Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Termolift, czyli ulga dla skóry
powrótKosmetyka w praktyce
Zniszczona, zwiotczała skóra dłoni czy poszarzała cera to częsty problem, szczególnie w okresie zimowym. Klimatyzacja, centralne ogrzewanie czy zmiany temperatury to tylko niektóre sytuacje, które, niestety, mają na nią szkodliwy wpływ. Jak więc chronić skórę, aby była naszą ozdobą?
Co to jest termolift?
Termolift to inaczej gipsowa maska termomodelująca, która z upływem czasu osiąga temperaturę około 42 stopni. Dzięki temu składniki odżywcze (np. aloes, cynk, magnez, algi) wnikają głębiej w skórę. Zabieg przywraca skórze świeży wygląd, pobudza krążenie krwi, odświeża i regeneruje poprzez odpowiednie nawilżenie i odżywienie. Skóra staje się napięta i jędrna. Maskę pozostawiamy aż do wystygnięcia, tzn. około 20 minut. Termolift to zabieg szczególnie polecany na wrażliwe okolice dłoni i dekoltu, które starzeją się najszybciej. Rezultaty są widoczne właściwie natychmiast, dlatego warto umówić się z kosmetyczką np. przed tzw. wielkim wyjściem.
Dla kogo
Źle odżywiona, zwiotczała i odwodniona skóra źle wchłania kremy, dlatego wymaga starannej pielęgnacji. Szczególnie dojrzała cera jest cienka i delikatna. Nie zawsze wystarczy przestrzeganie podstawowych zasad pielęgnacji, aby wyglądała pięknie. Czasem potrzebne są doraźne środki, jak np. właśnie termolift. Zabiegi z użyciem tej maski są przeznaczone przede wszystkim dla osób o zmęczonej, poszarzałej skórze, dojrzałych, u których widoczne są już pierwsze oznaki starzenia. Maska występuje w postaci proszku, który należy w odpowiedniej proporcji rozmieszać z wodą – mówi Beata Ulkowska, kosmetyczka.
Przygotowanie do zabiegu
Oczywiście, skóra musi być do zabiegu odpowiednio przygotowana. Nie możemy zapomnieć o demakijażu, peelingu oraz nałożeniu preparatów odżywczych:
Przed nałożeniem maski na twarz należy przeprowadzić demakijaż oraz złuszczyć obumarły naskórek za pomocą peelingu – enzymatycznego, termoaktywnego, ziarnistego bądź typu gommage. Na tak przygotowaną skórę nakładamy np. serum rewitalizujące, ampułkę odżywczą, koncentrat odżywczy – możemy wprowadzić je w skórę za pomocą masażu. Na okolice oczu stosujemy kosmetyki ze szczególnym przeznaczeniem do pielęgnacji tej okolicy twarzy. W dalszej kolejności twarz pokrywamy grubą warstwą tłustego kremu odżywczego, oczy zabezpieczamy kompresami zwilżonymi np. w toniku bądź w preparacie zalecanym przez producenta – tłumaczy Ulkowska. Dopiero na tak przygotowaną twarz nakładamy zwilżoną gazę, a następnie grubą warstwę maski termomodelującej. Należy pamiętać o tym, że maskę nakładamy wzdłuż przebiegu mięśni i omijamy tarczycę. Po ściągnięciu maski dobrze jest przeprowadzić drenaż limfatyczny.
Efekty
Dla lepszego efektu zaleca się przeprowadzenie serii zabiegów, ale już po jednym skóra jest odżywiona. Dotleniona, napięta, dobrze nawilżona i odżywiona skóra to niejedyny efekt tego zabiegu. Termolift wygładza także zmarszczki oraz delikatnie modeluje rysy twarzy. Po zabiegu skóra jest lekko zaróżowiona, nabiera świeżego wyglądu, spłycają się drobne zmarszczki, poprawia się owal twarzy – twierdzi Beata Ulkowska.
Przeciwwskazania
Jedynym przeciwwskazaniem do wykonywania termoliftu są problemy z naczyniami krwionośnymi oraz klaustrofobia.
więcej w Cabines nr 28
Ewelina Kudera

Co to jest termolift?
Termolift to inaczej gipsowa maska termomodelująca, która z upływem czasu osiąga temperaturę około 42 stopni. Dzięki temu składniki odżywcze (np. aloes, cynk, magnez, algi) wnikają głębiej w skórę. Zabieg przywraca skórze świeży wygląd, pobudza krążenie krwi, odświeża i regeneruje poprzez odpowiednie nawilżenie i odżywienie. Skóra staje się napięta i jędrna. Maskę pozostawiamy aż do wystygnięcia, tzn. około 20 minut. Termolift to zabieg szczególnie polecany na wrażliwe okolice dłoni i dekoltu, które starzeją się najszybciej. Rezultaty są widoczne właściwie natychmiast, dlatego warto umówić się z kosmetyczką np. przed tzw. wielkim wyjściem.
Dla kogo
Źle odżywiona, zwiotczała i odwodniona skóra źle wchłania kremy, dlatego wymaga starannej pielęgnacji. Szczególnie dojrzała cera jest cienka i delikatna. Nie zawsze wystarczy przestrzeganie podstawowych zasad pielęgnacji, aby wyglądała pięknie. Czasem potrzebne są doraźne środki, jak np. właśnie termolift. Zabiegi z użyciem tej maski są przeznaczone przede wszystkim dla osób o zmęczonej, poszarzałej skórze, dojrzałych, u których widoczne są już pierwsze oznaki starzenia. Maska występuje w postaci proszku, który należy w odpowiedniej proporcji rozmieszać z wodą – mówi Beata Ulkowska, kosmetyczka.
Przygotowanie do zabiegu
Oczywiście, skóra musi być do zabiegu odpowiednio przygotowana. Nie możemy zapomnieć o demakijażu, peelingu oraz nałożeniu preparatów odżywczych:
Przed nałożeniem maski na twarz należy przeprowadzić demakijaż oraz złuszczyć obumarły naskórek za pomocą peelingu – enzymatycznego, termoaktywnego, ziarnistego bądź typu gommage. Na tak przygotowaną skórę nakładamy np. serum rewitalizujące, ampułkę odżywczą, koncentrat odżywczy – możemy wprowadzić je w skórę za pomocą masażu. Na okolice oczu stosujemy kosmetyki ze szczególnym przeznaczeniem do pielęgnacji tej okolicy twarzy. W dalszej kolejności twarz pokrywamy grubą warstwą tłustego kremu odżywczego, oczy zabezpieczamy kompresami zwilżonymi np. w toniku bądź w preparacie zalecanym przez producenta – tłumaczy Ulkowska. Dopiero na tak przygotowaną twarz nakładamy zwilżoną gazę, a następnie grubą warstwę maski termomodelującej. Należy pamiętać o tym, że maskę nakładamy wzdłuż przebiegu mięśni i omijamy tarczycę. Po ściągnięciu maski dobrze jest przeprowadzić drenaż limfatyczny.
Efekty
Dla lepszego efektu zaleca się przeprowadzenie serii zabiegów, ale już po jednym skóra jest odżywiona. Dotleniona, napięta, dobrze nawilżona i odżywiona skóra to niejedyny efekt tego zabiegu. Termolift wygładza także zmarszczki oraz delikatnie modeluje rysy twarzy. Po zabiegu skóra jest lekko zaróżowiona, nabiera świeżego wyglądu, spłycają się drobne zmarszczki, poprawia się owal twarzy – twierdzi Beata Ulkowska.
Przeciwwskazania
Jedynym przeciwwskazaniem do wykonywania termoliftu są problemy z naczyniami krwionośnymi oraz klaustrofobia.
więcej w Cabines nr 28