Skóra pod lupą - uwaga na zmiany!

powrót

Dermatologia

Niezależnie od metod i intensywności pielęgnacji skóra nigdy nie jest całkowicie jednolita. Występują na niej różnego rodzaju plamki, znamiona, których zwykle nie jesteśmy w stanie sami zdiagnozować. Mogą to być zarówno nieszkodliwe zmiany, jak i takie, które z uwagi na rodzaj powinno się bacznie obserwować, czasem nawet usuwać. Jak rozpoznać niebezpieczeństwo i zminimalizować ryzyko poważnego schorzenia?
rejuvi cosmetics
Skóra pod lupą - uwaga na zmiany!

Niebezpieczeństwo na pierwszy rzut oka

Wyczerpujących informacji na temat charakteru znamion może dostarczyć jedynie wykwalifikowany specjalista – lekarz dermatolog. Mimo to istnieje wiele symptomów możliwych do samodzielnego zaobserwowania, które mogą świadczyć o nieprawidłowościach i konieczności konsultacji z lekarzem. – Szczególną uwagę należy zwracać na powiększanie się znamion oraz zmianę ich barwy, w wyniku której powstaje dwukolorowość – alarmuje dr n. med. Ewa Kaniowska z Centrum Dermatologii Estetycznej i Laserowej Derma Puls we Wrocławiu. – Niepokoić może również zmiana kształtu oraz wszelkiego rodzaju asymetrie. Poważnym sygnałem alarmowym jest przybywanie nowych znamion oraz uczucie swędzenia skóry w okolicach zmian – w takich sytuacjach należy bezzwłocznie zasięgnąć rady specjalisty. – Jeżeli natomiast mowa o tych, które już istnieją, kontrolować warto głównie te mające więcej niż 5 mm – dodaje dr Kaniowska.

Wcześniej go nie było – czy to możliwe?

Skóra jest nieustannie poddawana działaniu czynników zewnętrznych, w wyniku czego jej wygląd i kondycja mogą ulegać zmianom. W efekcie powstają tzw. znamiona nabyte, które najczęściej są rezultatem nadmiernej ekspozycji na promieniowanie słoneczne. – Zarówno znamiona nabyte, jak i wrodzone należy poddawać systematycznej kontroli i badaniom. Pamiętajmy, że tego typu narośla skórne mogą predestynować do zmian nowotworowych, np. czerniaka – stwierdza dr Kaniowska.

Znamię kontra słońce

Długotrwałe przebywanie na słońcu może być powodem zarówno pojawiania się nowych znamion, jak i pogłębiania stanu tych istniejących. Najczęściej powstają na ramionach, dekolcie i podudziach. Mechanizm ten dotyczy przede wszystkim osób z jasną karnacją, ze skłonnością do poparzeń słonecznych. Istniejących już znamion nie należy w miarę możliwości wystawiać na słońce, a przynajmniej trzeba ograniczać ilość kąpieli słonecznych. – W tej kwestii największą opieką należy otoczyć dzieci. Najrozsądniej, by nie rozstawały się z koszulkami zakrywającymi ciało oraz nakryciami głowy. Koniecznością jest również stosowanie odpowiedniego blokera oraz unikanie słońca w najbardziej newralgicznej porze dnia, czyli między godziną 11 a 15. Pamiętajmy o tym, że każde widoczne na skórze zaczerwienienie jest oparzeniem, które może być powodem różnych mutacji na powierzchni znamion – ostrzega dr n. med. Ewa Kaniowska. To właśnie promienie słoneczne uchodzą za jednego z największych wrogów znamion. By nie dopuścić do poważnego zagrożenia zdrowia, warto raz w roku poddawać się diagnostyce znamion, najlepiej tuż po okresie letnim, w którym mogły pojawić się nowe.

Działania w sytuacjach kryzysowych

Popularną praktyką stało się usuwanie znamion w sytuacjach, gdy okazują się one dużym zagrożeniem dla zdrowia, a nawet życia pacjenta. Powodem jest występowanie wcześniej wspomnianych niepokojących objawów, czyli swędzenia, nieregularności czy powiększania się znamienia. – Znamiona ciemno zabarwione powinno się usuwać wyłącznie metodą chirurgiczną – twierdzi dr Kaniowska. – Najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjenta. Dzięki tej metodzie jesteśmy w stanie wykonać badanie histopatologiczne. Tym samym wiemy od razu, czy znamię zawiera komórki nowotworowe i jakie powinniśmy podjąć dalsze leczenie. Rozsądnie jest również pozbywać się znamion występujących w okolicach narażonych na podrażnienia, np. przy linii włosów, pod ramiączkami ubrań oraz w miejscach porośniętych zarostem.

więcej w Cabines nr 54

Anna Bojeczko
publikacje Cabines 54
do góry | powrót