Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Peelingi a procesy fotostarzenia się skóry
powrótDossier

Historia peelingu chemicznego
Prawdopodobnie już w epoce kamiennej kobiety namaszczały swoją skórę tłuszczami zwierzęcymi i ozdabiały twarze naturalnymi barwnikami. Egipcjanki, chcąc wygładzić skórę, brały kąpiel w kwaśnym mleku, nieświadomie wykorzystując działanie kwasu mlekowego (alfa-hydroksykwas). Nieco później w celu wybielającym stosowano gorczycę, siarkę, wapień. W Turcji używano ognia do opalania skóry, próbując w ten sposób wywołać złuszczanie naskórka. Podobnie lecznicza siła ziół wykorzystywana jest od tysiącleci. Kosmetyka naturalna ma więc długą tradycję. Nowe recepty piękności powstawały zawsze za sprawą pięknych i wysoko postawionych kobiet, począwszy od mitycznej królowej Saby. Żyła ona przed tysiącami lat, a jej ulubioną maseczkę z mleczka migdałowego można stosować do dziś. W czasach naszych prababek każda dbająca o siebie kobieta miała własną recepturę piękności. Skórę pielęgnowano skrzypem polnym, szałwią, aloesem i rumiankiem. Mieszaniny różnych substancji wykorzystywano do złuszczania warstwy rogowej naskórka. Stosowano maseczki z dodatkiem piasku morskiego, zmielonego orzecha, kobiety przyrządzały peelingi enzymatyczne, wykorzystując enzymy owoców takich jak banan, papaja, ogórek. Indianki mieszały mocz z pumeksem i otrzymany produkt nakładały na skórę.
Klasyfikacja peelingów chemicznych
Naukowcy już w XIX wieku pracowali nad różnymi metodami peelingów. Powstała klasyfikacja peelingów ze względu na metodę wykonania (chemiczne, fizyczne, mechaniczne) oraz głębokość penetracji peelingu (powierzchowne, średniogłębokie i głębokie). Wyżej wymienione metody peelingów są sukcesywnie ulepszane. Przemysł farmaceutyczny oraz kosmetyczny propaguje szereg peelingów chemicznych: kwasy owocowe, rezorcynol, kwas trójchlorooctowy, roztwór Jessnera, peeling fenolowy, maseczki kosmetyczne z użyciem enzymów oraz drobinek powodujących ścieranie warstwy rogowej naskórka. Naukowcy opracowali również metody peelingu mechanicznego i fizycznego: dermabrazję, mikrodermabrazję, lasery. Złuszczanie skóry po raz pierwszy zastosowali dermatolodzy: w 1882 roku niemiecki dermatolog P.G. Unna opisał właściwości kwasu salicylowego, rezorcyny, fenolu i kwasu trójchlorooctowego. W 1903 roku brytyjski dermatolog George Miller Mackee zaczął stosować fenol do złuszczania blizn potrądzikowych. Wyniki publikacji opracował wspólnie z Florentine Karp w 1952 roku. Razem kierowali utworzoną w latach czterdziestych przy Uniwersytecie Nowojorskim kliniką leczącą fenolem. Nieliczne doniesienia na temat peelingu pojawiły się w pierwszej połowie XX wieku w podręcznikach i wczesnym amerykańskim piśmiennictwie medycznym. W 1941 roku Eller i Wolff dokonali podsumowania opracowanych dotychczas metod peelingu. Przedstawili zastosowanie siarki i pasty rezorcynowej, a także wywodzące się prawdopodobnie od Egipcjan, Babilończyków i Indian wykorzystanie pumeksu do złuszczania warstwy rogowej naskórka. Uwzględnili również mieszanki fenolu i kwasu salicylowego oraz zamrożony dwutlenek węgla. Eller i Wolff zwrócili uwagę na nefrotoksyczność fenolu i konieczność usunięcia warstwy łoju z powierzchni skóry przed nałożeniem środka złuszczającego. Na początku XX wieku do leczenia trądziku wprowadzono maści złuszczające zawierające beta-naftol.
więcej w Cabines nr 60