Solarium w salonie kosmetycznym cz. 1

powrót

Wiedza

W naszym kraju branża kosmetyczna i solaryjna są ze sobą bardzo silnie związane. Urządzenie opalające jest częścią wyposażenia niejednego salonu kosmetycznego. Wiele właścicielek tego typu punktów zastanawia się nad zakupem solarium i włączeniem opalania do swej oferty. Przyjrzyjmy się zatem bliżej tej problematyce.
Muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
Solarium w salonie kosmetycznym cz. 1

W artykule tym postaramy się odpowiedzieć na kilka pytań nurtujących osoby posiadające urządzenia opalające w swoich salonach bądź zastanawiające się dopiero nad rozszerzeniem oferty. Wbrew pozorom sprawa nie jest prosta – nie wystarczy bowiem zakupienie urządzenia, ustawienie go w dowolnym miejscu salonu i ustalenie cennika. Opalanie to usługa bardzo kompleksowa, wymagająca dobrego przygotowania i fachowej wiedzy.

Kosmetyka a opalanie

Na początku pojawia się pytanie: Jaki jest sens proponowania opalania w salonie kosmetycznym, w sytuacji, kiedy niemal na każdym rogu znajduje się salon solaryjny? Dlaczego klienci mieliby się opalać właśnie u nas, a nie we wspomnianym solarium? Odpowiedź jest prosta: Urządzenie opalające w salonie kosmetycznym jest czymś zupełnie innym niż w salonie solaryjnym. Opalanie w tym miejscu to inny rodzaj usługi, skierowany do innej grupy klientów. O ile w solarium opalanie jest celem samym w sobie, o tyle w salonie kosmetycznym jest częścią szerszego programu usług mających na celu poprawę wyglądu i samopoczucia klientek. Za tym idzie szereg dalszych konsekwencji. Najkrócej rzecz ujmując: opalanie w salonie solaryjnym jest (a właściwie powinno być z założenia) dużo bardziej świadome, profesjonalne i bezpieczne. Nie jest zwykłą usługą solaryjną, ale staje się jedną z usług kosmetycznych – z wszelkimi tego konsekwencjami. Tym problemem zajmiemy się w kolejnej części tej publikacji. Na razie poprzestańmy na stwierdzeniu, które może być przy okazji krótką polemiką z wszystkimi, dla których solarium w salonie kosmetycznym to ciało obce, nie mające racji bytu: Większość klientek salonów kosmetycznych korzysta również z solariów. I to, w jakich warunkach będą się opalały, zależy również od nas samych. Naszym zdaniem dobrze przygotowany do świadczenia tego typu usług salon kosmetyczny może to robić na najwyższym poziomie, niezależnie od tego, czy posiada jedno czy więcej urządzeń opalających. Powodem jest dużo wyższa świadomość przygotowanej do zawodu kosmetyczki, która nie boi się przejęcia odpowiedzialności za to, co robi, oraz inne, bardziej świadome podejście klienta do świadczącego usługi. Klientka salonu kosmetycznego chętniej podporządkuje się zaleceniom wykwalifikowanej kosmetyczki niż obsłudze salonu solaryjnego, nawet jeśli zalecenia te wydawać by się mogły nie do końca akceptowalne. Chodzi tu między innymi o bezpieczne i zarazem efektywne czasy opalania, częstotliwość korzystania z solarium, moc urządzeń oraz świadome używanie kosmetyków do opalania. Mamy nadzieję, że po przeczytaniu tego cyklu artykułów każda kosmetyczka stanie się wzorem do naśladowania dla dużej części nieprofesjonalnych właścicieli salonów solaryjnych i stworzy pewnego rodzaju konkurencję wpływającą na profesjonalizację usług opalania w całym kraju. Kwestią profesjonalizmu samych usług solaryjnych zajmiemy się w kolejnej części. Natomiast na razie skupmy się na podstawach i sprawach czysto technicznych.

Czy warto?

Pierwsze pytanie: Czy warto rozszerzać swoje usługi o opalanie? Odpowiedź brzmi: jeżeli jesteśmy w stanie zrobić to na odpowiednim poziomie – jak najbardziej tak.

więcej w Cabines nr 15

Leszek Kryniewski
Michał Domański
publikacje Cabines 15
do góry | powrót