Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Masaż Amma
powrótMasaż
Masaż Amma to technika wykonywana na specjalnym krześle, której mogą się poddawać osoby w każdym wieku i o różnej budowie ciała. Można wykonywać go niemal w każdym miejscu – na otwartym powietrzu, w firmie, w salonie masażu lub kosmetycznym, w poczekalni na lotnisku... Niektórzy krępują się masażu wykonywanego na oczach innych, ale nie brakuje też chętnych, którzy ustawiają się w kolejce, by mu się poddać. Zabiegi wellness, zarezerwowane dotąd dla pięknych wnętrz spa i zamkniętych gabinetów, wychodzą teraz na zewnątrz, by zdobywać nową klientelę.
Masaż Amma wywodzi się z Japonii i z tradycyjnej medycyny chińskiej. Wykorzystuje się w nim ucisk około 150 punktów na plecach, ramionach, głowie, karku, przedramionach i dłoniach, by pobudzić krążenie energii i odprężyć mięśnie. Wykonuje się go na specjalnie skonstruowanym krześle o ergonomicznym kształcie ułatwiającym klientowi odprężenie się. Jak w większości azjatyckich technik masażu, osoba masowana pozostaje w ubraniu, zatem nie ma potrzeby używania oliwki czy kremu. Mimo swego rodowodu masaż nie działa terapeutycznie, służy wyłącznie odprężeniu, relaksacji i likwidacji stresu. Przez 10-20 minut masażysta stymuluje określone punkty na meridianach lub w ich pobliżu, by zrównoważyć energie jin i jang w ciele pacjenta. Oprócz ucisku stosuje się również ugniatanie, rozciąganie, głaskanie i delikatne uderzanie. Manewry te tworzą rytuał zwany Kata, którego koncepcja wywodzi się ze sztuk walki. Kata to zarazem plan działania masażu, sposób jego wykonania, specyficzna postawa masażysty, ale także choreografia i rytm ruchów. Precyzyjna mapa punktów i linii poddawanych stymulacji podnosi skuteczność tej metody. Rytuał Kata sprawia, że masaż ten jest dla masażysty rodzajem aktywnej medytacji, dzięki czemu nie jest dla niego męczący.
Historia masażu Amma
Słowo „amma” ma swe korzenie w dwóch chińskich ideogramach – „an” i „mo” – które można przetłumaczyć jako „uspokajanie przez dotyk”. Medycyna chińska wykorzystuje tę metodę już ponad 3000 lat. W Japonii wykonywaniem masażu Amma zajmowały się przez wiele lat zrzeszenia niewidomych masażystów, dopóki techniki tej nie wyparł masaż shiatsu. W połowie XX wieku masaż rozpowszechnił się w Stanach Zjednoczonych. W latach 80. Takashi Nakamura nauczył Davida Palmera techniki Amma na stole, trwającej około 60 minut, co było znakomitym uzupełnieniem oferty spa. Na bazie metody na stole David Palmer opracował protokół skondensowany do 20 minut i na wygodniejszym sprzęcie – specjalnym krześle. Tak zmodyfikowany masaż był odpowiedniejszy dla ludzi Zachodu. W takiej formie dotarł on do Europy.
Zalety masażu Amma
Z punktu widzenia klienta:
-
nie trzeba się rozbierać i ubierać – oszczędność czasu
-
krótka, ale skuteczna metoda, trwająca zaledwie 10-20 minut
-
odpręża i wzmacnia energię witalną
-
masaż jest niedrogi, można mu się poddawać regularnie.
Z punktu widzenia firmy chcącej wprowadzić masaż do oferty (dla personelu i klientów):
-
potrzeba niewiele miejsca – wystarczy 5 m2
-
świetnie nadaje się do zmniejszania stresu pracowników – umożliwi to zmniejszenie absencji i podniesienie produktywności
-
poprawia samopoczucie personelu
-
jest dowodem dbałości o dobre samopoczucie współpracowników i klientów, poprawia obraz firmy
-
może zastąpić przerwę na papierosa czy kawę
-
wpasowuje się w godziny pracy, nie zakłócając jej.
Z punktu widzenia masażysty:
-
wystarczy krzesło i umiejętności
-
masaż można wykonywać szybko, w dowolnym miejscu i szybko przemieszczać się od jednego klienta do kolejnego
-
można go wykonywać w domu, w firmie, na targach, imprezach
-
można wykonać kilka masaży z rzędu i nie czuć zmęczenia, przed którym chronią płynność ruchów i odpowiednia postawa
-
jest bardzo ekonomiczny, stanowi wyjście dla innych technik masażu.
więcej w Cabines nr 33
Matthieu Charton
Pascal Vergnes

Masaż Amma wywodzi się z Japonii i z tradycyjnej medycyny chińskiej. Wykorzystuje się w nim ucisk około 150 punktów na plecach, ramionach, głowie, karku, przedramionach i dłoniach, by pobudzić krążenie energii i odprężyć mięśnie. Wykonuje się go na specjalnie skonstruowanym krześle o ergonomicznym kształcie ułatwiającym klientowi odprężenie się. Jak w większości azjatyckich technik masażu, osoba masowana pozostaje w ubraniu, zatem nie ma potrzeby używania oliwki czy kremu. Mimo swego rodowodu masaż nie działa terapeutycznie, służy wyłącznie odprężeniu, relaksacji i likwidacji stresu. Przez 10-20 minut masażysta stymuluje określone punkty na meridianach lub w ich pobliżu, by zrównoważyć energie jin i jang w ciele pacjenta. Oprócz ucisku stosuje się również ugniatanie, rozciąganie, głaskanie i delikatne uderzanie. Manewry te tworzą rytuał zwany Kata, którego koncepcja wywodzi się ze sztuk walki. Kata to zarazem plan działania masażu, sposób jego wykonania, specyficzna postawa masażysty, ale także choreografia i rytm ruchów. Precyzyjna mapa punktów i linii poddawanych stymulacji podnosi skuteczność tej metody. Rytuał Kata sprawia, że masaż ten jest dla masażysty rodzajem aktywnej medytacji, dzięki czemu nie jest dla niego męczący.
Historia masażu Amma
Słowo „amma” ma swe korzenie w dwóch chińskich ideogramach – „an” i „mo” – które można przetłumaczyć jako „uspokajanie przez dotyk”. Medycyna chińska wykorzystuje tę metodę już ponad 3000 lat. W Japonii wykonywaniem masażu Amma zajmowały się przez wiele lat zrzeszenia niewidomych masażystów, dopóki techniki tej nie wyparł masaż shiatsu. W połowie XX wieku masaż rozpowszechnił się w Stanach Zjednoczonych. W latach 80. Takashi Nakamura nauczył Davida Palmera techniki Amma na stole, trwającej około 60 minut, co było znakomitym uzupełnieniem oferty spa. Na bazie metody na stole David Palmer opracował protokół skondensowany do 20 minut i na wygodniejszym sprzęcie – specjalnym krześle. Tak zmodyfikowany masaż był odpowiedniejszy dla ludzi Zachodu. W takiej formie dotarł on do Europy.
Zalety masażu Amma
Z punktu widzenia klienta:
- nie trzeba się rozbierać i ubierać – oszczędność czasu
- krótka, ale skuteczna metoda, trwająca zaledwie 10-20 minut
- odpręża i wzmacnia energię witalną
- masaż jest niedrogi, można mu się poddawać regularnie.
Z punktu widzenia firmy chcącej wprowadzić masaż do oferty (dla personelu i klientów):
- potrzeba niewiele miejsca – wystarczy 5 m2
- świetnie nadaje się do zmniejszania stresu pracowników – umożliwi to zmniejszenie absencji i podniesienie produktywności
- poprawia samopoczucie personelu
- jest dowodem dbałości o dobre samopoczucie współpracowników i klientów, poprawia obraz firmy
- może zastąpić przerwę na papierosa czy kawę
- wpasowuje się w godziny pracy, nie zakłócając jej.
Z punktu widzenia masażysty:
- wystarczy krzesło i umiejętności
- masaż można wykonywać szybko, w dowolnym miejscu i szybko przemieszczać się od jednego klienta do kolejnego
- można go wykonywać w domu, w firmie, na targach, imprezach
- można wykonać kilka masaży z rzędu i nie czuć zmęczenia, przed którym chronią płynność ruchów i odpowiednia postawa
- jest bardzo ekonomiczny, stanowi wyjście dla innych technik masażu.
więcej w Cabines nr 33