Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Człowiek i morze - historia niezwykłej miłości
powrótWywiad
Grupa Bretagne Cosmétiques Marins specjalizuje się w wykorzystywaniu bogactw naturalnych morza. Pod marką Thal`ion rozprowadza gamę profesjonalnych produktów kosmetycznych bazujących na dobroczynnych właściwościach alg i wody morskiej. André Prigent, prezes BCM, przedstawia nam dzisiaj bliżej przedsiębiorstwo i jego działalność.
André Prigent
Cabines: - Czy mógłby nam Pan opowiedzieć o swojej firmie, o jej początkach, o tym, czym się zajmuje?
André Prigent: - Grupa Bretagne Cosmétiques Marins powstała na początku lat 90. Stworzyliśmy ją wspólnie z ojcem. Byliśmy zafascynowani naszą rodzinną ziemią, Bretanią, i jej naturalnym elementem - morzem - w którym odkryliśmy niezwykłe bogactwo dobroczynnych dla organizmu ludzkiego właściwości. Naszym pierwszym zajęciem było poławianie i przetwarzanie alg, co nadal pozostaje specyfiką i głównym atutem firmy, która - co we Francji zdarza się bardzo rzadko - nie tylko zapewnia finalny produkt, ale też sama zdobywa surowiec potrzebny do jego powstania. Niezwykłe właściwości alg morskich, nasze doświadczenie i nowoczesny sprzęt pozwoliły nam w odpowiedni sposób zaspokoić wymagania i potrzeby przemysłu farmaceutycznego, żywnościowego, rolnego... i kosmetycznego. Korzystając z rosnącej popularności ośrodków talasoterapii i SPA, nasze przedsiębiorstwo pod marką Thal'ion wprowadziło na rynek szeroką gamę profesjonalnych produktów przeznaczonych dla salonów kosmetycznych: produkty pielęgnacyjne do twarzy, ciała, włosów, linia przeciwsłoneczna, a także suplementy odżywcze.
Co takiego niezwykłego jest w kosmetykach bazujących na algach i wodzie morskiej?
Morze jest cudownym, zachowującym naturalną równowagę ogrodem, w którym możemy odnaleźć naszą historię. Doskonałe środowisko życiowe dla wielu organizmów, jest też źródłem wielu substancji o dobroczynnym dla zdrowia i urody działaniu. Znajdziemy tu substancje nawilżające, regulujące gospodarkę jonową, przywracające prawidłowy poziom wapnia, usprawniające metabolizm, stymulujące siły obronne organizmu. Jest to fantastyczny skarbiec zdrowia, oferuje nam wszystko, czego potrzebuje nasze ciało: sole mineralne, oligoelementy, witaminy, kwasy zasadowe... Jest podstawą w talasoterapii, która jest po prostu wykorzystywaniem dla celów terapeutycznych leczniczych właściwości wody morskiej, alg, nadmorskiego powietrza i klimatu. Algi to niezwykłe organizmy, które dzięki procesowi osmozy gromadzą w sobie wszystkie bogactwa morza, m.in.: jod, magnez, potas, żelazo, selen, cynk, miedź, witaminy; świetnie uzupełniają więc to, czego „brakuje“ morzu. Na przykład stężenie jodu w 500 gramach Laminarii odpowiada zawartości tego pierwiastka w 10.000 litrach wody morskiej. Z kolei w Lithothamnium jest 250.000 razy więcej żelaza niż w wodzie morskiej. Ponieważ każdy gatunek ma właściwy sobie skład, znajomość biologii alg jest bardzo istotna dla oceny ich właściwości. Na przykład wskutek wpływu środowiska naturalnego (różnice w ciśnieniu, słońce) niektóre algi rozwinęły mechanizmy obronne pozwalające im walczyć z utratą wody czy promieniami UV. Ich znajomość stała się inspiracją w produkcji kosmetyków nawilżających i chroniących przed promieniowaniem słonecznym.
Czy można wyróżnić „lepsze“ i „gorsze“ gatunki alg?
Poławiamy różne algi: brunatne (Phaeophyceae), czerwone (Rhodophyceae), zielone (Chlorophyceae). Następnie segregujemy je zależnie od miejsca i pory połowu, co pozwala wydobyć z nich to, co najlepsze i najskuteczniejsze. Nie można powiedzieć, że któreś z nich są „lepsze“ czy „gorsze“ - wszystko zależy od tego, do czego mają być użyte. Najcenniejszą z punktu widzenia kosmetologii algą jest Laminaria, posiadająca największe stężenie substancji aktywnych (10 razy więcej jodu niż Fucus, czyli morszczyn). Poławia się ją tylko na dużych głębokościach za pomocą specjalnie wyposażonych kutrów. Dzięki specjalnemu procesowi koncentracji (1 litr skoncentrowanych alg odpowiada 19 kilogramom świeżych alg) nasze produkty zawierają wyjątkowo dużo aktywnych bioelementów.
więcej w Cabines nr 5
Anne Sophie Gamelin

Cabines: - Czy mógłby nam Pan opowiedzieć o swojej firmie, o jej początkach, o tym, czym się zajmuje?
André Prigent: - Grupa Bretagne Cosmétiques Marins powstała na początku lat 90. Stworzyliśmy ją wspólnie z ojcem. Byliśmy zafascynowani naszą rodzinną ziemią, Bretanią, i jej naturalnym elementem - morzem - w którym odkryliśmy niezwykłe bogactwo dobroczynnych dla organizmu ludzkiego właściwości. Naszym pierwszym zajęciem było poławianie i przetwarzanie alg, co nadal pozostaje specyfiką i głównym atutem firmy, która - co we Francji zdarza się bardzo rzadko - nie tylko zapewnia finalny produkt, ale też sama zdobywa surowiec potrzebny do jego powstania. Niezwykłe właściwości alg morskich, nasze doświadczenie i nowoczesny sprzęt pozwoliły nam w odpowiedni sposób zaspokoić wymagania i potrzeby przemysłu farmaceutycznego, żywnościowego, rolnego... i kosmetycznego. Korzystając z rosnącej popularności ośrodków talasoterapii i SPA, nasze przedsiębiorstwo pod marką Thal'ion wprowadziło na rynek szeroką gamę profesjonalnych produktów przeznaczonych dla salonów kosmetycznych: produkty pielęgnacyjne do twarzy, ciała, włosów, linia przeciwsłoneczna, a także suplementy odżywcze.
Co takiego niezwykłego jest w kosmetykach bazujących na algach i wodzie morskiej?
Morze jest cudownym, zachowującym naturalną równowagę ogrodem, w którym możemy odnaleźć naszą historię. Doskonałe środowisko życiowe dla wielu organizmów, jest też źródłem wielu substancji o dobroczynnym dla zdrowia i urody działaniu. Znajdziemy tu substancje nawilżające, regulujące gospodarkę jonową, przywracające prawidłowy poziom wapnia, usprawniające metabolizm, stymulujące siły obronne organizmu. Jest to fantastyczny skarbiec zdrowia, oferuje nam wszystko, czego potrzebuje nasze ciało: sole mineralne, oligoelementy, witaminy, kwasy zasadowe... Jest podstawą w talasoterapii, która jest po prostu wykorzystywaniem dla celów terapeutycznych leczniczych właściwości wody morskiej, alg, nadmorskiego powietrza i klimatu. Algi to niezwykłe organizmy, które dzięki procesowi osmozy gromadzą w sobie wszystkie bogactwa morza, m.in.: jod, magnez, potas, żelazo, selen, cynk, miedź, witaminy; świetnie uzupełniają więc to, czego „brakuje“ morzu. Na przykład stężenie jodu w 500 gramach Laminarii odpowiada zawartości tego pierwiastka w 10.000 litrach wody morskiej. Z kolei w Lithothamnium jest 250.000 razy więcej żelaza niż w wodzie morskiej. Ponieważ każdy gatunek ma właściwy sobie skład, znajomość biologii alg jest bardzo istotna dla oceny ich właściwości. Na przykład wskutek wpływu środowiska naturalnego (różnice w ciśnieniu, słońce) niektóre algi rozwinęły mechanizmy obronne pozwalające im walczyć z utratą wody czy promieniami UV. Ich znajomość stała się inspiracją w produkcji kosmetyków nawilżających i chroniących przed promieniowaniem słonecznym.
Czy można wyróżnić „lepsze“ i „gorsze“ gatunki alg?
Poławiamy różne algi: brunatne (Phaeophyceae), czerwone (Rhodophyceae), zielone (Chlorophyceae). Następnie segregujemy je zależnie od miejsca i pory połowu, co pozwala wydobyć z nich to, co najlepsze i najskuteczniejsze. Nie można powiedzieć, że któreś z nich są „lepsze“ czy „gorsze“ - wszystko zależy od tego, do czego mają być użyte. Najcenniejszą z punktu widzenia kosmetologii algą jest Laminaria, posiadająca największe stężenie substancji aktywnych (10 razy więcej jodu niż Fucus, czyli morszczyn). Poławia się ją tylko na dużych głębokościach za pomocą specjalnie wyposażonych kutrów. Dzięki specjalnemu procesowi koncentracji (1 litr skoncentrowanych alg odpowiada 19 kilogramom świeżych alg) nasze produkty zawierają wyjątkowo dużo aktywnych bioelementów.
więcej w Cabines nr 5