Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Niekoniecznie młodszy wygląd
powrótKosmetologia
Ciągle trudno nam przywyknąć do zjawiska, które określa się mianem kultu młodości. Wzbudza ono wiele komentarzy, często negatywnych. Osoby publiczne (ale nie tylko) prześcigają się w dążeniach do tego, żeby wyglądać na dużo młodsze, niż są naprawdę, a sposobem na to są coraz nowsze zabiegi chirurgiczne i estetyczne. Wiele osób uznaje to za przesadę i kwestią czasu jedynie było pojawienie się innego trendu – zamiast anti-ageing jest well ageing, starzenie się z klasą, godnie i ładnie.
W czasach gdy zabiegi z użyciem toksyny botulinowej lub wypełnianie zmarszczek i poprawianie owalu twarzy uznaje się za tzw. zabiegi lunchowe albo znakomite urozmaicenie kobiecych spotkań towarzyskich, mogłoby się wydawać, że niepohamowany pęd do zachowania wiecznej młodości – wcale przecież nie nowy – zatacza coraz szersze kręgi. Tym bardziej zaskakujące były wyniki ankiety przeprowadzonej przez producenta botuliny do ostrzykiwań. Uczestniczące w niej kobiety, pytane o stosunek do zabiegów poprawiających urodę, twierdziły, że popierają delikatne zmiany i odświeżanie wyglądu, ale bez usilnego odmładzania. Dla połowy badanych kompletny brak zmarszczek w pewnym wieku jest nienaturalny i nieakceptowalny, a ponad 60% uznaje zmarszczki za element dodający urody.
Jak starzeć się ładnie
Trend, który nazwano well ageing, opiera się na założeniu, że dla urody nie ma znaczenia gładka twarz bez zmarszczek i przebarwień oraz włosy bez śladu siwizny, tylko zdrowa skóra, zadbane włosy, staranna pielęgnacja bez usilnego zatrzymywania naturalnego procesu, jakim jest starzenie się. Nie chodzi wcale o pozwolenie sobie na niedbałość w imię naturalności, tylko o pielęgnację w miejsce fałszowania prawdy o tym, że ciało z czasem zmienia się, poddaje czasowi. Well ageing siłą rzeczy podbija serca przede wszystkim osób zainteresowanych naturalnym stylem życia. Są to wykształcone osoby kupujące organiczne jedzenie i kosmetyki, unikające nadmiaru syntetycznych produktów w swoim otoczeniu, akceptujące swój wygląd i zmiany w nim zachodzące.
Pielęgnacja zamiast cofania czasu
Godne starzenie się nie wyklucza stosowania kremów pielęgnacyjnych i przeciwzmarszczkowych – mają one przecież działanie o wiele słabsze niż zabiegi medycyny estetycznej i chirurgiczne. Z reguły poprawiają wygląd skóry, napinają ją, wyrównują koloryt, rozjaśniają przebarwienia i lekko spłycają zmarszczki. Niezbyt intensywnie ingerują w mechanizmy takie jak produkcja kwasu hialuronowego, kolagenu i elastyny, ale dzięki nim skóra wygląda ładnie, zdrowo, chociaż nie można uznać jej za młodszą o dwadzieścia lat. Godne polecenia są kosmetyki z dodatkiem witamin, peptydów, retinolu i kwasów owocowych. Retinol i kwasy zapewniają rozjaśnienie i poprawę napięcia, a także wygładzenie struktury skóry i nawilżenie. Witaminy są niezbędne dla zdrowia skóry, a peptydy są dobrze przebadanymi, przyswajalnymi i skutecznymi składnikami wpływającymi na zachowanie młodszego wyglądu. W pielęgnacji skóry starzejącej się szczególnie troskliwie zajmujemy się okolicą oczu, ust, szyi i dekoltu. Skóra w tych rejonach jest cienka, bez podściółki tłuszczowej, szybko traci jędrność i pokrywa się zmarszczkami. Także ciało wymaga specjalnego traktowania. Skóra dojrzała szybko się przesusza, potrzebuje silnego nawilżenia i odżywienia. W balsamach szukajmy mocznika, wyciągów z alg, naturalnych olejów roślinnych.
Mówi się, że wiek kobiety widać szczególnie na dłoniach. To kolejna strefa wymagająca szczególnego podejścia. Zabiegi parafinowe, masaże i regularne używanie kremu do rąk pozwolą zatrzymać ich urodę. Z kolei kruche, przesuszone płytki paznokci, tak częste u osób dojrzałych, wymagają natłuszczania i nawilżania.
Urok srebra na głowie
Co jakiś czas świat (głównie wirtualny) obiegają zdjęcia znanych kobiet, które zdecydowały się na niefarbowanie siwych włosów. Na razie nie mają szerokiego grona naśladowczyń, pozostawienie siwizny bez tuszowania napotyka na wielki opór, ale w przyszłości – kto wie. Na pewno nie można zaprzeczyć, że dobrze pielęgnowane siwe włosy, jeśli mają ładny odcień i są dobrze ostrzyżone, mogą być ozdobą i nie szpecą.
Szansa dla salonów kosmetycznych?
Trend well ageing jest z perspektywy kosmetyczek pracujących w salonach urody pozytywnym zjawiskiem. To one są przecież specjalistkami w dziedzinie pielęgnacji skóry i najlepiej zadbają o jej wygląd oraz doradzą kosmetyki do zabiegów w domu. Do tego mogą prowadzić w swobodnej atmosferze rozmowy o edukacyjnym charakterze, przekonując do tego, żeby rozsądniej podchodzić do metod powstrzymywania skutków upływu czasu.
Może warto wobec tego pomyśleć o specjalnej ofercie dla seniorów, obejmującej te zabiegi, które działają łagodnie, ale są idealnie dopasowane do potrzeb skóry starzejącej się, również te, które są po prostu przyjemne, relaksujące – uśmiech i odprężona twarz zawsze odejmują lat.
Źródła:
-
http://biotechnologia.pl/kosmetologia/artykuly/nowe-trendy-w-kosmetyce-pielegnacyjnej,12115
-
http://www.bebeauty.pl/naturalne-starzenie--sie-nowy-trend.html
Dorota Bury
W czasach gdy zabiegi z użyciem toksyny botulinowej lub wypełnianie zmarszczek i poprawianie owalu twarzy uznaje się za tzw. zabiegi lunchowe albo znakomite urozmaicenie kobiecych spotkań towarzyskich, mogłoby się wydawać, że niepohamowany pęd do zachowania wiecznej młodości – wcale przecież nie nowy – zatacza coraz szersze kręgi. Tym bardziej zaskakujące były wyniki ankiety przeprowadzonej przez producenta botuliny do ostrzykiwań. Uczestniczące w niej kobiety, pytane o stosunek do zabiegów poprawiających urodę, twierdziły, że popierają delikatne zmiany i odświeżanie wyglądu, ale bez usilnego odmładzania. Dla połowy badanych kompletny brak zmarszczek w pewnym wieku jest nienaturalny i nieakceptowalny, a ponad 60% uznaje zmarszczki za element dodający urody.
Jak starzeć się ładnie
Trend, który nazwano well ageing, opiera się na założeniu, że dla urody nie ma znaczenia gładka twarz bez zmarszczek i przebarwień oraz włosy bez śladu siwizny, tylko zdrowa skóra, zadbane włosy, staranna pielęgnacja bez usilnego zatrzymywania naturalnego procesu, jakim jest starzenie się. Nie chodzi wcale o pozwolenie sobie na niedbałość w imię naturalności, tylko o pielęgnację w miejsce fałszowania prawdy o tym, że ciało z czasem zmienia się, poddaje czasowi. Well ageing siłą rzeczy podbija serca przede wszystkim osób zainteresowanych naturalnym stylem życia. Są to wykształcone osoby kupujące organiczne jedzenie i kosmetyki, unikające nadmiaru syntetycznych produktów w swoim otoczeniu, akceptujące swój wygląd i zmiany w nim zachodzące.
Pielęgnacja zamiast cofania czasu
Godne starzenie się nie wyklucza stosowania kremów pielęgnacyjnych i przeciwzmarszczkowych – mają one przecież działanie o wiele słabsze niż zabiegi medycyny estetycznej i chirurgiczne. Z reguły poprawiają wygląd skóry, napinają ją, wyrównują koloryt, rozjaśniają przebarwienia i lekko spłycają zmarszczki. Niezbyt intensywnie ingerują w mechanizmy takie jak produkcja kwasu hialuronowego, kolagenu i elastyny, ale dzięki nim skóra wygląda ładnie, zdrowo, chociaż nie można uznać jej za młodszą o dwadzieścia lat. Godne polecenia są kosmetyki z dodatkiem witamin, peptydów, retinolu i kwasów owocowych. Retinol i kwasy zapewniają rozjaśnienie i poprawę napięcia, a także wygładzenie struktury skóry i nawilżenie. Witaminy są niezbędne dla zdrowia skóry, a peptydy są dobrze przebadanymi, przyswajalnymi i skutecznymi składnikami wpływającymi na zachowanie młodszego wyglądu. W pielęgnacji skóry starzejącej się szczególnie troskliwie zajmujemy się okolicą oczu, ust, szyi i dekoltu. Skóra w tych rejonach jest cienka, bez podściółki tłuszczowej, szybko traci jędrność i pokrywa się zmarszczkami. Także ciało wymaga specjalnego traktowania. Skóra dojrzała szybko się przesusza, potrzebuje silnego nawilżenia i odżywienia. W balsamach szukajmy mocznika, wyciągów z alg, naturalnych olejów roślinnych.
Mówi się, że wiek kobiety widać szczególnie na dłoniach. To kolejna strefa wymagająca szczególnego podejścia. Zabiegi parafinowe, masaże i regularne używanie kremu do rąk pozwolą zatrzymać ich urodę. Z kolei kruche, przesuszone płytki paznokci, tak częste u osób dojrzałych, wymagają natłuszczania i nawilżania.
Urok srebra na głowie
Co jakiś czas świat (głównie wirtualny) obiegają zdjęcia znanych kobiet, które zdecydowały się na niefarbowanie siwych włosów. Na razie nie mają szerokiego grona naśladowczyń, pozostawienie siwizny bez tuszowania napotyka na wielki opór, ale w przyszłości – kto wie. Na pewno nie można zaprzeczyć, że dobrze pielęgnowane siwe włosy, jeśli mają ładny odcień i są dobrze ostrzyżone, mogą być ozdobą i nie szpecą.
Szansa dla salonów kosmetycznych?
Trend well ageing jest z perspektywy kosmetyczek pracujących w salonach urody pozytywnym zjawiskiem. To one są przecież specjalistkami w dziedzinie pielęgnacji skóry i najlepiej zadbają o jej wygląd oraz doradzą kosmetyki do zabiegów w domu. Do tego mogą prowadzić w swobodnej atmosferze rozmowy o edukacyjnym charakterze, przekonując do tego, żeby rozsądniej podchodzić do metod powstrzymywania skutków upływu czasu.
Może warto wobec tego pomyśleć o specjalnej ofercie dla seniorów, obejmującej te zabiegi, które działają łagodnie, ale są idealnie dopasowane do potrzeb skóry starzejącej się, również te, które są po prostu przyjemne, relaksujące – uśmiech i odprężona twarz zawsze odejmują lat.
Źródła:
- http://biotechnologia.pl/kosmetologia/artykuly/nowe-trendy-w-kosmetyce-pielegnacyjnej,12115
- http://www.bebeauty.pl/naturalne-starzenie--sie-nowy-trend.html
