Pokolenia w SPA

powrót

Spa & wellness

W miarę jak spa coraz bardziej zadomawia się w naszym stylu życia, obserwujemy nowe grupy klientów, nowe grupy wiekowe, których potrzeby i wymagania są czasem zupełnie odmienne. Przedział wiekowy obejmuje i seniorów, dużo bardziej zróżnicowanych, niż się wydaje, i nastolatków.
Muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
Pokolenia w SPA

Chcąc otworzyć spa w okolicy, Jean V. przemyślał wszystko: lokalizację, wyposażenie, kartę zabiegów, reklamę. Opracowywał cały plan przez ponad rok. Tymczasem na pytanie o adresatów oferty odpowiada: „Wszyscy! Wszyscy przecież potrzebują spa. To tylko kwestia podejścia”. Sprawa nie jest jednak taka prosta i to nie tylko z powodu kryzysu. Nie określając dokładnie grupy docelowej, pokolenia, które chcemy przyciągnąć, skazujemy się na błądzenie w nieokreśloności, niepewności i ryzyko, że nikt nie przyjdzie. Uważna obserwacja kodów i cech każdego pokolenia pozwoli ukierunkować ofertę i zaoferować dokładnie to, czego dana generacja szuka.

Cicha generacja

Mają powyżej 70 lat, przeżyli drugą wojnę światową jako dzieci, a wchodząc w życie dorosłe, wzorowali się na swoich rodzicach i chcieli ulepszyć świat, uczynić go bardziej ludzkim. Byli zbyt młodzi, by zostać wojennymi bohaterami, a potem zbyt starzy na bunt lat 60., starali się po prostu uczynić świat spokojnym dla swoich dzieci. Nieprzyzwyczajeni do zajmowania się sobą, na pierwszym miejscu stawiają rodzinę i bezpieczeństwo. To nowy rynek dla spa, ponieważ kiedy już wejdą w świat zabiegów, będą go odwiedzać regularnie, stając się najcenniejszą grupą klientów – klientów lojalnych. Potrzebują jednak ciągłego informowania, upewniania i poczucia bezpieczeństwa. Często są to osoby nienawykłe do cudzego dotyku, trzeba tę barierę umiejętnie pokonać, by bezboleśnie naruszyć ich poczucie intymności. Kobiety z tego pokolenia dodatkowo źle przyjmują do wiadomości spustoszenia, jakich w ich ciałach dokonał czas. Często bodźcem do tego, by zainteresowali się ofertą spa, jest przekonanie ich o prozdrowotnym wpływie zabiegów i znaczeniu prewencji. Trzeba ich przekonać, że mają prawo do dobrego samopoczucia, że mogą od czasu do czasu zająć się tylko sobą.

Baby boom: oświeceni buntownicy

Mają około 50-70 lat i przeżyli maj roku 1968. Ich ideą była zmiana społeczeństwa, chcieli znaleźć plażę pod brukiem i przyjęli postawę buntowników. Niektórzy nigdy z niej nie wyrośli, nawet kiedy już wrócili „do szeregu”. Idealiści, ateiści i egocentrycy, skorzystali z historycznej szansy i ponoszą odpowiedzialność za kryzys, który dotknął pokolenia następne. Afiszują się z niezależnością i wolnością i są przywiązani do takiego wizerunku. Zniszczenie tej iluzji bywa tragiczne w skutkach. Uważają się za wiecznie młodych, zdolnych do zabawy bez przeszkód, a tymczasem okazuje się, że starzeją się tak samo jak wszyscy inni. Ponieważ nie potrafią się z tym pogodzić, są idealną klientelą placówek przywracających młodość i urodę, a także chirurgów plastycznych i ośrodków spa, które odpowiadają ich hedonizmowi. Nawet będąc na emeryturze (którą przyjmują jak katastrofę), unikają etykiety seniorów. Jest to aktualna klientela spa. Żeby ich zatrzymać, trzeba zaproponować im zabiegi komfortowe (by zaspokoić ich apetyt na przyjemności), oryginalne (uważają się bowiem za odkrywców nowych sposobów na życie) i przeciwstarzeniowe (zależy im na dobrej formie).

Generacja X: rozczarowani nomadowie

Mają 30-50 lat, żyją w świecie, w którym punkty odniesienia są nieobecne. Od schyłku epoki kolonializmu do upadku muru berlińskiego, który położył kres zimnej wojnie, świat polityki nieustannie się zmienia, podobnie jak sytuacja ekonomiczna. Trudno im znaleźć dobrą, stabilną i dobrze płatną pracę, najlepsze posady są zajęte przez pokolenie baby boomu. Jest to pokolenie nomadów, agresywne i cyniczne: wszystko ma swoją cenę, nic nie jest niemożliwe, trzeba tylko zaoferować odpowiednią cenę. W raju zdobytym przez ich poprzedników nie odnajdują miejsca dla siebie. Rewolucja seksualna została przerwana przez epidemię AIDS, a karierę uniemożliwia kryzys gospodarczy. Nic więc dziwnego, że odczuwają pewną gorycz wobec pokolenia poprzedników, które obarczają odpowiedzialnością za swoje niepowodzenia. Wraz z rozwojem internetu i nowych technologii zmieniają swój stosunek do pracy i stają się nomadami – nie trzymają się jednego miejsca pracy. Bardzo skuteczni w środowisku zawodowym, które wypracowali sobie z trudem, są również bardzo wymagający wobec tego, co dotyczy ich samopoczucia, zdrowia. Są bowiem świadomi, że sami odpowiadają za swoją formę i urodę. Jest to nowa klientela spa, potrzebująca szczególnie zabiegów antystresowych. Ponieważ podróżują więcej niż pokolenie poprzedników, znają uroki egzotycznych metod relaksacji. Żeby jednak ich zadowolić, trzeba oferować im to, co nawiązuje do bliskich im wartości: ekologii, rozwijania się, uczciwej wymiany i... prewencji zdrowotnej. A wszystko za atrakcyjną cenę.

więcej w Cabines nr 35

Siska Von Saxenburg
publikacje Cabines 35
do góry | powrót