Depilacja pastą cukrową

powrót

Ekspert radzi

Kraje arabskie to zdecydowani prekursorzy w nowych dla nas metodach depilacji. Depilacja pastą cukrową to nie tylko zabieg słodki z nazwy. Tak naprawdę oferuje nam wszystko to, czego oczekujemy od depilacji, czyli skuteczność, długotrwały efekt, minimalny ból i możliwość zastosowania nawet przy bardzo delikatnej i alergicznej skórze. Znana od wieków w krajach arabskich, w Europie dopiero podbija rynek kosmetyczny. Jej skuteczność i naturalność w bardzo szybkim tempie przekonują klientki gabinetów kosmetycznych, czyniąc z niej ich ulubioną metodę depilacji. W jaki sposób i dlaczego ta mieszanka wody, cukru i soku z cytryny stała się wielkim hitem?
Kosmetolog - zabiegi
Depilacja pastą cukrową

Vademecum depilacji

Zwyczaj usuwania zbędnego owłosienia znany był już w starożytności. Obecnie mało która kobieta wyobraża sobie nie wydepilowane nogi czy pachy. I mimo że niektóre z gwiazd nieraz z dumą na czerwonym dywanie pokażą nie ogoloną pachę, większość kobiet walczy z nie chcianymi włoskami.

A metod walki jest sporo i każdy ma swoją ulubioną, nie oznacza to jednak, że nie mają one wad. Laser jest dość drogi i nie nadaje się do wszystkich włosów, golenie maszynką daje bardzo krótkotrwały efekt, kremy i pianki mogą uczulać, a rozgrzany wosk to wróg żylaków i popękanych naczynek. Niezwykle kuszącą alternatywą wydaje się więc pasta cukrowa. Jest naturalna, nie uczula, nie podrażnia, lista przeciwwskazań do zabiegu z jej udziałem jest naprawdę krótka, a efekt znakomity i – co najważniejsze – długotrwały.

Krótka historia depilacji

W czasach jaskiniowców owłosienie służyło do ochrony przed zimnem, więc stanowiło element niezbędny do przeżycia. Starożytny Egipt był miejscem, w którym usuwanie owłosienia było bardzo modne. Gładkie ciało było synonimem zdrowia i perfekcyjnego wyglądu. By pozbyć się włosków, używano noża lub szlifowanych muszli. Co ciekawe, golono nie tylko nogi i pachy, ale również klatkę piersiową u mężczyzn, a także głowę w przypadku obydwu płci.

Starożytne Greczynki również szalały na punkcie gładkiego ciała, używając specjalnej lampy do wypalania włosków. Rzym z usuwania owłosienia i pobytu w łaźni uczynił cały rytuał. Staranne usuwanie owłosienia było oznaką nie tylko znajomości trendów, ale i szacunku dla bogów.

W krajach arabskich usuwanie owłosienia to bardzo długa tradycja. Ponieważ Koran nakazuje, by ciało było gładkie, tamtejsza ludność starannie wykonywała to zalecenie. Gładkie ciało było również oznaką szacunku dla męża, więc Arabki stały się mistrzyniami w wynajdywaniu różnorakich metod. To z tamtych regionów pochodzi zwyczaj nitkowania brwi i oczywiście użycia pasty cukrowej. Bardzo często depilacja pastą cukrową jest podawana jako najstarsza metoda depilacji, która przetrwała do dzisiaj. Nic dziwnego, jest to bowiem zabieg bardzo skuteczny. Sekret sporządzenia idealnej pasty i sposób jej użycia były przekazywane z pokolenia na pokolenie. Częstym rytuałem było użycie pasty cukrowej tuż przed zaślubinami, by panna młoda miała idealnie gładkie ciało. Czasy średniowiecza w Europie to okres epidemii dżumy i poglądu, jakoby odkrywanie ciała było zdrożne i grzeszne. Ludzie więc przestali się golić, mężczyźni czasem jedynie nieznacznie przycinali brody. W czasach renesansu usuwano głównie brwi i włosy z czoła, by było ono jak najwyższe. Dopiero Ludwik XV na swoim dworze wprowadził modę na usuwanie zbędnego owłosienia, a gładkie ciało stanowiło o przynależności do dworu. Zwyczaj ten utrzymywał się jednak głównie we Francji. Dopiero koniec XIX wieku przyniósł suknie bez rękawów, co wiązało się z koniecznością pozbywania się owłosienia pod pachami. Prawdziwy przełom nastąpił jednak w XX wieku, kiedy to w 1915 roku w magazynie „Harper’s Bazaar” pojawiła się modelka z idealnie gładkimi pachami. Temat depilacji przestał być tabu, a przyczyniła się do tego sama Coco Chanel, narzucająca modę na idealnie wydepilowane nogi. Również pin-up girls zachwycały kobiecą figurą i gładkimi nogami. Dziś usuwanie włosków jest tak samo naturalne jak mycie zębów. Szukamy skutecznych metod, coraz częściej zwracamy się do tego, co trochę zapomniane.

O paście cukrowej

Odpowiednie proporcje cukru, soku z cytryny i wody to idealny przepis nawet dla bardzo wymagającej skóry. To bardzo naturalny i ekologiczny skład, gwarantujący duże bezpieczeństwo. Nie podrażnia, nie uczula, może być stosowany nawet przy żylakach czy wrastających włoskach. Pasta usuwa włoski zgodnie z ich kierunkiem wzrostu, przez co zabieg jest skuteczny i minimalizuje ryzyko wrastania włosków. Ponadto usuwa bardzo krótkie włoski, z którymi wosk by sobie nie poradził, i może być stosowana na różne części ciała. Ból jest minimalny, a efekty długotrwałe. Po zabiegu pastę zmywamy wodą, co czyni zabieg komfortowym.

Skóra nie jest zaczerwieniona i podrażniona, a wręcz przeciwnie: idealnie gładka i miękka w dotyku.

więcej w Cabines nr 55

Izabela Moskal
publikacje Cabines 55
do góry | powrót