Jak zaoszczędzić czas ?

powrót

Paznokcie

Pracując przez wiele lat na ostrym dyżurze w wielkim kompleksie szpitalnym, nauczyłam się przede wszystkim jednej rzeczy: czas jest czymś niezwykle cennym...
Biotechnologia
Jak zaoszczędzić czas ?

Kiedy reanimuje się chorego lub rannego człowieka, liczy się każdy gest. Czasem pacjent umiera tylko dlatego, że niezbędne zabiegi nie były wykonane wystarczająco szybko...

Oczywiście nie można porównywać człowieka w niebezpieczeństwie z robieniem tipsów, jednak moim celem jest podkreślenie czegoś, co dotyczy obu sytuacji: lekceważenie znaczenia czasu może się szybko obrócić przeciwko nam.

Czas jest naprawdę bardzo cenny. Opieszałość w pracy niszczy zaufanie klientów i pozbawia nas pewności siebie. Na szczęście są na to odpowiednie sposoby.

Z pewnością każdej manikiurzystce zdarzyło się kiedyś, że klient wyszedł, mówiąc, że nie ma czasu na długotrwały zabieg. Co wtedy robić? Moja rada jest taka: nie należy tracić pewności siebie. Jeśli się opanujemy i nie ulegniemy poczuciu porażki, możemy nauczyć się wykonywać cały zabieg w niecałą godzinę, nie tracąc przy tym na jakości pracy.

Oto kilka rad, które pomogą zaoszczędzić czas i zwiększyć tym samym efektywność pracy.

  • Przed rozpoczęciem pracy wyobrażamy sobie jej przebieg. Przedstawiamy sobie cele. Kiedy ten obraz utrwali się w naszej głowie, jest łatwiejszy do osiągnięcia.
  • Dobra organizacja to podstawa! Wszystkie potrzebne materiały należy mieć pod ręką. Za każdym razem, gdy otwieramy i zamykamy szufladę, tracimy cenne sekundy; przede wszystkim jednak unikajmy najgorszego - konieczności wstawania, by przynieść potrzebną rzecz.
  • Każdego ranka warto dokonać bilansu. Czy mamy zapas wszystkich potrzebnych produktów na cały dzień? Nic nie rozprasza tak bardzo i nie zabiera tak dużo czasu jak konieczność napełniania spryskiwacza w połowie zabiegu - tylko dlatego, że nie napełniłyśmy go wcześniej.
  • Miejmy w pogotowiu przynajmniej trzy zapasowe narzędzia (pilnik, blok, szczotka, patyczek, pumeks). Pierwszy - do użytku, drugi - dezynfekuje się w tym czasie, trzeci - na wszelki wypadek.
  • Załóżmy kartotekę, w której zapisujemy dane każdej klientki, rozmiary jej tipsów, żeby nie musieć za każdym razem ich mierzyć.
  • Przygotujmy listę klientek, które są umówione na dany dzień, i wyciągnijmy ich karty. Kiedy klientka myje ręce, możemy przejrzeć szybko kartę.
  • Poprośmy klientki, by w miarę możliwości zmywały lakier jeszcze przed wizytą. Można im nawet sprzedać profesjonalny zmywacz do paznokci. To drobiazg, który dużo zmienia.
  • Wypracujmy własny tryb pracy i stosujmy go przy wszystkich klientkach. Inaczej mówiąc - wybierajmy autostradę, a nie wiejską drogę. Praca będzie wykonywana szybciej i szybciej dojdziemy do celu. Jeśli za każdym razem powtarzamy te same gesty, w końcu opanowujemy je perfekcyjnie i wykonujemy coraz szybciej.
  • Każdy etap pracy wykonujmy na wszystkich dziesięciu palcach. Kiedy odsuwamy skórki, nie odkładajmy patyczka, zanim nie odsuniemy ich na wszystkich palcach.
  • Przycinajmy tipsy w sposób maksymalnie precyzyjny: długość i kształt powinny odpowiadać życzeniom klientki.
  • By nadać tipsowi kształt migdała, przechylmy gilotynę w naszym kierunku.
  • Nauczmy się precyzyjnie oceniać ilość produktu, która będzie potrzebna, ponieważ odpowiednia ilość oznacza doskonałe wykonanie. Za każdym razem, gdy trzeba usunąć nadmiar lub przypiłować, mijają cenne minuty.
  • By kształt i rozmiar nie wzmagały poprawek, stosujmy pięć zasad:
    • Opiłować wszystkie paznokcie z lewej strony.
    • Następnie przejść do strony prawej.
    • Nadać odpowiedni kształt wolnym krawędziom paznokci.
    • Przyciąć na odpowiednią długość wszystkie dziesięć tipsów.
    • Wymodelować i przymocować tips na styku ze skórą.
  • Poprośmy klientkę o wcześniejsze włożenie okrycia, wyjęcie kluczyków do samochodu i wszelkich potrzebnych drobiazgów przed nałożeniem lakieru, żeby uniknąć jego rozmazania.
  • W wolnym czasie, kiedy nie ma żadnej klientki, możemy zająć się przeglądem narzędzi i produktów.
  • Ustalmy całodzienne cele. Każdego dnia starajmy się zyskać trzy do pięciu minut. Po miesiącu takiej dyscypliny z pewnością zauważymy pozytywne efekty.

więcej w Cabines nr 20

Josiane Trachsel
publikacje Cabines 20
do góry | powrót