Zabiegi „w ostatniej chwili”

powrót

Kosmetologia

Ekspresowe, lunchowe, błyskawiczne – trwają najwyżej 30–60 minut, można się im poddać w przerwie na lunch albo godzinę przed randką, imprezą lub uroczystością. Ulubione zabiegi wszystkich zabieganych, ale ceniących zadbany wygląd kobiet.
Biotechnologia
Zabiegi „w ostatniej chwili”© Voyagerix - Fotolia

Zdecydowana większość Polek nie ma w zwyczaju regularnie chodzić na zabiegi pielęgnacyjno-upiększające. Gabinety kosmetyczne odwiedzają najczęściej w celu wykonania drobniejszych zabiegów – manicure’u, pedicure’u, ewentualnie zabiegów twarzy lub wyszczuplających. Powodem wizyty bywają też ważne uroczystości – ślub, jubileusz, ważna impreza w pracy, ale i wtedy klientki wpadają najczęściej w ostatniej chwili, oczekując znakomitych efektów natychmiast, po jednym zabiegu.

Trudno taką klientelę namówić do czegoś innego, dlatego zabiegi „na ostatnią chwilę” wydają się dobrą propozycją. Ich celem jest błyskawiczne poprawienie wyglądu skóry, wyraźne upiększenie, zapewnienie rewelacyjnego wyglądu na ten jeden dzień lub wieczór. Na przykład na noc sylwestrową, która już niebawem...

Coś dla twarzy

Pamiętajmy, że zabieg pielęgnacyjny twarzy powinien też obejmować szyję i dekolt. Zwłaszcza w przypadku zabiegów o takim przeznaczeniu – na wielkie wyjścia zwykle wkłada się wydekoltowaną sukienkę.

Idealny zabieg, który spełni podane wyżej warunki, musi zapewnić właściwy efekt i nie pozostawić śladów w postaci opuchlizny, zasinienia, zaczerwienienia. Wydaje się to trudne, ale nie jest niemożliwe. W niecałą godzinę można wyraźnie poprawić koloryt cery, rozjaśnić ją, przez co wyda się młodsza i zdrowsza. Będzie też jędrniejsza i bardziej wypoczęta.

Świetnym wyborem będą delikatne peelingi w połączeniu z maseczkami – błyskawicznie odświeżą kolor, wygładzą skórę, zapewnią jej zdrowy wygląd i blask. Można wykonać też zabiegi maszynowe – peeling kawitacyjny, mikrodermabrazja lub oksybrazja działają od razu, a przy tym łagodnie. Zrelaksowany wygląd i poprawę krążenia, a przez to odżywienia i kolorytu, zapewni masaż twarzy. Wykonany przez doświadczoną kosmetyczkę jest w stanie nawet odmłodzić, „rozprasować” drobne zmarszczki i linie.

Coś dla ciała

Zabiegi na ciało w mniej niż godzinę? To trudne, ale można tutaj zaproponować seans w kapsule – z promieniami podczerwonymi, masażem, koloro- i aromaterapią. Poprawi nastrój, pomoże wypocząć, rozgrzeje i zadziała przeciwbólowo na przykład przy napięciowych bólach głowy i bólach kręgosłupa lub stawów. Masaż całego ciała będzie raczej niewykonalny w tak krótkim czasie, ale już częściowy – karku i ramion, dłoni i przedramion, łydek i stóp, twarzy i głowy – jak najbardziej. Może to być masaż relaksujący, który zapewni wypoczęty wygląd, albo na przykład drenaż limfatyczny nóg, który pomoże odprowadzić nadmiar płynów i delikatnie wyszczupli. Oczywiście zadbane dłonie i perfekcyjnie wypielęgnowane paznokcie to ostatnie muśnięcie, które wieńczy dzieło. Do tego makijaż i pedicure, jeśli klientka przewiduje buty odkrywające stopy – każdy z tych zabiegów zajmuje niewiele czasu, a efekty są natychmiastowe.

Coś od siebie

Warto takie ekspresowe zabiegi uzupełnić czymś, co sprawi przyjemność klientce, pozostawi w niej miłe wrażenie z wizyty i zachęci do kolejnej. Może to być masaż twarzy, który zapewni jej wypoczęty, świeży wygląd. Masaż dłoni i stóp oraz łydek zapobiegnie ociężałości, poprawi wygląd skóry. Można zaproponować wykonanie makijażu – wieczorowy, ekstrawagancki makijaż to dla niektórych kobiet spore wyzwanie i będą wdzięczne za pomoc w jego wykonaniu, poradę albo za zręczny sposób na utrwalenie go.

Ekspresowe zabiegi pielęgnacyjne mogą być mocnym punktem gabinetu położonego w centrum miasta. Warto je wyeksponować w ofercie, co zwiększy prawdopodobieństwo, że klientka, która akurat ma wolną godzinę, przerwę w pracy, zakupach lub w załatwianiu swoich spraw, zainteresuje się takim sposobem zadbania o siebie. Dodatkową zaletą takich zabiegów jest ich niewysoka cena. W zestawieniu z czasem trwania ta proporcja wypada korzystnie, i to zarówno z perspektywy kosmetyczki, jak i z punktu widzenia klientki.

Dorota Bury
publikacje Cabines 73
do góry | powrót