Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Ideały urody
powrótPsychologia
Ewolucja obyczajów doprowadziła do tego, że fizyczna atrakcyjność ma dzisiaj bardzo wysokie notowania. Wszystko, co robimy z ciałem, by je zmienić, służy wyłącznie jego upiększeniu. Uroda zewnętrzna nabrała takiej samej wartości jak piękno umysłu, podczas gdy jeszcze 30 lat temu uznawano ją za coś powierzchownego, mniej wartościowego z etycznego punktu widzenia niż pozytywne cechy osobowości. Dzisiaj osoby postrzegane przez innych jako urodziwe traktowane są z większą uwagą i ich działania są oceniane pozytywnie w myśl stereotypu, że to, co piękne, jest również dobre. Jakie jednak cechy decydują o fizycznej urodzie? Czy istnieje idealny zestaw takich cech?
Czy można zmienić świat? „A gdyby wygląd fizyczny był jednym z najważniejszych czynników decydujących o dyskryminacji społecznej i tworzeniu nierówności?” – zapytał w 2002 roku francuski socjolog Jean-Francois Amadieu. W istocie dla wielu spośród nas uroda jest jednym z głównych kryteriów oceny pozycji społecznej; postrzega się ją jako cechę pożądaną i klucz do sukcesu.
Uroda jest także postrzegana przez otoczenie jako oznaka przystosowania do swojej roli (dodajmy – roli wyznaczanej przez stereotypy): w przypadku kobiet – do podobania się, w przypadku mężczyzn – do powodzenia i skuteczności. Kto jednak decyduje o tym, że jedni są urodziwi, a inni nie. Wyglądu nie da się przecież mierzyć linijką i określać w jednostkach piękna czy brzydoty, istnieją jednak kryteria, którymi posługują się ludzie na całym świecie. Są to stereotypy, które stopniowo ulegają wzmocnieniu, ponieważ ludzie na ogół starają się sprostać temu, czego oczekuje od nich społeczeństwo.
Wyznaczniki urody
Badania podstawowych stereotypów na temat ideału urody prowadzono z udziałem osób, których ciało, twarz i proporcje były oceniane przez innych jako piękne (analogicznie wybrano grupę osób uznawanych za brzydkie), ponieważ bardzo trudno obiektywnie zdefiniować piękno. I nawet jeśli subiektywnie każdy z nas wie, co mu się podoba, próby stworzenia obiektywnej definicji idealnego piękna przegrywają z tendencją do generalizowania gustów, nawet jeśli zaczniemy nieśmiało mówić o różnych „pięknach”. Czy istnieje jeden ideał piękna, czy wiele? I jakie atrybuty stereotypowo imsię przypisuje? Konkretne cechy fizyczne oceniane jako najpiękniejsze składają się na ideał typu zachodniego. W przypadku kobiet są to: ciało szczupłe i smukłe, ale obfite w biuście i biodrach. Ważnym kryterium w badaniach nad kobiecym pięknem i atrakcyjnością jest stosunek obwodu talii do obwodu bioder. Ideał to 0,72, co odpowiada proporcjom lalki Barbie lub Marilyn Monroe (której rozmiar 42 odpowiadałby dzisiejszemu 46!). Włosy raczej długie, ponieważ to jest oznaka młodości i zdrowia, blond i mocne, wskazujące na młodość i płodność. Oczy jasne, nos prosty, usta pełne, skóra lekko świetlista. Męski ideał niekoniecznie oceniany jest na podstawie cech twarzy czy ciała. Kryteria są bardziej eklektyczne. Nawet jeśli społeczeństwo preferuje mężczyzn wysokich, o sylwetce szczupłej i atletycznej, lepiej dla panów cieszyć się dobrym zdrowiem, wysoką pozycją społeczną i powodzeniem w życiu, by być zauważanym. Uroda nie jest więc tylko kwestią gustu. Służy jednej rzeczy jednomyślnie uznawanej przez badaczy, niezależnie od dziedziny, którą się zajmują: ułatwieniu reprodukcji. To dlatego nasze stereotypy na temat urody nie są uwarunkowane jedynie kulturowo. Kryteria płodności niezależnie od kulturowych upodobań względem urody są zawsze te same: pełne piersi, mocne mięśnie, symetryczna budowa ciała. Te atrybuty wybijają się na pierwszy plan i są oceniane jako najważniejsze. Kiedy dwoje ludzi spotyka się, dochodzi do wzajemnego oszacowania (podobnie jest wśród zwierząt, wiadomo przecież, po co paw prezentuje swój ogon) i jeśli warunki są sprzyjające (feromony i reszta), dochodzi do zbliżenia.
Szczupła sylwetka i młodość za wszelką cenę: rola mediów
Żyjemy dziś w społeczeństwie, w którym szczupła sylwetka i młodość znajdują się pośród najbardziej cenionych cech. Udowodniono na przykład, że wiele dzieci już wieku 6 lat zaczyna kojarzyć znaczenie słów: otyłość, brzydota, lenistwo, bierność, brak inteligencji. Czy media są odpowiedzialne za podtrzymywanie i wzmacnianie takich stereotypów, ponieważ promują wizerunki doskonałych estetycznie osób? W ciągu ostatnich dwudziestu lat wymiary kobiet biorących udział w konkursach piękności wyraźnie zmniejszyły się. Dawniej większość modelek ważyła o 8% mniej niż przeciętna kobieta, dzisiaj ta różnica wynosi już 23%, przy czym to samo dotyczy aktorek i gwiazd telewizyjnych, chociaż z drugiej strony obserwujemy też wzrost wagi przeciętnej kobiety w populacji. W kreskówkach dla dzieci postaci kobiet niemal zanikają. Jeśli są, to stereotypowe. Zazwyczaj są to młode blondynki, nieco zbyt słodkie lub w typie „power ranger”, obowiązkowo odziane w róż. W produkcjach dla dzieci w wieku 10-15 lat jedna postać na cztery to młoda, skąpo odziana dziewczyna, bardzo szczupła, piękna, stanowiąca typowy obiekt męskiego pożądania. W dodatku dziewczęta zazwyczaj grają role osób mniej walecznych i inteligentnych niż chłopcy. Jeśli nawet ktoś próbuje nieśmiało zwalczać ten stereotyp młodej, pięknej, szczupłej, ale niezbyt rozgarniętej panienki, jest chyba za wcześnie na to, by zniknął zupełnie.
Różnorodność estetyczna
Pewien magazyn, który opublikował zdjęcie zdecydowanie pulchnej modelki, otrzymał od czytelniczek tonę listów z podziękowaniami. Jednak nie zdecydował się pójść dalej tą drogą w obawie przed utratą kontraktów z reklamodawcami. Czyżby zatem nadal konieczne było upodabnianie niedoskonałego ciała do wymyślonego, nieprawdziwego ideału? Prezentując idealny model piękna, media utrzymują w kobietach zwątpienie wobec własnego ciała. Ideał, tak trudny do osiągnięcia, zaciemnia obraz własnej osoby i skłania do angażowania czasu, sił oraz pieniędzy, by się do niego zbliżyć. Tymczasem media zgodnie twierdzą, iż nie mają żadnego wpływu na aktualne trendy urody. Wykorzystują tylko istniejące tendencje w celach informacyjnych! Co więcej, globalizacja przyczynia się do wielkiej różnorodności estetycznej, co wynika ze współistnienia różnych typów etnicznych; po co się tego pozbawiać? Przed kilku laty pewna marka produktów kosmetycznych zaprezentowała swoje nowe ambasadorki. Było ich pięć, każda reprezentowała inny typ urody. Miały być reprezentantkami wszystkich kobiet na świecie. Taki był początek respektowania indywidualnego piękna, a nie stereotypowego ideału. Kiedy zapytać kobiety, co sprawia, że czują się piękne, odpowiadają: bycie kochaną, dbanie o siebie. Najwyższy czas, by zmienić podejście do urody! Tym bardziej, że według ostatnich badań w samej Ameryce Północnej 95% kobiet nie odpowiada stereotypowym normom urody, które preferują szczupłą sylwetkę i wieczną młodość. Nie inaczej jest w pozostałych regionach świata.
więcej w Cabines nr 32
Josiane Monharry

Czy można zmienić świat? „A gdyby wygląd fizyczny był jednym z najważniejszych czynników decydujących o dyskryminacji społecznej i tworzeniu nierówności?” – zapytał w 2002 roku francuski socjolog Jean-Francois Amadieu. W istocie dla wielu spośród nas uroda jest jednym z głównych kryteriów oceny pozycji społecznej; postrzega się ją jako cechę pożądaną i klucz do sukcesu.
Uroda jest także postrzegana przez otoczenie jako oznaka przystosowania do swojej roli (dodajmy – roli wyznaczanej przez stereotypy): w przypadku kobiet – do podobania się, w przypadku mężczyzn – do powodzenia i skuteczności. Kto jednak decyduje o tym, że jedni są urodziwi, a inni nie. Wyglądu nie da się przecież mierzyć linijką i określać w jednostkach piękna czy brzydoty, istnieją jednak kryteria, którymi posługują się ludzie na całym świecie. Są to stereotypy, które stopniowo ulegają wzmocnieniu, ponieważ ludzie na ogół starają się sprostać temu, czego oczekuje od nich społeczeństwo.
Wyznaczniki urody
Badania podstawowych stereotypów na temat ideału urody prowadzono z udziałem osób, których ciało, twarz i proporcje były oceniane przez innych jako piękne (analogicznie wybrano grupę osób uznawanych za brzydkie), ponieważ bardzo trudno obiektywnie zdefiniować piękno. I nawet jeśli subiektywnie każdy z nas wie, co mu się podoba, próby stworzenia obiektywnej definicji idealnego piękna przegrywają z tendencją do generalizowania gustów, nawet jeśli zaczniemy nieśmiało mówić o różnych „pięknach”. Czy istnieje jeden ideał piękna, czy wiele? I jakie atrybuty stereotypowo imsię przypisuje? Konkretne cechy fizyczne oceniane jako najpiękniejsze składają się na ideał typu zachodniego. W przypadku kobiet są to: ciało szczupłe i smukłe, ale obfite w biuście i biodrach. Ważnym kryterium w badaniach nad kobiecym pięknem i atrakcyjnością jest stosunek obwodu talii do obwodu bioder. Ideał to 0,72, co odpowiada proporcjom lalki Barbie lub Marilyn Monroe (której rozmiar 42 odpowiadałby dzisiejszemu 46!). Włosy raczej długie, ponieważ to jest oznaka młodości i zdrowia, blond i mocne, wskazujące na młodość i płodność. Oczy jasne, nos prosty, usta pełne, skóra lekko świetlista. Męski ideał niekoniecznie oceniany jest na podstawie cech twarzy czy ciała. Kryteria są bardziej eklektyczne. Nawet jeśli społeczeństwo preferuje mężczyzn wysokich, o sylwetce szczupłej i atletycznej, lepiej dla panów cieszyć się dobrym zdrowiem, wysoką pozycją społeczną i powodzeniem w życiu, by być zauważanym. Uroda nie jest więc tylko kwestią gustu. Służy jednej rzeczy jednomyślnie uznawanej przez badaczy, niezależnie od dziedziny, którą się zajmują: ułatwieniu reprodukcji. To dlatego nasze stereotypy na temat urody nie są uwarunkowane jedynie kulturowo. Kryteria płodności niezależnie od kulturowych upodobań względem urody są zawsze te same: pełne piersi, mocne mięśnie, symetryczna budowa ciała. Te atrybuty wybijają się na pierwszy plan i są oceniane jako najważniejsze. Kiedy dwoje ludzi spotyka się, dochodzi do wzajemnego oszacowania (podobnie jest wśród zwierząt, wiadomo przecież, po co paw prezentuje swój ogon) i jeśli warunki są sprzyjające (feromony i reszta), dochodzi do zbliżenia.
Szczupła sylwetka i młodość za wszelką cenę: rola mediów
Żyjemy dziś w społeczeństwie, w którym szczupła sylwetka i młodość znajdują się pośród najbardziej cenionych cech. Udowodniono na przykład, że wiele dzieci już wieku 6 lat zaczyna kojarzyć znaczenie słów: otyłość, brzydota, lenistwo, bierność, brak inteligencji. Czy media są odpowiedzialne za podtrzymywanie i wzmacnianie takich stereotypów, ponieważ promują wizerunki doskonałych estetycznie osób? W ciągu ostatnich dwudziestu lat wymiary kobiet biorących udział w konkursach piękności wyraźnie zmniejszyły się. Dawniej większość modelek ważyła o 8% mniej niż przeciętna kobieta, dzisiaj ta różnica wynosi już 23%, przy czym to samo dotyczy aktorek i gwiazd telewizyjnych, chociaż z drugiej strony obserwujemy też wzrost wagi przeciętnej kobiety w populacji. W kreskówkach dla dzieci postaci kobiet niemal zanikają. Jeśli są, to stereotypowe. Zazwyczaj są to młode blondynki, nieco zbyt słodkie lub w typie „power ranger”, obowiązkowo odziane w róż. W produkcjach dla dzieci w wieku 10-15 lat jedna postać na cztery to młoda, skąpo odziana dziewczyna, bardzo szczupła, piękna, stanowiąca typowy obiekt męskiego pożądania. W dodatku dziewczęta zazwyczaj grają role osób mniej walecznych i inteligentnych niż chłopcy. Jeśli nawet ktoś próbuje nieśmiało zwalczać ten stereotyp młodej, pięknej, szczupłej, ale niezbyt rozgarniętej panienki, jest chyba za wcześnie na to, by zniknął zupełnie.
Różnorodność estetyczna
Pewien magazyn, który opublikował zdjęcie zdecydowanie pulchnej modelki, otrzymał od czytelniczek tonę listów z podziękowaniami. Jednak nie zdecydował się pójść dalej tą drogą w obawie przed utratą kontraktów z reklamodawcami. Czyżby zatem nadal konieczne było upodabnianie niedoskonałego ciała do wymyślonego, nieprawdziwego ideału? Prezentując idealny model piękna, media utrzymują w kobietach zwątpienie wobec własnego ciała. Ideał, tak trudny do osiągnięcia, zaciemnia obraz własnej osoby i skłania do angażowania czasu, sił oraz pieniędzy, by się do niego zbliżyć. Tymczasem media zgodnie twierdzą, iż nie mają żadnego wpływu na aktualne trendy urody. Wykorzystują tylko istniejące tendencje w celach informacyjnych! Co więcej, globalizacja przyczynia się do wielkiej różnorodności estetycznej, co wynika ze współistnienia różnych typów etnicznych; po co się tego pozbawiać? Przed kilku laty pewna marka produktów kosmetycznych zaprezentowała swoje nowe ambasadorki. Było ich pięć, każda reprezentowała inny typ urody. Miały być reprezentantkami wszystkich kobiet na świecie. Taki był początek respektowania indywidualnego piękna, a nie stereotypowego ideału. Kiedy zapytać kobiety, co sprawia, że czują się piękne, odpowiadają: bycie kochaną, dbanie o siebie. Najwyższy czas, by zmienić podejście do urody! Tym bardziej, że według ostatnich badań w samej Ameryce Północnej 95% kobiet nie odpowiada stereotypowym normom urody, które preferują szczupłą sylwetkę i wieczną młodość. Nie inaczej jest w pozostałych regionach świata.
więcej w Cabines nr 32