Zdrowy kręgosłup

powrót

Zdrowie

Jaki kręgosłup można nazwać zdrowym? Zapewne taki, ze strony którego nie notuje się dolegliwości bólowych i który pracuje w pełnym zakresie ruchów. Ciekawostką jest, że szkielet uważa się za konstrukcję podtrzymującą całe ciało, zapewniającą wysoką postawę. Okazuje się, że jest to tylko częściowa prawda; to mięśnie – ich dobra kondycja, wytrzymałość, siła i masa – utrzymują nasze ciało w zmiennych pozycjach, w tym pozycji stojącej, a kości są jedynie ich miejscem przyczepów. Oczywiście jedno nie może istnieć bez drugiego, dlatego zdrowy kręgosłup to prawidłowa budowa kośćca, jak i praca mięśni. Jak więc uzyskać taki stan, który zapewnia nam dobrobyt zdrowotny i dobre samopoczucie?
Kosmetolog - zabiegi
Zdrowy kręgosłup© Sebastian Kaulitzki - Fotolia

Niejednokrotnie ból kręgosłupa utrudnia, a czasami uniemożliwia wykonywanie podstawowych czynności życiowych. Niestety pojawia się dość często, już w coraz młodszej populacji. Uważa się, że połowa odejść na rentę jest spowodowana chorobami kręgosłupa. Przyczyny są ogólnie dobrze znane; najczęściej ma na to wpływ nieprawidłowa, długotrwale przyjmowana pozycja ciała, wady postawy, ogromne siły oddziałujące na kręgosłup, mocno go obciążające i prowadzące do mikrourazów, np. podczas podnoszenia ciężkich przedmiotów, brak aktywności fizycznej, doprowadzający do procesów kościogubnych w kręgach, jak w przypadku osteoporozy, osłabienie siły i masy mięśniowej oraz urazy mechaniczne.

Proszę sobie wyobrazić, że siedzimy z najnowszym wydaniem Cabines na krześle, zagłębiając się w lekturę. Przy idealnej, wyprostowanej pozycji tułowia, z głową ustawioną pod kątem 0 stopni w stosunku do odcinka szyjnego, oddziałują na niego siły ok. 5 kg, natomiast przy pochyleniu głowy do kąta ok. 60 stopni, czyli pozycji dość często przyjmowanej podczas czytania, pracy na komputerze albo obsłudze telefonu komórkowego czy tabletu, ta siła zwiększa się do 27 kg. Oczywiście w im dłuższym odcinku czasu tak duże oddziaływanie siły, tym większe prawdopodobieństwo występowania bólu. Podobnie jest z odcinkiem lędźwiowym kręgosłupa, gdzie podczas nieprawidłowego podnoszenia chociażby reklamówek z zakupami obciążenia mogą wzrosnąć do kilkuset kilogramów, a przy konkretnych ciężkich przedmiotach – jeszcze zwiększyć się kilkakrotnie. Nieprawidłowa i długotrwale przyjmowana postawa ciała zawsze będzie sprzyjać występowaniu dolegliwości bólowych, które mogą przekształcić się w formę przewlekłą, doprowadzając dodatkowo do zmian strukturalnych w postaci skolioz, popowiększonych bądź zniesionych naturalnych krzywizn kręgosłupa (lordozy i kifozy) lub powodować dość częste urazy w obrębie krążka międzykręgowego, potocznie zwane „wypadnięciem dysku”, „przepukliną” lub rwą. Są to poważne stany, które niejednokrotnie wymagają interwencji neurochirurgicznej.

Z mojego punktu widzenia, praktykującego fizjoterapeuty, niewiele należy zmienić w nawykach przyjmowania postawy i jej utrzymywania, aby cieszyć się komfortem bezbólowego życia. Natomiast wiem z doświadczenia, że około 80% pacjentów odwiedzających gabinety fizjoterapeutów zmaga się właśnie z tymi powszechnymi dolegliwościami.

W pierwszej kolejności ważna jest profilaktyka od pierwszych dni życia. Zapewniając noworodkowi, a potem niemowlęciu jak najlepsze warunki do rozwoju, powinniśmy w pierwszym roku życia zrezygnować z poduszek. Aby prawidłowo kształtowały się krzywizny kręgosłupa, nic nie może zaburzać tego procesu. Zbyt wczesne sadzanie dziecka w fotelikach bujaczkach czy krzesełkach do jedzenia, gdy maluch nie wykazuje osiągnięcia tego etapu rozwoju motorycznego i nie potrafi usiąść samodzielnie, jest błędem. Mięśnie muszą być przygotowane, czyli odpowiednio silne, aby czynnie utrzymać siły oddziałujące na kręgosłup. Próby nauki chodu za pomocą chodzików bardzo go obciążają, jak również doprowadzają do tworzenia się nieprawidłowych wzorców chodu. Nieodpowiednie obuwie do chodu, sztywne, z twardą, niepracującą podeszwą, a czasami wysłużone po starszych dzieciach, nie pozostają bez wpływu na kondycję kręgosłupa, obręczy miedniczej, a przede wszystkim stóp i kolan.

Małe dzieci sięgające po telefony i tablety zaczynają przyjmować nieprawidłową postawę, głównie w odcinku szyjnym kręgosłupa. Długotrwałe pochylenie głowy w przód jest dla nich bardzo niebezpieczne. Jeszcze słaby aparat mięśniowy i ciągły wzrost kostny może doprowadzać do wczesnych deformacji. Dzieci starsze, chodzące do szkoły, spędzające coraz więcej czasu w statycznej pozycji siedzącej, również należy uczulać i mocno korygować. Już we wczesnym wieku może pojawiać się ból głowy, trudności ze snem, koncentracją, ciągłe zmęczenie, którego rodzice nie przypisują nieprawidłowej postawie. Niestety, u źródeł problemu może znajdować się właśnie nieprawidłowa postawa. Dzieci i młodzież należy koniecznie zachęcać do aktywnego wypoczynku. Dostateczna porcja ruchu może być równowagą dla wielogodzinnej pozycji siedzącej. Jeżeli na tym etapie dojdzie do zaniedbań i pojawienia się trwałych zmian strukturalnych, dziecko, a następnie osoba dorosła będzie się do końca życia zmagać z problemami funkcjonalnymi, jak również estetycznymi.

Krzywy kręgosłup to nie tylko wygięty w łuk, brzydko wyglądający twór, ale przede wszystkim schorzenie, które mocno, negatywnie wpływa na funkcjonowanie narządów wewnętrznych. Jest to sytuacja, którą można zastopować za sprawą opieki fizjoterapeuty i odpowiedniego programu korekcji wad postawy, ale proces ten jest bardzo długi i mocno angażujący chorego.

W życiu osób dorosłych również następuje moment krytyczny dla kondycji kręgosłupa. Jest nim podjęcie pracy zawodowej. Praca fizyczna będzie predysponowała do urazów mechanicznych oraz przeciążeń, natomiast praca administracyjna i zwiększona liczba godzin na dobę w pozycji siedzącej może spowodować pojawienie się bólów kręgosłupa.

więcej w Cabines nr 78

Anna Rutkowska
publikacje Cabines 78
do góry | powrót