Higiena w salonie kosmetycznym cz. 2

powrót

Higiena

W poprzednim numerze rozpoczęliśmy minicykl artykułów na temat szeroko pojętego utrzymania higieny w salonie kosmetycznym. Przyjrzeliśmy się zagrożeniom oraz podstawom prawnym regulującym tę kwestię. Tym razem zajmiemy się techniczną stroną zagadnienia – przede wszystkim sanityzacją i dezynfekcją.
Muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
Higiena w salonie kosmetycznym cz. 2© eillen1981 - Fotolia

Przypomnijmy najważniejsze kwestie ujęte w pierwszej części. Higiena w salonie kosmetycznym jest kwestią kluczową. Tu nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek zaniedbanie – stawką jest zdrowie i bezpieczeństwo zarówno klientów, jak i personelu salonu. Warunki sanitarne, o jakie musimy zadbać, nie różnią się właściwie od tych, jakich wymaga się w medycznym gabinecie zabiegowym. Salon musi być absolutnie bezpieczny z punktu widzenia wszelkiego rodzaju zagrożeń mikrobiologicznych.

Podczas wielu zabiegów istnieje ryzyko naruszenia ciągłości tkanki (manicure, pedicure, depilacja, mikrodermabrazja), co z kolei stwarza możliwość kontaktu z krwią i innymi płynami ustrojowymi klientów, o kontakcie ze skórą nie wspominając. Tą drogą przenoszą się różnorakie patogeny – wirusy, bakterie, grzyby, pasożyty. Przypadek zakażenia w salonie może mieć bardzo poważne reperkusje – począwszy od wizerunkowych, poprzez finansowe, na prawnych skończywszy.

Aby uniknąć zagrożeń mikrobiologicznych, każdego musimy traktować jak osobę zakażoną (nawet stałych, sprawdzonych klientów i znajomych, a nawet sami siebie) – i wobec każdego, w każdym momencie stosować tak samo rygorystyczne procedury sanitarne. Tylko w ten sposób zminimalizujemy ryzyko. Lista zagrożeń jest długa i znajdują się na niej m.in. tak poważne pozycje jak wirusy HIV, HBV czy HCV. Podsumowując – jest czego się obawiać, a konieczność utrzymania higieny na najwyższym możliwym poziomie to nie tylko fanaberia ustawodawcy i sanepidu.

Na początek przytoczmy podstawowe definicje związane z utrzymaniem higieny w salonie.

Dekontaminacja

Dekontaminacja w znaczeniu nas interesującym to najbardziej ogólne pojęcie związane z utrzymaniem higieny w salonie. Jest to proces niszczenia biologicznych czynników chorobotwórczych. Obejmuje mycie, dezynfekcję i sterylizację. Każdy z tych etapów jest równie ważny i w wielu przypadkach wzajemnie się uzupełniają. W wyniku dekontaminacji wszelkie powierzchnie w salonie oraz narzędzia stają się biologiczne bezpieczne – zarówno dla personelu, jak i klienta.

Mycie

Pierwszy, podstawowy etap dekontaminacji. Polega na usuwaniu wszelkich zanieczyszczeń z dłoni, powierzchni (podłóg, mebli itp.), akcesoriów i narzędzi w salonie. Jest to czynność niezwykle ważna, wpisująca się w całościowy program utrzymania w salonie higieny, poprzedzająca bardziej zaawansowane metody walki z drobnoustrojami – czyli dezynfekcję i sterylizację.

W szerszym ujęciu mycie określamy mianem sanityzacji. Sanityzacja to proces dążący do eliminacji możliwie dużej liczby mikroorganizmów na przedmiotach codziennego użytku, powierzchniach płaskich itp. w gospodarstwie domowym i miejscach publicznych, przeprowadzany za pomocą zwykłych środków myjących.

Dezynfekcja

To czynności mające na celu maksymalne zmniejszenie liczby drobnoustrojów, które mogą znajdować się na narzędziach, akcesoriach i powierzchniach. W warunkach panujących w gabinecie kosmetycznym stosowana jest dezynfekcja chemiczna za pomocą specjalistycznych preparatów biobójczych. W wyniku dezynfekcji niszczone są formy wegetatywne mikroorganizmów, ale nie formy przetrwalnikowe, tzw. spory. Do dezynfekcji należy wybierać preparaty o działaniu bakterio-, grzybo- i wirusobójczym (przede wszystkim wobec wirusów WZW typu B i C i HIV). Produkty muszą być zarejestrowane zgodnie z najnowszymi wymaganiami Unii Europejskiej i Polski w Urzędzie Rejestracji Wyrobów Mezabezpiedycznych i Produktów Biobójczych w Warszawie. Od 2002 roku jest to jedyny urząd w Polsce, w którym można zarejestrować produkty do dezynfekcji. Potwierdzenia oraz listy preparatów biobójczych Instytutu PZH nie są wystarczającym dokumentem pozwalającym na stosowanie preparatów do dezynfekcji w naszym kraju.

Sterylizacja

Sterylizacja jest procesem polegającym na zniszczeniu mikroorganizmów we wszystkich formach – zarówno wegetatywnych, jak i przetrwalnikowych (sporów). Można jej dokonać mechanicznie, fizycznie bądź chemicznie. Jednak w warunkach gabinetu kosmetycznego jedyną godną polecenia metodą jest sterylizacja suchym gorącym powietrzem lub nasyconą parą wodną pod ciśnieniem – czyli za pomocą autoklawu klasy B. Stosowanie roztworów środków chemicznych: aldehydu glutarowego (2% r-r, 3 godz.) lub kwasu nadoctowego jest toksyczne i niebezpieczne. Nie jest wykluczone, że nowe rozporządzenie regulujące kwestie utrzymania higieny w salonie będzie wymagało od każdego salonu posiadania autoklawu. W tym momencie niestety bezpośredmamy do czynienia w tej kwestii z luką prawną i wciąż nie wiadomo, kiedy w życie wejdzie akt prawny zastępujący uchylone rozporządzenie z 2004 roku. Warto jednak już teraz pomyśleć o wyposażeniu w tego rodzaju urządzenie – we własnym, dobrze pojętym interesie.

więcej w Cabines nr 68

Konsultacja merytoryczna:
Małgorzata Kawka
Barbicide Polska
www.barbicide.pl
Michał Domański
publikacje Cabines 68
do góry | powrót