięcia żylaków. Jako profilaktykę antyżylakową potraktuj codzienną gimnastykę nóg, często je unoś, zginaj, zataczaj nogami kółeczka, minimum po 15 powtórzeń na każdą nogę. W pracy co pewien czas przenoś ciężar ciała z palców na piętę i odwrotnie. Stosuj kremy, okłady, body wraping z wyciągiem z rycyny, kasztanowca, arniki. Niezastąpione okażą się masaże.
Płaskostopie (łac. pes planus)
Płaskostopie to zniekształcenie stopy, które polega na obniżeniu się jej fizjologicznych sklepień, w wyniku czego staje się ona płaska. Stopa zbudowana prawidłowo wspiera się o podłoże trzema punktami: piętą, głową pierwszej kości śródstopia i głową piątej kości śródstopia.
Występują dwa rodzaje płaskostopia:
- płaskostopie podłużne, będące wynikiem obniżenia łuku przyśrodkowego stopy,
- płaskostopie poprzeczne, będące skutkiem obniżenia łuku poprzecznego przedniego stopy.
Przyczyną płaskostopia jest najczęściej nadmierne długotrwałe obciążenie stóp przy jednoczesnym osłabieniu mięśni i więzadeł, noszenie niewłaściwego obuwia i nadwaga. Pamiętajmy o tej chorobie, używając np. pedału zasilającego sprzęt kosmetyczny. Zmieniajmy kilkakrotnie podczas jednego zabiegu nogę, by nie nadwerężać ciągle tej samej stopy. Leczeniem płaskostopia zajmuje się lekarz ortopeda. Najczęściej jest to gimnastyka (np. chodzenie boso po piasku), wkładki korekcyjne i obuwie ortopedyczne, masaże, a w ciężkich przypadkach wymagane jest leczenie operacyjne.
więcej w Cabines nr 39