Nawilżania nigdy za wiele

powrót

Kosmetologia

Żeby zachować prawidłową zawartość wody w skórze (50% dla skóry właściwej i 10% dla naskórka), nie wystarczą mechanizmy naturalne. Mamy na co dzień kontakt ze zbyt wieloma czynnikami odwadniającymi (wewnątrzi zewnątrzpochodnymi), co sprawia, że konieczne jest stosowanie dodatkowych środków – kremów, masek, balsamów nawilżających. Nawilżania wymaga każda, nawet tłusta skóra, a na uczucie ściągnięcia i mrowienia towarzyszące odwodnieniu cery uskarża się coraz więcej kobiet. Odpowiednie nawilżenie to gwarancja zdrowia i komfortu skóry, a także lepszego przenikania do niej substancji aktywnych z innych kosmetyków i zabiegów.
muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
Nawilżania nigdy za wiele© Subbotina Anna - Fotolia

Żeby zachować prawidłową zawartość wody w skórze (50% dla skóry właściwej i 10% dla naskórka), nie wystarczą mechanizmy naturalne. Mamy na co dzień kontakt ze zbyt wieloma czynnikami odwadniającymi (wewnątrzi zewnątrzpochodnymi), co sprawia, że konieczne jest stosowanie dodatkowych środków – kremów, masek, balsamów nawilżających. Nawilżania wymaga każda, nawet tłusta skóra, a na uczucie ściągnięcia i mrowienia towarzyszące odwodnieniu cery uskarża się coraz więcej kobiet. Odpowiednie nawilżenie to gwarancja zdrowia i komfortu skóry, a także lepszego przenikania do niej substancji aktywnych z innych kosmetyków i zabiegów.

Najczęściej stosowane metody

Kremów nawilżających używają już młode dziewczyny. Z czasem, gdy skóra wymaga intensywniejszych zabiegów, zamieniają krem nawilżający na inny, ale nawilżanie zawsze pozostanie zabiegiem koniecznym.

Składniki znane, przebadane i stosowane od lat w kosmetykach nawilżających mają za zadanie ograniczyć proces parowania wody ze skóry (TEWL – transepidermal water loss, przeznaskórkowa utrata wody). Naturalną ochroną przed tym procesem jest bariera hydrolipidowa na powierzchni naskórka. Tzw. naturalny czynnik nawilżający (NMF – natural moisturizing factor) wchłania wodę i zatrzymuje ją w naskórku.

Kosmetyki nawilżające (chociaż ta nazwa może być myląca, ponieważ nie dostarczają one skórze wody z zewnątrz, tylko zatrzymują tę, która już w skórze jest) działają na kilka sposobów. Tworzą na powierzchni naskórka warstwę chłonącą wodę (tak działa na przykład kwas hialuronowy), mogą też przyczyniać się do odbudowy bariery ochronnej (substancje lipidowe) i tworzyć na powierzchni skóry warstwę okluzyjną, która ogranicza parowanie wilgoci (np. woski).

Te metody są dość skuteczne, ale działają powierzchownie, tylko na warstwę naskórka, nie zmieniają gospodarki wodnej skóry właściwej.

Źródła:

  • http://biotechnologia.pl/kosmetologia/artykuly/surowce-kosmetyczne-w-walceznajczestszymi-defektami-skornyminawilzanieskory,10478
  • http://www.aktiv-press.2a.pl/pl/7/dermatologia_estetyczna_archiwum_chronologiczne/0/592/akwaporyny__wplyw_na_funkcjonowanie_skory_oraz_ich_aktywatory_w_kosmetykach/
  • http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,7818662,Nowosci.html

więcej w Cabines nr 75

Dorota Bury
publikacje Cabines 75
do góry | powrót