Nadwaga - protokół postępowania

powrót

Ekspert radzi

Kiedy do gabinetu kosmetycznego przychodzi osoba chcąca się uporać z nadmiarem tkanki tłuszczowej, kluczową sprawą jest zidentyfikowanie przyczyn problemu i dobranie na tej podstawie odpowiednich metod terapii. Często sprawia to kosmetyczkom kłopot, dlatego prezentujemy przypadek z praktyki jako podpowiedź i źródło inspiracji.
Kosmetolog - zabiegi
Nadwaga - protokół postępowania

Oczywiście najlepiej jest, kiedy kosmetyczka współpracuje z innymi specjalistami, ponieważ nadwaga i otyłość to kwestia nie tylko estetyki, ale i zdrowia – psychicznego oraz fizycznego. Idealną sytuacją jest więc taka, kiedy wsparciem w walce z nadwagą służą jednocześnie lekarz, dietetyk, psycholog, trener i kosmetyczka. Kosmetyczka nie może, rzecz jasna, wchodzić w kompetencje pozostałych specjalistów i w przypadkach rzeczywiście trudnych powinna doradzić klientowi czy klientce konsultację z właściwą osobą, ale pewne informacje o źródłach problemu może zebrać sama i na ich podstawie wyciągnąć odpowiednie wnioski. Zajmijmy się przypadkiem, który na pewno przypomina te, z jakimi każda z kosmetyczek spotkała się podczas swojej pracy. Przypadek ten jest prawdziwy, nazwijmy go przypadkiem pani X.

Analiza zdrowotna i psychosomatyczna

Dokonaliśmy pierwszej analizy pani X na podstawie jej budowy ciała, co dostarczyło nam podstawowych informacji, które uzupełniliśmy wiadomościami o jej rodzinie i o fizjologii (metabolizm, praca jelit, sen, miesiączki itp.). Dyskretnie, ale szczegółowo spytaliśmy również o stan psychiczny i nerwowy. To wszystko ułatwiło opracowanie programu zabiegów. Następnie wzbogaciliśmy bazę informacji o analizę psychosomatyczną, która ujawniła dodatkowe szczegóły mogące zaważyć na sposobie kuracji.

Analiza stanu zdrowia wykazała, że metabolizm pani X oraz procesy utleniania są bardzo spowolnione, co przekłada się na niską produkcję energii i skłonność do silnego przybierania na wadze, zatrzymywania płynów, obrzęków, obstrukcji, niedociśnienia, nadmiernej wrażliwości na zimno oraz zmęczenia po niewielkim nawet wysiłku.

Dieta

Opisane wyżej problemy wymagały globalnego traktowania klientki, ze szczególnym uwzględnieniem poprawy jej stanu energetycznego i usprawnienia procesów utleniania. Miało to przyspieszyć usuwanie nadmiaru wody i usprawnić wydalanie ubocznych produktów przemiany materii. Stosowanie restrykcyjnej diety do samego początku wydawało nam się niebezpieczne ze względu na wyniszczenie organizmu poprzednimi próbami odchudzania, dlatego ograniczyliśmy się do ogólnych porad co do higieny żywienia oraz wskazówek na temat tego, jak uzupełnić niedobory witamin i mikroelementów. Nowy sposób żywienia miał dostarczyć tych brakujących substancji i... energii. Dla zwiększenia jego skuteczności dobraliśmy też odpowiednie suplementy dietetyczne.

Nowa dieta miała również na celu:

  • pobudzić metabolizm, zwłaszcza trawienie węglowodanów, żeby organizm mógł szybciej wytwarzać energię z pożywienia;
  • hamować działanie hormonów sprzyjających zatrzymywaniu wody, odpowiadających za przemianę białek w tłuszcz oraz tych, które uczestniczą w procesie magazynowania tłuszczu w adipocytach;
  • uwolnić tkanki od zastojów płynów, dzięki czemu klientce przestałyby dokuczać obrzęki, ociężałe nogi i cellulit.

Zaletą naszej diety był też fakt, że pani X nie musiała się głodzić. Wystarczyło jedynie pilnować się przy wyborze produktów, natomiast pod względem ilości nie było ograniczeń. Po prostu pani X uwzględniała w diecie więcej produktów dostosowanych do jej metabolizmu.

więcej w Cabines nr 33

Lucia Rapetti
publikacje Cabines 33
do góry | powrót