Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Hit kosmetologii peptydy
powrótWiedza
Kult młodości i pięknego ciała sprawia, że rynek produktów kosmetycznych rozwija się niezwykle dynamicznie. Aby sprostać jego wymaganiom, głównie w zakresie opóźniania procesu starzenia, producenci poszukują ciągle nowych składników pochodzenia naturalnego – skutecznych i nietoksycznych. Udanym efektem takich starań są niewątpliwie peptydy.
Peptydy można określić jako „minibiałka”, czyli krótkie łańcuchy złożone z aminokwasów:
-
oligopeptydy – gdy w skład wchodzi 2-9 aminokwasów, czyli di-, tri-, tetra-, penta-, heksa-, hepta-, oktai nonapeptydy;
-
polipeptydy – gdy łańcuch składa się z 10-100 aminokwasów.
Kiedy liczba aminokwasów w łańcuchu przekracza 100, mówimy już o białkach.
Do naturalnych peptydów organizmu ludzkiego należy wiele hormonów (np. melanotropina, glutation, ACTH, insulina), a także neuroprzekaźniki i związki odpowiedzialne za przekaz informacji wewnątrzkomórkowej. Peptydy naturalne występują też w produktach zwierzęcych i roślinnych: mleku, jedwabiu, soi, pszenicy, ryżu. Aktywność biologiczna peptydów jako przekaźników informacji w żywych tkankach sprawia, że istnieje duże zapotrzebowanie na te składniki, zarówno w kosmetyce, jak i farmakologii. Naprzeciw tym oczekiwaniom wychodzi biotechnologia, która stwarza zupełnie nowe, niesamowite możliwości. Obecnie można sprawdzić, który fragment cząsteczki odpowiada za jej aktywność biologiczną i na tej podstawie projektować mniejsze i tańsze odpowiedniki pierwowzorów, o ściśle ukierunkowanym, zamierzonym wpływie na konkretny proces biologiczny. Jest to potężny oręż w rękach producentów! Kosmetyki z peptydami zaliczane są do kosmeceutyków, czyli produktów o działaniu z pogranicza kosmetologii i farmakologii. Peptydy w kosmetykach to najczęściej tzw. peptydy biomimetyczne („peptydomimetyki”), czyli substancje wiernie naśladujące mechanizm działania i skutki wywierane przez naturalne odpowiedniki. Pojawiło się także pojęcie „peptydy inteligentne” („peptydy IQ”), którym określa się peptydy z dołączonym łańcuchem kwasu tłuszczowego (np. palmitynowego), dzięki czemu specyfik lepiej przenika przez skórę i łatwiej dociera do miejsca przeznaczenia. Peptydy kosmetyczne stymulują naturalne procesy fizjologiczne w skórze, są aktywne w niewielkich stężeniach i spełniają światowe wymagania stawiane komponentom kosmetycznym, takie jak doskonała czystość chemiczna i mikrobiologiczna oraz gwarantowana stabilność. Dodatkową zaletą jest mały rozmiar cząsteczek, co ułatwia peptydom pokonywanie barier skórnych i nie ma konieczności zamykania ich w nośnikach transdermalnych. Pierwszy drogeryjny krem przeciwzmarszczkowy z peptydami pojawił się w 2005 roku (StriVectin-SD). Światowym pionierem w syntezie krótkołańcuchowych endogennych peptydów jest francuski IEB (Institut Europèen de Biologie cellulaire), a w tworzeniu peptydów na użytek przemysłu kosmetycznego specjalizuje się hiszpańska firma Lipotec S.A.
Aktywność biologiczna peptydów kosmetycznych
Peptydy rozkurczające (neuropeptydy)
Największą kosmetologiczną sławę w tej dziedzinie zdobyła botulina (Botox) – naturalna neurotoksyna bakteryjna. Jej działanie polega na paraliżowaniu mięśni poprzez blokowanie przepływu impulsu nerwowego między neuronami a komórkami mięśniowymi. Porażone mięśnie stają się wiotkie i rozluźnione, co daje efekt wygładzenia już istniejących zmarszczek mimicznych, nie pozwala na powstawanie nowych oraz koryguje opadający owal twarzy. Na podobnej zasadzie botulina jest stosowana do walki z nadmierną potliwością niektórych okolic ciała, gdyż blokuje sekrecję gruczołów potowych. Jest jednak silną trucizną – 1 kg wystarczyłby do otrucia całej ludzkości! Umieszczenie takiego jadu w kremach do codziennej pielęgnacji byłoby zbyt ryzykowne. Nieocenione stały się więc składniki botulinopodobne. Wśród nich prym wiodą naturalne i syntetyczne peptydy biomimetyczne do botuliny. W kosmetykach typu „botox-like” możemy znaleźć następujące komponenty peptydowe:
-
Acetyl hexapeptide-3 – unikalny heksapeptyd występujący pod nazwą handlową Argireline,
-
Myoxinol – naturalny kompleks oligopeptydów z nasion tropikalnego gatunku okry (Hibiscus esculentus),
-
Adenoxine – aktywny kompleks złożony z peptydów, adenozyny i magnezu,
-
Biopeptox – dipeptyd działający łagodnie poprzez obniżenie częstotliwości skurczów mięśni (botulina je paraliżuje),
-
Aminocontraxyl – heksapeptyd dostępny w formie preparatów do aplikacji na skórę oraz do mikroiniekcji,
-
Syn-Ake – syntetyczny tripeptyd oparty na obserwacjach naturalnego składnika jadu żmii Tropidolaemus waglerii (trwożnica Waglera).
więcej w Cabines nr 29
dr Elżbieta Kowalska-Wochna

Peptydy można określić jako „minibiałka”, czyli krótkie łańcuchy złożone z aminokwasów:
- oligopeptydy – gdy w skład wchodzi 2-9 aminokwasów, czyli di-, tri-, tetra-, penta-, heksa-, hepta-, oktai nonapeptydy;
- polipeptydy – gdy łańcuch składa się z 10-100 aminokwasów.
Kiedy liczba aminokwasów w łańcuchu przekracza 100, mówimy już o białkach.
Do naturalnych peptydów organizmu ludzkiego należy wiele hormonów (np. melanotropina, glutation, ACTH, insulina), a także neuroprzekaźniki i związki odpowiedzialne za przekaz informacji wewnątrzkomórkowej. Peptydy naturalne występują też w produktach zwierzęcych i roślinnych: mleku, jedwabiu, soi, pszenicy, ryżu. Aktywność biologiczna peptydów jako przekaźników informacji w żywych tkankach sprawia, że istnieje duże zapotrzebowanie na te składniki, zarówno w kosmetyce, jak i farmakologii. Naprzeciw tym oczekiwaniom wychodzi biotechnologia, która stwarza zupełnie nowe, niesamowite możliwości. Obecnie można sprawdzić, który fragment cząsteczki odpowiada za jej aktywność biologiczną i na tej podstawie projektować mniejsze i tańsze odpowiedniki pierwowzorów, o ściśle ukierunkowanym, zamierzonym wpływie na konkretny proces biologiczny. Jest to potężny oręż w rękach producentów! Kosmetyki z peptydami zaliczane są do kosmeceutyków, czyli produktów o działaniu z pogranicza kosmetologii i farmakologii. Peptydy w kosmetykach to najczęściej tzw. peptydy biomimetyczne („peptydomimetyki”), czyli substancje wiernie naśladujące mechanizm działania i skutki wywierane przez naturalne odpowiedniki. Pojawiło się także pojęcie „peptydy inteligentne” („peptydy IQ”), którym określa się peptydy z dołączonym łańcuchem kwasu tłuszczowego (np. palmitynowego), dzięki czemu specyfik lepiej przenika przez skórę i łatwiej dociera do miejsca przeznaczenia. Peptydy kosmetyczne stymulują naturalne procesy fizjologiczne w skórze, są aktywne w niewielkich stężeniach i spełniają światowe wymagania stawiane komponentom kosmetycznym, takie jak doskonała czystość chemiczna i mikrobiologiczna oraz gwarantowana stabilność. Dodatkową zaletą jest mały rozmiar cząsteczek, co ułatwia peptydom pokonywanie barier skórnych i nie ma konieczności zamykania ich w nośnikach transdermalnych. Pierwszy drogeryjny krem przeciwzmarszczkowy z peptydami pojawił się w 2005 roku (StriVectin-SD). Światowym pionierem w syntezie krótkołańcuchowych endogennych peptydów jest francuski IEB (Institut Europèen de Biologie cellulaire), a w tworzeniu peptydów na użytek przemysłu kosmetycznego specjalizuje się hiszpańska firma Lipotec S.A.
Aktywność biologiczna peptydów kosmetycznych
Peptydy rozkurczające (neuropeptydy)
Największą kosmetologiczną sławę w tej dziedzinie zdobyła botulina (Botox) – naturalna neurotoksyna bakteryjna. Jej działanie polega na paraliżowaniu mięśni poprzez blokowanie przepływu impulsu nerwowego między neuronami a komórkami mięśniowymi. Porażone mięśnie stają się wiotkie i rozluźnione, co daje efekt wygładzenia już istniejących zmarszczek mimicznych, nie pozwala na powstawanie nowych oraz koryguje opadający owal twarzy. Na podobnej zasadzie botulina jest stosowana do walki z nadmierną potliwością niektórych okolic ciała, gdyż blokuje sekrecję gruczołów potowych. Jest jednak silną trucizną – 1 kg wystarczyłby do otrucia całej ludzkości! Umieszczenie takiego jadu w kremach do codziennej pielęgnacji byłoby zbyt ryzykowne. Nieocenione stały się więc składniki botulinopodobne. Wśród nich prym wiodą naturalne i syntetyczne peptydy biomimetyczne do botuliny. W kosmetykach typu „botox-like” możemy znaleźć następujące komponenty peptydowe:
- Acetyl hexapeptide-3 – unikalny heksapeptyd występujący pod nazwą handlową Argireline,
- Myoxinol – naturalny kompleks oligopeptydów z nasion tropikalnego gatunku okry (Hibiscus esculentus),
- Adenoxine – aktywny kompleks złożony z peptydów, adenozyny i magnezu,
- Biopeptox – dipeptyd działający łagodnie poprzez obniżenie częstotliwości skurczów mięśni (botulina je paraliżuje),
- Aminocontraxyl – heksapeptyd dostępny w formie preparatów do aplikacji na skórę oraz do mikroiniekcji,
- Syn-Ake – syntetyczny tripeptyd oparty na obserwacjach naturalnego składnika jadu żmii Tropidolaemus waglerii (trwożnica Waglera).
więcej w Cabines nr 29
