Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Gabinet zabiegów spa – harmonia detali
powrótWnętrza
Wszyscy z pewnością zgodzą się, że spa jest zupełnie innym światem, odmiennym od tego, który otacza nas na co dzień. Nie wszyscy jednak wiedzą, czym dokładnie różni się od innych. Dzięki doświadczeniu zdobytemu podczas licznych podróży do różnych ośrodków spa na całym świecie Nicole Sinet, dyrektor Altheagrey, Carole Franck, założycielka firmy kosmetycznej o tej samej nazwie, i Dominique Dethan, szefowa redakcji „Ness”, francuskiego miesięcznika poświęconego tematyce spa i wellness, przedstawiają portret idealnego gabinetu zabiegów spa. Tekst ten jest zapisem ich dyskusji, która miała miejsce podczas konferencji w ramach paryskich targów Mondial Spa & Beauté w marcu 2007 roku.
Kolor, oświetlenie i ucieczka od świata
Nie ulega wątpliwości, że biel i écru są najodpowiedniejszymi kolorami dla ścian gabinetu spa. Nie męczą, w przeciwieństwie do bardziej zdecydowanych kolorów, pozwalają natomiast znakomicie uzupełniać się i łączyć z dodatkami oraz akcesoriami w innych barwach – ręcznikami, świecami, akcesoriami gabinetowymi, meblami... Co do podłogi, najlepsze jest drewno w naturalnych odcieniach – jest ono ciepłe, przyjemne w dotyku i dla oczu. Kontrastowym akcentem kolorystycznym niech będą niewielkie dywaniki, położone dla komfortu klienta i ocieplenia atmosfery. Co do oświetlenia, naturalne światło nie jest konieczne w gabinecie zabiegów spa, zwłaszcza jeśli w danym kraju częściej jest pochmurno niż słonecznie. Dobrze jest natomiast stosować grę światła i cienia, kolorowe światła, lampy z podświetloną wodą itp. Jest to bardzo modne i miłe dla oka. Światło – o czym trzeba wiedzieć – jest jak ubranie dla pomieszczenia. Jest dekoracją, towarzyszem zabiegów i zaproszeniem do odprężenia się. Ogrzewanie w gabinecie, w którym klienci leżą w szlafrokach, jednorazowej bieliźnie lub okryci jedynie ręcznikami, musi być regulowane. Podczas letnich upałów niezbędna jest klimatyzacja. Temperatura musi być przyjemna, ani zbyt wysoka, ani za niska, a zależy to nie tylko od pory roku, ale i od indywidualnych odczuć klientów. Bardzo istotną kwestią jest wyciszenie pomieszczenia, by nie docierały do niego odgłosy z zewnątrz. Pozwoli to klientom na niczym niezakłócony relaks i w połączeniu z przyćmionym, dyskretnym światłem oraz starannie dobranym zapachem umożliwi prawdziwą ucieczkę od codzienności.
Gabinet spa w praktyce
Sposób urządzenia gabinetu musi bezwzględnie sprzyjać tworzeniu przyjemnej atmosfery i odzwierciedlać łagodność świata spa. O ile niektóre pomieszczenia do zabiegów pielęgnacyjnych mogą być niewielkie bez szkody dla wykonywanych w nich czynności, rozmiar kabiny spa powinien być spory – przynajmniej 10-15 m2. Kosmetyczka musi mieć bowiem możliwość swobodnego poruszania się wokół stołu zabiegowego. Pomieszczenie powinno być wyposażone w ujęcie wody, żeby podłączyć prysznic czy wannę. Należy wydzielić miejsce, w którym będą suszone drobne akcesoria, oraz kącik do zabiegów takich jak ciepłe okłady, masaż ciepłymi kamieniami, maski algowe, glinkowe itp. Z ilością mebli nie można przesadzić. Powinno być ich tyle, by łatwo można było schować wszystkie zbędne przedmioty, ponieważ przestrzeń spa charakteryzuje się nieskazitelną czystością. Wszystkie znajdujące się w niej przedmioty służą dekoracji; mają cieszyć oko, nie ma tu więc miejsca na nic innego. Nawet kosmetyki są schowane. Ilości potrzebne do zabiegu są przygotowywane w małych, gustownych miseczkach. Ręczniki dla klienta, ładnie ułożone bądź zwinięte, mogą być elementem dekoracji, jeśli są ułożone na ładnej półce. Zdaniem Nicole Sinet najlepsze są meble tekowe lub z innego egzotycznego drewna, raczej w ciemnym kolorze. Ładnie kontrastują z kremowymi ścianami i posiadają wiele zalet, jeśli chodzi o ich utrzymanie w dobrym stanie.
więcej w Cabines nr 31
spisała Aude Pierre

Kolor, oświetlenie i ucieczka od świata
Nie ulega wątpliwości, że biel i écru są najodpowiedniejszymi kolorami dla ścian gabinetu spa. Nie męczą, w przeciwieństwie do bardziej zdecydowanych kolorów, pozwalają natomiast znakomicie uzupełniać się i łączyć z dodatkami oraz akcesoriami w innych barwach – ręcznikami, świecami, akcesoriami gabinetowymi, meblami... Co do podłogi, najlepsze jest drewno w naturalnych odcieniach – jest ono ciepłe, przyjemne w dotyku i dla oczu. Kontrastowym akcentem kolorystycznym niech będą niewielkie dywaniki, położone dla komfortu klienta i ocieplenia atmosfery. Co do oświetlenia, naturalne światło nie jest konieczne w gabinecie zabiegów spa, zwłaszcza jeśli w danym kraju częściej jest pochmurno niż słonecznie. Dobrze jest natomiast stosować grę światła i cienia, kolorowe światła, lampy z podświetloną wodą itp. Jest to bardzo modne i miłe dla oka. Światło – o czym trzeba wiedzieć – jest jak ubranie dla pomieszczenia. Jest dekoracją, towarzyszem zabiegów i zaproszeniem do odprężenia się. Ogrzewanie w gabinecie, w którym klienci leżą w szlafrokach, jednorazowej bieliźnie lub okryci jedynie ręcznikami, musi być regulowane. Podczas letnich upałów niezbędna jest klimatyzacja. Temperatura musi być przyjemna, ani zbyt wysoka, ani za niska, a zależy to nie tylko od pory roku, ale i od indywidualnych odczuć klientów. Bardzo istotną kwestią jest wyciszenie pomieszczenia, by nie docierały do niego odgłosy z zewnątrz. Pozwoli to klientom na niczym niezakłócony relaks i w połączeniu z przyćmionym, dyskretnym światłem oraz starannie dobranym zapachem umożliwi prawdziwą ucieczkę od codzienności.
Gabinet spa w praktyce
Sposób urządzenia gabinetu musi bezwzględnie sprzyjać tworzeniu przyjemnej atmosfery i odzwierciedlać łagodność świata spa. O ile niektóre pomieszczenia do zabiegów pielęgnacyjnych mogą być niewielkie bez szkody dla wykonywanych w nich czynności, rozmiar kabiny spa powinien być spory – przynajmniej 10-15 m2. Kosmetyczka musi mieć bowiem możliwość swobodnego poruszania się wokół stołu zabiegowego. Pomieszczenie powinno być wyposażone w ujęcie wody, żeby podłączyć prysznic czy wannę. Należy wydzielić miejsce, w którym będą suszone drobne akcesoria, oraz kącik do zabiegów takich jak ciepłe okłady, masaż ciepłymi kamieniami, maski algowe, glinkowe itp. Z ilością mebli nie można przesadzić. Powinno być ich tyle, by łatwo można było schować wszystkie zbędne przedmioty, ponieważ przestrzeń spa charakteryzuje się nieskazitelną czystością. Wszystkie znajdujące się w niej przedmioty służą dekoracji; mają cieszyć oko, nie ma tu więc miejsca na nic innego. Nawet kosmetyki są schowane. Ilości potrzebne do zabiegu są przygotowywane w małych, gustownych miseczkach. Ręczniki dla klienta, ładnie ułożone bądź zwinięte, mogą być elementem dekoracji, jeśli są ułożone na ładnej półce. Zdaniem Nicole Sinet najlepsze są meble tekowe lub z innego egzotycznego drewna, raczej w ciemnym kolorze. Ładnie kontrastują z kremowymi ścianami i posiadają wiele zalet, jeśli chodzi o ich utrzymanie w dobrym stanie.
więcej w Cabines nr 31