W krzywym zwierciadle problem dysmorfofobii

powrót

Wiedza

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że wygląd jest niezwykle ważny i dla kobiet, i dla mężczyzn. Od zarania dziejów trwa pogoń za pięknem. Jesteśmy zasypywani zdjęciami idealnych ciał przetworzonych cyfrowo modelek. Tymczasem fotografie nawet najpiękniejszych z nich, zanim ozdobią okładki pism, podlegają retuszowi w programach graficznych. To, co oglądamy w prasie, to efekt żmudnej pracy sztabu grafików. Jak mówi Veronica Webb, aby wyglądać na naturalną piękność, potrzeba jej dwóch godzin i 200 dolarów, bo sama, jak twierdzi, nigdy nie uzyskałaby takiego wyglądu jak na zdjęciu.
muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
W krzywym zwierciadle problem dysmorfofobii

W imię urody coraz więcej osób zdolnych jest przekraczać wszelkie granice. Spędzają ogromną ilość czasu na korygowaniu poszczególnych defektów. Inwestują w urodę znaczną część zarobków i są w stanie podjąć dla niej ogromne ryzyko. Na co dzień są bywalcami salonów kosmetycznych, gabinetów dermatologicznych i chirurgicznych, solariów czy siłowni. Inni pozostają w zaciszu domowym, bojąc się wyjść. Obsesyjna pogoń za pięknem może przerodzić się w fobię – dysmorfofobię. Jeśli Twoje dziecko, pacjent/klient, ktoś bliski wykazuje patologiczne wręcz niezadowolenie ze swojego wyglądu, koniecznie zwróć uwagę na ten problem.

Co to jest dysmorfofobia

Dysmorfofobia (Body Dysmorphic Disorder – BDD) jest zaburzeniem psychicznym, odmianą zaburzenia hipochondrycznego, charakteryzującym się subiektywnym wrażeniem zaburzenia estetyki własnego ciała. Termin „dysmorfofobia” wprowadził w 1886 roku Morselli. Pochodzi ono od greckiego słowa dysmorfia i oznacza brzydotę. Szacuje się, że problem dotyczy 1-2% populacji. Występuje zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn (w przypadku mężczyzn dotyczy zazwyczaj muskulatury ciała i utraty włosów). Osoby z tym problemem są chorobliwie zaabsorbowane defektami w wyglądzie zewnętrznym (defekty są wyimaginowane lub bardzo drobne). Jest to intensywny lęk wynikający z przekonania o niekorzystnym wyglądzie lub budowie ciała. Prowadzi do unikania związków uczuciowych, znaczących dolegliwości oraz upośledzenia w życiu społecznym i zawodowym, a czasem do uporczywej dążności do poddania się zabiegom chirurgicznym (plastycznym) czy kosmetycznym. Najczęściej skargi dotyczą wyglądu twarzy (zmarszczki, trądzik, łuszczyca, atopowe bądź łojotokowe zapalenie skóry, zaczerwienienia, zblednięcia, przebarwienia, faktura i rozmiar porów, blizny), chociaż dysmorfofobia może dotyczyć każdego obszaru ciała, np.: nóg, ramion, stóp, rąk, pośladków, piersi czy genitaliów. U mężczyzn problem ten występuje pod nazwą dysmorfii mięśniowej lub „kompleksu Adonisa”. Jest to ukryty kryzys męskości, obsesja na punkcie własnego ciała (Pope, Philips, Olivardia 2000). Mężczyźni zwykle postrzegają siebie jako niedostatecznie umięśnionych, otłuszczonych (dotyczy głównie brzucha) lub wątłych. Potrafią spędzić cały dzień na wyczerpujących ćwiczeniach, noszą maskujące ubrania, unikają uczęszczania w takie miejsca jak baseny, plaże, gdzie powinni zdjąć koszulkę. Często stosują specjalne diety, a nawet przyjmują tony leków, np. sterydów anabolicznych. Naukowcy ocenili, że u ponad 80% osób z problemem dysmorfofobii występuje ciężka lub kliniczna depresja. Nasilenie depresji może być różne. Często towarzyszą jej myśli i próby samobójcze. Dotyczy to szczególnie osób z dysmorfofobią w obrębie skóry twarzy. Następstwem dysmorfofobii może być anoreksja (jadłowstręt psychiczny, charakteryzujący się fałszywą oceną własnego ciała, prowadzącą do głodzenia się), bulimia (żarłoczność psychiczna, chorobliwe objadanie się), rytifobia (lęk przed zmarszczkami), socjofobia (poważne lękowe zaburzenie, któremu towarzyszy wszechogarniający i praktycznie ciągły lęk przed sytuacjami społecznymi – towarzyskimi i/lub zawodowymi).

Objawy

Pierwsze objawy dysmorfofobii zaczynają się zazwyczaj w okresie dojrzewania. Badania wykazały, że około dwóch trzecich przypadków zachorowań rozpoczyna się między 16. a 24. rokiem życia. Przyczyną może być np. krytyczna uwaga kogoś z otoczenia chorego, dotycząca jego rzeczywistego wyglądu, presja środowiska, jak to ma miejsce na przykład w szkołach czy pracy. Najczęściej mówi się o presji otoczenia, które lansuje ideał pięknej szczupłej, wręcz chudej sylwetki, lśniącej, pergaminowej twarzy, jedwabiście gładkich włosów itp. Mogą to być także własne głęboko ukryte problemy, z którymi nie potrafimy sobie poradzić, np. kłopoty w rodzinie, szkole, brak kontroli nad własnym życiem, a także autodestrukcyjne przekonanie, że niewiele zależy od nas samych. Są to przypuszczenia, bo właściwie etiologia choroby do tej pory nie została poznana. Dysmorfofobia rozwija się stopniowo w ciągu kilku tygodni, miesięcy lub jej objawy mogą pojawić się gwałtownie.

Symptomy dysmorfofobii można podzielić na dwa rodzaje:

  • zaabsorbowanie defektem
  • czynności, jakie podejmuje się w celu zredukowania dyskomfortu.

więcej w Cabines nr 25

Anna Kamińska
publikacje Cabines 25
do góry | powrót