TREND antipollution

powrót

Dossier

Dążenie do ciągłego rozwoju oraz nacisk na mechanizację pracy, niższe koszty i zwiększenie wydajności produkcji często prowadzi do nadmiernego wykorzystywania środowiska naturalnego. To z kolei sprawia, że żyjemy w coraz bardziej zanieczyszczonym otoczeniu. Z każdej strony odczuwamy negatywne skutki urbanizacji. Spożywane produkty, warzywa, owoce są zanieczyszczone metalami ciężkimi, pogarsza się jakość powietrza. Nikogo już nie dziwi zdjęcie mieszkańca Azji w maseczce, dzięki której wdycha mniej zanieczyszczonego powietrza. W ostatnim czasie problem nasilił się również w Polsce, stąd też trend antipollution coraz bardziej umacnia się na polskim rynku kosmetycznym.
rejuvi cosmetics
TREND antipollution

Wskaźniki pomiaru powietrza coraz częściej – również w naszym kraju – przekraczają dopuszczalne normy. Smog (słowo pochodzenia angielskiego – zbitka słów dym i mgła) zauważalny jest gołym okiem. Działanie substancji toksycznych przyczynia się między innymi do spadku nawilżenia skóry i jej elastyczności. Za sprawą aktywności wolnych rodników skóra staje się bardziej podatna na podrażnienia, a proces jej starzenia się jest znacznie przyspieszony. Trend antipollution rozkwitł już w 2015 roku, jednak ciągle narastający problem zanieczyszczenia środowiska powoduje, że systematycznie umacnia się on na rynku i najprawdopodobniej będzie się nadal dynamicznie rozwijać.

Rodzaje zanieczyszczeń i ich wpływ na organizm

Zanieczyszczenia negatywnie wpływają na całe ekosystemy, w tym w oczywisty sposób na człowieka. Przyczyniają się do pogorszania kondycji skóry i włosów, nadwrażliwości skóry, powodują alergie, przyspieszają proces starzenia oraz pojawianie się zmarszczek. Nic więc dziwnego, że producenci surowców kosmetycznych poszukują rozwiązań, jak zmniejszyć negatywne oddziaływanie środowiska na nasz organizm. Trend antipollution coraz bardziej się rozwija, producenci kosmetyków wykorzystują to hasło jako przekaz marketingowy w wielu gałęziach preparatów kosmetycznych. Można je znaleźć w opisach kosmetyków do pielęgnacji ciała, włosów, produktach do makijażu, a nawet w preparatach myjących i do kąpieli. Do zanieczyszczeń środowiska zalicza się zarówno dym papierosowy, jak i spaliny oraz pyły. Dotyczą one powietrza, wody, poziomu hałasu, przejrzystości powietrza. Według organizacji WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) najgroźniejszym zanieczyszczeniem atmosferycznym jest pył zawieszony PM 2,5, czyli pył o średnicy nie przekraczającej 2,5 mikrometra. Ze względu na mały rozmiar jego cząsteczek przedostaje się on zarówno do wnętrza organizmu, jak i negatywnie oddziałuje na jego zewnętrzne partie, takie jak skóra czy włosy. Związane jest to z faktem, że w pyle tym znajdują się metale ciężkie, alergeny i dioksyny. Pod pojęciem metali ciężkich należy rozumieć te, które działają toksycznie na ludzki organizm (ołów, rtęć, kadm – w wysokim stężeniu występujący w dymie papierosowym, arsen, nikiel), a nie te, które są niezbędne do prawidłowego jego funkcjonowania – m.in. żelazo czy miedź. Rozwój przemysłu w połączeniu z migracją ludności do aglomeracji miejskich oraz zmianami klimatu spowodował spory problem dla stanu naszego zdrowia.

W przypadku preparatów kosmetycznych przeznaczonych do pielęgnacji skóry wyróżnia się przede wszystkim hasła ochrony przed działaniem wolnych rodników, dokładnego oczyszczania skóry, zapobiegania uszkodzeniom kolagenu, degradacji DNA i cieniom pod oczami. Zanieczyszczenie środowiska przyczynia się do powstawania plam pigmentacyjnych, przebarwień skóry, jej żółknięcia i szarzenia, wzmożonego wydzielania sebum przez gruczoły łojowe. Aż 25% produktów rekomendowanych do pielęgnacji ciała i ochrony przed działaniem zanieczyszczeń zabezpiecza przed działaniem wolnych rodników. W odniesieniu do produktów do pielęgnacji włosów wśród najczęściej spotykanych wskazań poszukuje się produktów przeznaczonych do ochrony osłonki włosa (zewnętrznej ich warstwy), ochrony skóry głowy, wyrobów, których zadaniem jest zapewnienie ochrony przed niekorzystnym działaniem promieniowania, w tym UV oraz światła widzialnego. Hasło antipollution znajduje swoje odzwierciedlenie w opisach na preparatach kosmetycznych, tzw. claimsach. Trend ten od dłuższego czasu wskazuje wzrost jego popularności.

Proces starzenia się skóry spowodowany jest zmianami zewnątrzpochodnymi oraz wewnątrzpochodnymi. Zanieczyszczenia środowiska oraz promieniowanie UV to dwie główne przyczyny odpowiedzialne za przyspieszony proces starzenia się skóry. Pyły, zanieczyszczenia penetrują skórę i włosy, powodując ich degradację. Cząsteczki zdolne są do akumulacji we włosach i skórze, powodując systematyczne uszkadzanie ich budowy. Promieniowanie UV uszkadza zarówno strukturę włosów, jak i samą skórę. Jego niekorzystne oddziaływanie jest większe w przypadku silnie zanieczyszczonego powietrza. Wynika to z faktu, że promieniowanie UV silniej uszkadza komórki przy większej obecności wolnych rodników, a im większe zanieczyszczenie, tym większa ich obecność. Dlatego też, nawet żyjąc w klimacie umiarkowanym, o mniejszym natężeniu promieniowania, skutki jego negatywnego oddziaływania na organizm mogą być zdecydowanie większe niż w rejonach o cieplejszym klimacie, ale ze zdecydowanie czystszym powietrzem.

Kosmetologia kontra zanieczyszczenia

Tworząc skuteczny kosmetyk do pielęgnacji skóry zgodny z trendem antipollution, należy wziąć pod uwagę:

  • działanie przeciwrodnikowe,
  • ochronę przed promieniowaniem UV,
  • obecność protein,
  • substancje aktywne o tzw. właściwościach filmotwórczych.

Wolne rodniki przyspieszają proces starzenia się skóry. Są to wolne atomy, powstałe wskutek rozpadu cząsteczki. W przyrodzie jednak nie jest to proces naturalny i taki wolny atom nie spocznie, póki nie znajdzie na swojej drodze innego atomu, do którego może się przyłączyć. Skutkuje to uszkodzeniem tej cząsteczki. Zanieczyszczenia środowiska to obok stresu oraz niezdrowej żywności główne przyczyny powstawania wolnych rodników. Uszkadzają one cement międzykomórkowy skóry, co przyczynia się do utraty naturalnej bariery ochronnej. Wskutek tego skóra się nadmiernie wysusza, staje się bardziej skłonna do podrażnień, zaczerwienienia, nadwrażliwości także na działanie kosmetyków. Należy jednak podkreślić, że wolne rodniki niszczą również uszkodzone komórki, stąd też pewna ich ilość potrzebna jest organizmowi, jednak nie w nadmiarze. W celu ochrony przed nadmiernym negatywnym wpływem wolnych rodników na skórę i włosy, w kosmetykach do pielęgnacji należy stosować czynne składniki, tzw. antyutleniacze. Ich zadaniem jest wyłapywanie wolnych rodników, ich neutralizacja. Dzięki ich wykorzystywaniu skóra staje się młodsza, poprawia się jej wygląd, nabiera elastyczności, odpowiedniego stopnia nawilżenia.

Witaminy młodości

Do najbardziej popularnych antyoksydantów zalicza się witaminy: A, E i C. Są one zaliczane do tzw. witamin młodości.

Witamina A działa normalizująco na naskórek, kieruje jego prawidłowym wzrostem, zapewnia skórze jej odpowiednią grubość. Można również stosować beta-karoten, czyli prowitaminę A, która w skórze przekształca się w czystą witaminę A, a dodatkową jej zaletą jest funkcja naturalnego filtra promieniowania ultrafioletowego. Należy podkreślić, że witamina A jest bardzo aktywna i przy mocno wrażliwej skórze może wywołać miejscowe podrażnienie. W przypadku stosowania jej w kosmetykach informacja ta musi być zawarta na opakowaniu.

Witamina C stosowana w kosmetykach oprócz właściwości antyoksydacyjnych wykazuje również działanie przeciwzmarszczkowe, gdyż stymuluje syntezę kolagenu oraz rozjaśnia przebarwienia, przywraca odpowiedni koloryt skóry, dlatego stosowana jest w kosmetykach anti-ageing. Podobnie jak witamina A również nie jest odpowiednia dla osób o silnej nadwrażliwości skórnej.

Witamina E opóźnia proces starzenia się skóry, likwiduje zaczerwienienie powstałe wskutek działania promieni UV. Zastosowana łącznie z witaminą A zwiększa jej magazynowanie w naskórku.

więcej w Cabines nr 81

Małgorzata Bajerska
publikacje Cabines 81
do góry | powrót