Palenie albo zdrowa skóra

powrót

Zdrowie

Dla klientów salonów kosmetycznych atrakcyjny wygląd i zdrowa cera to bardzo istotna kwestia. Palenie tytoniu powoduje jednak, że zwykłe zabiegi pielęgnujące pomagają skórze tylko w niewielkim stopniu.
Muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
Palenie albo zdrowa skóra

Statystyki biją na alarm. Kobiety, stanowiące większość klienteli salonów urody, sięgają po papierosy w coraz młodszym wieku, wypalając stopniowo coraz większą ich ilość. Podczas gdy liczba palących mężczyzn powoli spada, kobiet wciąż wzrasta. Profesjonalna obsługa osoby palącej nie powinna więc sprowadzać się do samego przeprowadzenia zabiegu. Uświadomienie klientowi konsekwencji palenia dla wyglądu będzie motywować do zerwania z nałogiem bardziej niż lęk przed rakiem czy zawałem serca.

Przyspieszony proces starzenia

Badania naukowe przeprowadzone w USA potwierdziły, że wypalanie jednej paczki papierosów dziennie przez dziesięć lat przyspiesza aż dwukrotnie proces starzenia się skóry. Wraz z dymem tytoniowym w organizmie pojawia się bowiem ogromna ilość wolnych rodników - cząstek, które atakują i niszczą komórki. Jednocześnie inne szkodliwe substancje zawarte w dymie powodują obniżenie poziomu witamin A, C i E, czyli naturalnych antyutleniaczy, zwalczających wolne rodniki. W ten sposób skóra staje się wobec nich bezbronna. Pod wpływem nikotyny zwężają się także naczynia krwionośne, zarówno te duże, doprowadzające krew do narządów, jak i mikronaczynka dostarczające krew do komórek, przez co dochodzi do nich mniej tlenu i substancji odżywczych. Przez naczynka krwionośne palacza przepływa aż o jedną czwartą mniej krwi. Wszystko to powoduje przyspieszenie procesu starzenia. Skóra traci zdrowe, różowe zabarwienie i wygląda szaro, wokół ust pojawiają się promieniste zmarszczki spowodowane powtarzającym się ściąganiem tych partii twarzy podczas palenia.

Atak na skórę

Dym tytoniowy redukuje ilość tlenu we krwi, zastępując go toksycznym tlenkiem węgla. Dlatego cera palaczy jest niedotleniona, poszarzała, często ma rozszerzone i pęknięte naczynka, gdyż pod wpływem nikotyny stają się one kruche. Niedotlenienie skóry twarzy, spowodowane niedokrwieniem, zakłóca także produkcję włókien kolagenu i elastyny, które są odpowiedzialne za sprężystość skóry. Włókna te ulegają częściowo zniszczeniu, co sprawia, że naskórek bywa o 40% cieńszy niż u osób niepalących, a na całej twarzy pojawia się sieć głębokich zmarszczek.

Nie tylko cera

Zaleganie toksyn pochodzących z dymu (m.in. smoła, arsen, ołów) w organizmie sprzyja rozwojowi cellulitu, tkanka tłuszczowa rozrasta się także na udach, ramionach i brzuchu. Niedotlenienie komórek oraz ograniczone dostarczanie substancji odżywczych wpływa negatywnie również na stan włosów i paznokci. Włosy stają się przesuszone, matowe i tracą zdrowy wygląd. Paznokcie pokrywają się żółtym nalotem, rozdwajają się i są bardziej narażone na łamanie. Palacze mają bardzo często problemy z zębami i śluzówką jamy ustnej, w której pojawiają się uszkodzenia, mogące z czasem dać początek zmianom nowotworowym. Typowe dla osób palących są także przebarwienia i osady na zębach.

Kłamstwa w wersji light

Osoby palące często bronią się, tłumacząc, że nie wypalają całej paczki dziennie, a najwyżej trzy papierosy typu light. W rzeczywistości jednak na kondycję skóry niekorzystnie wpływa wypalenie nawet jednego papierosa. Obkurczone naczynka potrzebują kilkudziesięciu minut, aby powrócić do normalnego stanu.

więcej w Cabines nr 22

Sandra Murzicz
publikacje Cabines 22
do góry | powrót