Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Szeroki PROBLEM
powrótKosmetologia
Twarz przypominająca sitko to koszmar wielu osób. Zagłębienia mogą być na tyle duże, że bardziej przypominają blizny, na przykład po ospie wietrznej albo silnym trądziku, niż naturalne ujścia mieszków włosowołojowych. Rozszerzone pory wymagają specjalnego traktowania.
Pory skóry to naturalne kanaliki, przez które skóra wydziela łój (sebum) i przez które włosy wyrastają na powierzchnię. Za ich pośrednictwem odbywa się oddychanie skóry, to również podstawowa droga wnikania w skórę substancji odżywczych dostarczanych z kosmetykami. Pory są więc fizjologicznie niezbędne do funkcjonowania skóry. Problem zaczyna się wtedy, kiedy stają się tak poszerzone, że skóra wygląda jak podziurkowana szpilką, a w porach gromadzą się zanieczyszczenia – pot, łój, resztki kosmetyków. Powstają zaskórniki, które wyglądają nieestetycznie – mają postać szpecących czarnych punkcików, widocznych przede wszystkim w strefach przetłuszczających się (czoło, nos, broda).
Jeśli zanieczyszczenia zalegają dłużej, ścianki porów rozciągają się, zagłębienia w skórze stają się więc wyraźniejsze.
Co sprzyja występowaniu rozszerzonych porów
Rozszerzone pory są charakterystyczne dla cery tłustej, zanieczyszczonej, ale mogą też pojawić się po mocnym opalaniu, po dłuższym okresie niezdrowego trybu życia i wskutek nieprawidłowej pielęgnacji. Są szczególnie widoczne na tych obszarach, na których skóra mocno się przetłuszcza – w strefie T w przypadku cery mieszanej, na całej twarzy w przypadku cery tłustej.
Niektóre osoby mają z natury szersze pory, może to być cecha dziedziczna. W przypadku innych do pogłębienia tego problemu przyczyniają się wymienione wyżej czynniki, można więc do pewnego stopnia odwrócić zmiany. Osoby, które wiedzą, że ich skóra ma tendencję do rozszerzonych porów, powinny unikać pewnych czynników, które mogą nasilić problem. Przede wszystkim wysokiej temperatury, czyli na przykład nadmiernego opalania się. Pory skóry pod wpływem ciepła rozszerzają się jeszcze mocniej. Unikać trzeba również sauny, parówek (często wykorzystywanych do oczyszczania porów z nagromadzonych zanieczyszczeń), mycia twarzy bardzo ciepłą wodą. Skórę ze skłonnością do takiego problemu lepiej myć wodą letnią, a w pomieszczeniach, w których się przebywa, należy przykręcić ogrzewanie.
W kosmetykach do cery z rozszerzonymi porami unikamy składników komedogennych, czyli zapychających pory i sprzyjających powstawaniu zaskórników. Są to przede wszystkim substancje tłuszczowe, na przykład popularny olej kokosowy albo masło kakaowe, oleje mineralne, lanolina, ciekła parafina, które często występują w składzie kosmetyków, ale zapychaczem porów jest też sypki puder nakładany bez podkładu, talk, silikony.
Mimo że pory rozszerzają się szczególnie w miejscach przetłuszczonych, nie można walczyć z tym za pomocą odtłuszczania skóry. Doprowadza to do jej przesuszenia i w odpowiedzi skóra produkuje jeszcze więcej łoju. Problem narasta, zamiast zniknąć. Dla poprawy wyglądu takiej cery najlepszy jest kosmetyczny minimalizm – unikanie nadmiaru produktów do pielęgnacji i makijażu.
Zabiegi i kosmetyki pomagające oczyścić skórę i zwęzić pory
Celem pielęgnacji cery z rozszerzonymi porami jest ściągnięcie, oczyszczenie, wygładzenie i rozjaśnienie. Na całkowite zniknięcie porów nie ma co liczyć – taka nieskazitelna cera to efekt cyfrowej obróbki zdjęć, w naturze jest niemożliwa do uzyskania. Słabiej widoczne pory mają posiadacze cery suchej i normalnej. Na szczęście osoby o skórze tłustej i mieszanej nie są bezbronne i mogą sobie ze swoją kapryśną cerą poradzić. Pomogą w tym następujące produkty:
Glinki kosmetyczne – maseczki z glinki łagodnie oczyszczają skórę, regulują wydzielanie sebum, wchłaniają jego nadmiar i zwężają pory.
Retinoidy – złuszczają naskórek, zwężają pory, ograniczają nadprodukcję łoju i pomagają skórze oczyszczać się. Działają też rozjaśniająco.
Kwasy (salicylowy, migdałowy, glikolowy) – kwasy owocowe są bardzo dobrze znane jako składnik kosmetyków i zabiegów. W zależności od stężenia mogą lekko złuszczać i poprawiać nawilżenie skóry albo złuszczać mocniej i dogłębnie oczyszczać cerę. Kwas azelainowy wykazuje ponadto działanie seboregulujące, czyli wpływa na ograniczenie łojotoku.
Zioła – wiele substancji roślinnych ma udowodnione działanie ściągające, dlatego bardzo korzystnie działa na cerę łojotokową i zanieczyszczoną. Należą tu między innymi: łopian, topola, szałwia, skrzyp, oczar wirginijski, babka lancetowata itd.
Delikatne peelingi enzymatyczne – można je stosować częściej niż mechaniczne, pomagają odblokować pory poprzez usunięcie z nich zanieczyszczeń.
Regularną pielęgnację z użyciem powyższych kosmetyków można wesprzeć zabiegami.
Głębokie peelingi wykonywane w gabinecie pomagają odnowić wierzchnie warstwy skóry, oczyszczają głęboko pory i rozjaśniają skórę. Umiejętnie wykonane przynoszą bardzo dobre efekty w postaci poprawy wyglądu cery.
Mikrodermabrazja pomoże oczyścić cerę, wygładzi ją i ujednolici koloryt. Peeling kawitacyjny delikatnie, ale dogłębnie oczyszcza pory z zanieczyszczeń.
Skuteczne w zwężaniu porów są zabiegi laserowe, zwłaszcza wykonywane laserem Fraxel. Nieco słabiej działa IPL.
Zbawienna rutyna
Osoby, które mają rozszerzone pory, nie mogą lekceważyć codziennego dokładnego oczyszczania skóry rano i wieczorem. Zapobiegnie to gromadzeniu się zanieczyszczeń. Do mycia można użyć miękkiej szczoteczki albo nowoczesnych urządzeń do domowego oczyszczania kawitacyjnego. Oczyszczanie twarzy kończymy obowiązkowo przetarciem skóry tonikiem bezalkoholowym, który ukoi skórę, przywróci prawidłowe pH i zwęzi pory.
Warto rozważyć pielęgnację w stylu koreańskim, o której ostatnio jest głośno. Polega ona na codziennym, bardzo starannym oczyszczaniu skóry za pomocą mycia różnymi produktami i złuszczania. Koreanki takim zabiegom zawdzięczają bardzo zadbaną cerę. Można pójść ich śladem. Nie można przy okazji tego tematu nie wspomnieć o kontrowersyjnym zabiegu oczyszczania manualnego skóry. Wiele kosmetyczek wykonuje je, żeby usunąć zaskórniki, chociaż łatwo o błąd i pogorszenie stanu skóry. Manualne oczyszczanie musi być bezwzględnie wykonywane z zachowaniem idealnej czystości, a do tego okazjonalnie, niezbyt często, żeby nie pogorszyć stanu cery.
Źródła:
-
http://wieczniemloda.com/sposoby-na-rozszerzone-pory-986
-
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,13487401,Rozszerzone_pory__Chcesz_miec_piekna_cere__Pora_zwezic.html
-
http://wizaz.pl/Pielegnacja/rozszerzone-porydomowe-sposoby-zabiegi-kosmetyki
-
http://www.pores-dilates.com/
-
http://think.wsiz.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2012/09/07-THINK-Flis-Inhibitorywydzielania-sebum-i-substancje-regulujaceaktywnosc-gruczolow-lojowych.pdf
Dorota Bury
Pory skóry to naturalne kanaliki, przez które skóra wydziela łój (sebum) i przez które włosy wyrastają na powierzchnię. Za ich pośrednictwem odbywa się oddychanie skóry, to również podstawowa droga wnikania w skórę substancji odżywczych dostarczanych z kosmetykami. Pory są więc fizjologicznie niezbędne do funkcjonowania skóry. Problem zaczyna się wtedy, kiedy stają się tak poszerzone, że skóra wygląda jak podziurkowana szpilką, a w porach gromadzą się zanieczyszczenia – pot, łój, resztki kosmetyków. Powstają zaskórniki, które wyglądają nieestetycznie – mają postać szpecących czarnych punkcików, widocznych przede wszystkim w strefach przetłuszczających się (czoło, nos, broda).
Jeśli zanieczyszczenia zalegają dłużej, ścianki porów rozciągają się, zagłębienia w skórze stają się więc wyraźniejsze.
Co sprzyja występowaniu rozszerzonych porów
Rozszerzone pory są charakterystyczne dla cery tłustej, zanieczyszczonej, ale mogą też pojawić się po mocnym opalaniu, po dłuższym okresie niezdrowego trybu życia i wskutek nieprawidłowej pielęgnacji. Są szczególnie widoczne na tych obszarach, na których skóra mocno się przetłuszcza – w strefie T w przypadku cery mieszanej, na całej twarzy w przypadku cery tłustej.
Niektóre osoby mają z natury szersze pory, może to być cecha dziedziczna. W przypadku innych do pogłębienia tego problemu przyczyniają się wymienione wyżej czynniki, można więc do pewnego stopnia odwrócić zmiany. Osoby, które wiedzą, że ich skóra ma tendencję do rozszerzonych porów, powinny unikać pewnych czynników, które mogą nasilić problem. Przede wszystkim wysokiej temperatury, czyli na przykład nadmiernego opalania się. Pory skóry pod wpływem ciepła rozszerzają się jeszcze mocniej. Unikać trzeba również sauny, parówek (często wykorzystywanych do oczyszczania porów z nagromadzonych zanieczyszczeń), mycia twarzy bardzo ciepłą wodą. Skórę ze skłonnością do takiego problemu lepiej myć wodą letnią, a w pomieszczeniach, w których się przebywa, należy przykręcić ogrzewanie.
W kosmetykach do cery z rozszerzonymi porami unikamy składników komedogennych, czyli zapychających pory i sprzyjających powstawaniu zaskórników. Są to przede wszystkim substancje tłuszczowe, na przykład popularny olej kokosowy albo masło kakaowe, oleje mineralne, lanolina, ciekła parafina, które często występują w składzie kosmetyków, ale zapychaczem porów jest też sypki puder nakładany bez podkładu, talk, silikony.
Mimo że pory rozszerzają się szczególnie w miejscach przetłuszczonych, nie można walczyć z tym za pomocą odtłuszczania skóry. Doprowadza to do jej przesuszenia i w odpowiedzi skóra produkuje jeszcze więcej łoju. Problem narasta, zamiast zniknąć. Dla poprawy wyglądu takiej cery najlepszy jest kosmetyczny minimalizm – unikanie nadmiaru produktów do pielęgnacji i makijażu.
Zabiegi i kosmetyki pomagające oczyścić skórę i zwęzić pory
Celem pielęgnacji cery z rozszerzonymi porami jest ściągnięcie, oczyszczenie, wygładzenie i rozjaśnienie. Na całkowite zniknięcie porów nie ma co liczyć – taka nieskazitelna cera to efekt cyfrowej obróbki zdjęć, w naturze jest niemożliwa do uzyskania. Słabiej widoczne pory mają posiadacze cery suchej i normalnej. Na szczęście osoby o skórze tłustej i mieszanej nie są bezbronne i mogą sobie ze swoją kapryśną cerą poradzić. Pomogą w tym następujące produkty:
Glinki kosmetyczne – maseczki z glinki łagodnie oczyszczają skórę, regulują wydzielanie sebum, wchłaniają jego nadmiar i zwężają pory.
Retinoidy – złuszczają naskórek, zwężają pory, ograniczają nadprodukcję łoju i pomagają skórze oczyszczać się. Działają też rozjaśniająco.
Kwasy (salicylowy, migdałowy, glikolowy) – kwasy owocowe są bardzo dobrze znane jako składnik kosmetyków i zabiegów. W zależności od stężenia mogą lekko złuszczać i poprawiać nawilżenie skóry albo złuszczać mocniej i dogłębnie oczyszczać cerę. Kwas azelainowy wykazuje ponadto działanie seboregulujące, czyli wpływa na ograniczenie łojotoku.
Zioła – wiele substancji roślinnych ma udowodnione działanie ściągające, dlatego bardzo korzystnie działa na cerę łojotokową i zanieczyszczoną. Należą tu między innymi: łopian, topola, szałwia, skrzyp, oczar wirginijski, babka lancetowata itd.
Delikatne peelingi enzymatyczne – można je stosować częściej niż mechaniczne, pomagają odblokować pory poprzez usunięcie z nich zanieczyszczeń.
Regularną pielęgnację z użyciem powyższych kosmetyków można wesprzeć zabiegami.
Głębokie peelingi wykonywane w gabinecie pomagają odnowić wierzchnie warstwy skóry, oczyszczają głęboko pory i rozjaśniają skórę. Umiejętnie wykonane przynoszą bardzo dobre efekty w postaci poprawy wyglądu cery.
Mikrodermabrazja pomoże oczyścić cerę, wygładzi ją i ujednolici koloryt. Peeling kawitacyjny delikatnie, ale dogłębnie oczyszcza pory z zanieczyszczeń.
Skuteczne w zwężaniu porów są zabiegi laserowe, zwłaszcza wykonywane laserem Fraxel. Nieco słabiej działa IPL.
Zbawienna rutyna
Osoby, które mają rozszerzone pory, nie mogą lekceważyć codziennego dokładnego oczyszczania skóry rano i wieczorem. Zapobiegnie to gromadzeniu się zanieczyszczeń. Do mycia można użyć miękkiej szczoteczki albo nowoczesnych urządzeń do domowego oczyszczania kawitacyjnego. Oczyszczanie twarzy kończymy obowiązkowo przetarciem skóry tonikiem bezalkoholowym, który ukoi skórę, przywróci prawidłowe pH i zwęzi pory.
Warto rozważyć pielęgnację w stylu koreańskim, o której ostatnio jest głośno. Polega ona na codziennym, bardzo starannym oczyszczaniu skóry za pomocą mycia różnymi produktami i złuszczania. Koreanki takim zabiegom zawdzięczają bardzo zadbaną cerę. Można pójść ich śladem. Nie można przy okazji tego tematu nie wspomnieć o kontrowersyjnym zabiegu oczyszczania manualnego skóry. Wiele kosmetyczek wykonuje je, żeby usunąć zaskórniki, chociaż łatwo o błąd i pogorszenie stanu skóry. Manualne oczyszczanie musi być bezwzględnie wykonywane z zachowaniem idealnej czystości, a do tego okazjonalnie, niezbyt często, żeby nie pogorszyć stanu cery.
Źródła:
- http://wieczniemloda.com/sposoby-na-rozszerzone-pory-986
- http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,13487401,Rozszerzone_pory__Chcesz_miec_piekna_cere__Pora_zwezic.html
- http://wizaz.pl/Pielegnacja/rozszerzone-porydomowe-sposoby-zabiegi-kosmetyki
- http://www.pores-dilates.com/
- http://think.wsiz.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2012/09/07-THINK-Flis-Inhibitorywydzielania-sebum-i-substancje-regulujaceaktywnosc-gruczolow-lojowych.pdf
