Dlaczego się starzejemy

powrót

Nauka

Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego skóra się starzeje i czy można temu zapobiegać? Każdy wie, że starzenie jest nieodwracalne, czeka każdego z nas. Natomiast nie każdy wie, że można ten proces nieco spowolnić i jak to ewentualnie zrobić. W niniejszym artykule zostały przedstawione przyczyny starzenia się skóry i metody zapobiegania im.
Kosmetolog - zabiegi
Dlaczego się starzejemy© Barbara Dudzińska - Fotolia

Naturalnymi cyklami rozwojowymi każdego żywego organizmu są: faza rozwoju i dojrzewania (wzrostu, namnażania komórkowych i chemicznych składników organizmu), stan dojrzałości (czyli równowaga metaboliczna, stabilny skład chemiczny i strukturalny organizmu, pełna wydolność fizjologiczna) oraz okres inwolucji. Ostatnią fazę cechuje przewaga procesów katabolicznych (związanych z rozkładem i zanikiem organicznej materii). Odpowiada ona za procesy starzenia się organizmu. Zdolności adaptacyjne nie działają tu tak sprawnie jak w fazach poprzednich, problematyczne staje się uzupełnianie ubytków komórkowych, a wydolność czynnościowa zostaje obniżona. Starzenie się związane z upływem czasu dotyczy całego organizmu. Można je dostrzec we wszystkich narządach i układach. Postępujące procesy obniżania wydolności fizjologicznej, nieumiejętności organizmu przeciwdziałania stresom środowiskowym lub adaptacji do nich wpływają niekorzystnie na organizm, upośledzając jego reakcje obronne, a więc staje się on bardziej narażony na choroby. Liczne badania nad procesem starzenia wykazały, że istotnym elementem wywołującym zaburzenia metaboliczne i funkcjonalne w organizmie może być zaburzenie wewnątrzkomórkowej homeostazy jonów wapnia, które objawia się wzrostem ich stężenia w cytoplazmie komórek nerwowych. Jony wapnia mogą aktywować enzymy generujące wolne rodniki, które są jedną z głównych przyczyn procesu starzenia.

Teorie starzenia

Istnieje kilka teorii starzenia. Pierwsza z nich uznaje starzenie za proces uwarunkowany genetycznie. Mówiąc krótko – teoria ta zakłada, że każdy gatunek ma zaprogramowaną genetycznie długość życia. Inna teoria, tzw. katastrofalnego błędu, stwierdza, że proces starzenia to wynik nagromadzania się przypadkowych uszkodzeń w organizmie. Natomiast Leo Szilard w 1959 r. stworzył hipotezę o tym, że starzenie jest wynikiem nieprawidłowej syntezy białek. Hipoteza ta mówiła dalej, że owe białka, zakłócając normalne funkcjonowanie komórek, zakłócały tym samym funkcjonowanie całego organizmu. Hipotezę rozszerzył w 1963 r. Orgel, który określił teorię starzenia pętlą sprzężeń zwrotnych związaną z syntezą „błędnych” białek. Oznaczało to w konsekwencji zwiększoną liczbę błędów ekspresji genów, a więc namnażanie źle zsyntetyzowanego DNA. Jak wiadomo, DNA zawiera całość informacji genetycznej całego organizmu. Niewielki błąd w jego budowie (mutacja) może mieć opłakane skutki, jak np. choroby nowotworowe. Argumentem świadczącym o słuszności ostatniej teorii mogłaby być wyraźna korelacja pomiędzy zdolnościami naprawczymi DNA a długością życia u różnych gatunków.

Istnieje jeszcze jedna teoria starzenia – wolnorodnikowa. O wolnych rodnikach wspomniano już wcześniej. Rozwińmy jednak ten temat. Wolne rodniki to szkodliwe cząsteczki zamieszkujące nasz organizm. Ich charakterystyczną cechą jest „niesparowany” elektron (czynnik negatywnych korelacji z cząsteczkami). Powstają we wszystkich komórkach. Ich nadmiar zaburza struktury komórkowe, co w konsekwencji może prowadzić do śmierci komórki. Teorię o tym, że wolne rodniki – przyczyniając się do niszczenia komórek – wpływają na proces starzenia, wysunął Harman w 1956 r. Z kolei Miquel i Fleming uważali, że komórka jest podatna na ich działanie tylko wtedy, gdy posiada „zróżnicowane” mitochondria, czyli takie, które zużywają duże ilości tlenu i przez to dochodzi do uwolnienia wolnych rodników w zbyt dużych ilościach.

Teorie teoriami, a dziś już wiemy, że starzenie się organizmu związane jest z uwarunkowaniami genetycznymi, jak również ze środowiskiem, w jakim żyjemy. Wiadomo, że wolne rodniki powodują uszkodzenia węglowodanów, tłuszczów, białek i DNA naszego organizmu. W komórkach starych organizmów można zaobserwować wzmożoną generację reaktywnych form tlenu, jak również osłabienie systemów obronnego i naprawczego, a to w konsekwencji prowadzi do mutacji somatycznych i innych uszkodzeń oksydacyjnych, wpływających na starzenie i powstawanie chorób. Na podstawie badań duńskich stulatków wywnioskowano, że udział genetyczny w procesie starzenia nie powinien wynosić więcej niż 30%. Ponieważ choroby w dużym stopniu przyczyniają się do starzenia, istotnym czynnikiem hamującym ten proces jest sprawnie działający system immunologiczny. Dużo mówi się ostatnio o powiązaniu starzenia ze skracaniem się telomerów w czasie podziałów komórkowych, a brak enzymu naprawiającego ich skrócenie jest powodem zahamowania podziałów, a w konsekwencji zaburzeń komórkowych i ich śmierci.

Starzenie się skóry

Oznakami zdrowej skóry są: gładkość, sprężystość, napięcie i równomierne zabarwienie. Zdrowa skóra dobrze toleruje zmiany temperatury, wilgotności powietrza oraz prawidłowo reaguje na większość produktów pielęgnacyjnych.

Stan skóry zależny jest od kilku czynników: genetycznych, wieku, klimatu, środowiska, sposobu odżywiania, napięcia nerwowego, napromieniowania słonecznego oraz sposobu pielęgnacji. Proces starzenia nie dotyczy tylko naskórka, który z wiekiem staje się chropowaty i szorstki w dotyku. Symptomy starzenia się skóry powstają zarówno na powierzchni skóry, jak i w głębokich jej warstwach. Główne zmiany powstają w skórze właściwej. Polegają one na degradacji włókien kolagenowych i elastynowych. Elementy komórkowe tkanki łącznej, przede wszystkim fibroblasty, ulegają zmianie budowy wewnętrznej, a ich ilość staje się mniejsza. Włókna elastylowe i kolagenowe najpierw zmieniają układ, po czym zbijają się, by w efekcie końcowym ulec pofragmentowaniu i rozpadowi. Zachodzi wówczas zjawisko przesunięcia równowagi w stronę zwiększonego rozkładu kolagenu i elastyny, w związku z czym tkanka łączna traci swoją elastyczność i wytrzymałość, wiotczeje, powstają zmarszczki. Kolejnymi czynnikami w tej „kategorii” są: zmniejszenie ilości kwasu hialuronowego, wpływającego na zawartość wody w tkankach, pofałdowanie, pogrubienie, odkształcenie struktury włókien kolagenowych i sprężystych; zmiany charakteru połączeń między włóknami kolagenowymi, a to wszystko prowadzi do utraty ich elastyczności.

Z czasem proces wytwarzania tzw. naturalnego czynnika nawilżającego (NMF) zostaje zakłócony. W konsekwencji dochodzi do przesuszenia i silnego złuszczania naskórka. Na skutek działania złożonego mechanizmu starzenia genetycznego zanikowi ulega rozrodcza, żywa warstwa naskórka, maleje liczba podziałów komórkowych, powstaje zatem mniej świeżych komórek skóry. W wyniku działania promieniowania świetlnego zewnętrzna, martwa warstwa naskórka staje się niespójna i gruba.

Proces starzenia się skóry polega na tym, że skóra staje się sucha, mało elastyczna, chropowata, pokryta zmarszczkami, a z wiekiem zaczynają się pojawiać przebarwienia i odbarwienia, naczyniaki, plamy soczewicowate, brodawki, łojotokowe zmiany zastoinowe, jak również nadmierne rogowacenie.

Starzenie się skóry jest procesem długotrwałym. Rozpoczyna się bardzo wcześnie, bo już po 25. roku życia. Pojawiają się wówczas pierwsze oznaki upływu czasu w postaci delikatnych załamań na powierzchni skóry, które ulegają utrwaleniu w postaci zmarszczek mimicznych, by następnie przeobrazić się w zmarszczki statyczne i głębsze bruzdy. Osłabieniu ulegają także mięśnie podtrzymujące owal twarzy. W przypadku kobiet w okresie premenopauzy proces ten wyraźnie przyspiesza. Im bliżej okresu menopauzy i postmenopauzy, tym zmiany zanikowe w poszczególnych warstwach skóry są wyraźniejsze i trudniejsze do zlikwidowania.

więcej w Cabines nr 59

Anna Śpiewak
publikacje Cabines 59
do góry | powrót