O motywacji słów kilka

powrót

Psychologia

O motywowaniu pracowników pisaliśmy już niejednokrotnie. Dla właścicieli salonów ten temat może być ciekawszy i bardziej przydatny, ale równie ważna jak umiejętność zachęcania innych do działania jest zdolność do dopingowania samego siebie.
muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
O motywacji słów kilka© pressmaster - Fotolia

Co nas napędza i sprawia, że chce nam się po raz kolejny wstać w zimny, ciemny poranek i wyjść z domu? Oczywiście: mamy zobowiązania, rodzinę, dla której chcemy się starać, wymarzony cel do zrealizowania, kredyt do spłacenia, ale co kryje się pod tymi namacalnymi i oczywistymi powodami, dla których zmuszamy się do działania? I co zrobić, żeby nie wyczerpały się zbyt szybko? Szkoleń poświęconych motywowaniu siebie i innych jest bez liku. Prowadzący uczą wyznaczania celów i podpowiadają triki, dzięki którym łatwiej do nich dążyć bez zniechęcania się po drodze. Pewne ogólne informacje warto jednak znać niezależnie od tych szkoleń.

Burnout i praca, która zabija

Burnout to angielskie określenie stanu wypalenia emocjonalnego spowodowanego rozmaitymi czynnikami w pracy zawodowej. Sprawia ono, że odechciewa nam się pracować, wykonujemy swoje obowiązki mechanicznie, bez zaangażowania, a bywa, że kolejnym etapem tego „wypalenia” jest stan depresyjny.

t stan depresyjny. Wypalenie zawodowe szczególnie często dotyka osoby, które mocno angażują się w swoją pracę – albo ze względu na swoje uwarunkowania charakterologiczne, albo z racji specyfiki owej pracy – a także te, które obarczone są dużą odpowiedzialnością. Na przykład personel medyczny, pracownicy domów opieki itp. często ulegają wypaleniu z powodu wielości trudnych przypadków, z którymi mają do czynienia. Zaczyna się od „stępienia” odczuwanych emocji, ponieważ żeby wykonywać swoje obowiązki bez zakłóceń, muszą umieć oddzielać pewne emocje, niejako wyłączać je, żeby nie spowodowały kryzysu nie do przezwyciężenia. Wypaleni bywają też członkowie kadry zarządzającej firmami, właściciele przedsiębiorstw. Odpowiedzialność za zespół, firmę, wyniki, zwłaszcza w połączeniu z nieumiejętnością dzielenia się zadaniami z pracownikami, prowadzi do silnego stresu i jego następstwem może być właśnie wypalenie.

Nikt nie uczy nas kontrolowania i regulowania naszych emocji, stąd też burnout przytrafia się w wielu zawodach, zwłaszcza tych, które wymagają kontaktu z innymi ludźmi.

Innym negatywnym zjawiskiem związanym z nadmiarem pracy jest śmierć z przepracowania. Zdarza się ona często w Japonii i zyskała tam nawet swoje miano – karoshi, ale ofiary zbyt wielu godzin pracy zdarzają się i w Polsce.

Coś więcej niż stabilizacja

Praca kosmetyczki rzadko wymaga aż tak silnego zaangażowania emocjonalnego i czasowego, ale utrata motywacji do pracy, zniechęcenie i pesymistyczne postrzeganie swoich obowiązków nie omijają i tej grupy zawodowej. W dłuższej perspektywie są one o tyle groźne, że odbijają się na kondycji firmy, ale przede wszystkim na dotkniętej nimi osobie – jej samopoczuciu, zdrowiu fizycznym, relacjach ze współpracownikami i członkami rodziny oraz przyjaciółmi.

Żeby nie przydarzył nam się taki stan, trzeba właśnie wiedzieć, co nas motywuje, a także jak znaleźć dodatkowe źródła motywacji. Wspomniane na początku cele, które można określić jako materialne, decydujące o stabilizacji życiowej, często nie są wystarczające. A właściwie nie są pełne – warto poprzeć je czymś więcej.

Ważni, potrzebni, dobrzy

Zgodnie z popularnym przekonaniem, motorem naszego działania jest przede wszystkim chęć poprawienia warunków życia: wzbogacenia się, kupienia lepszego samochodu, większego mieszkania itd. Gdyby to była prawda, najbardziej spełnionymi ludźmi byliby ci zamożni i bogaci, a wiadomo, że tak nie jest.

PS
W kolejnym numerze kilka rad dla walczących z odkładaniem wszystkiego na później.

Źródła:

  • http://www.bankier.pl/wiadomosc/Co-nasnaprawde-motywuje-Cztery-zaskakujacefakty-3282302.html
  • http://hrstandard.pl/2013/05/15/dzien-dobry-i--co-dalej-co-nas-naprawde-motywuje/

więcej w Cabines nr 80

Dorota Bury
publikacje Cabines 80
do góry | powrót