Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Witamina D
powrótZdrowie
Metabolizm witaminy D i jej niedobór
Podczas ekspozycji na słońce, szczególnie na promienie ultrafioletowe B, skóra staje się miejscem transformacji 7-dehydrocholesterolu w prowitaminę D3, która jest przekształcana z kolei w witaminę D3, czyli cholekalcyferol.
Niektóre produkty pokarmowe są źródłem witamin D2 i D3, które są wchłaniane w jelicie i rozprowadzane przez układ limfatyczny po całym organizmie.
Tkanka tłuszczowa magazynuje następnie witaminę D i uwalnia ją do ogólnego krwiobiegu. Jest ona transportowana przez pewne białko do wątroby, miejsca, w którym zachodzi hydroksylacja do postaci 25(OH)D przy udziale specjalnego enzymu. Okres półtrwania 25(OH)D wynosi około 21 dni, a jej stężenie w osoczu mówi o poziomie witaminy D w organizmie. Kolejne procesy przekształcające mają na celu uczynienie formy 25(OH)D aktywną. Tę aktywację zapewniają nerki dzięki przekształceniu tego metabolitu (nieaktywnego) w formę biologicznie aktywną, 1,25(OH)2D, której okres półtrwania wynosi zaledwie cztery godziny.
Dzięki 1,25(OH)2D zachodzi wchłanianie wapnia w jelicie cienkim. W wyniku złożonego procesu 1,25(OH)2D przyczynia się do dojrzewania komórek budujących kości – osteoklastów, które mają zdolność niszczenia tkanki kostnej. Funkcjonują one przez wyciąganie fosforu i wapnia z kości, których odpowiedni poziom we krwi sprzyja mineralizacji kości. Silny niedobór witaminy D powoduje występowanie zaburzeń mineralizacji kości, osteomalacją lub krzywicą. Mniejszy niedobór sprzyja rozwojowi osteoporozy i zwiększa ryzyko złamań.
Konsekwencje niedoboru witaminy D nie odnoszą się jedynie do układu kostnego. Badania wykazały, że wiąże się on również ze:
- wzrostem ryzyka rozwoju nowotworu jelita i piersi;
- wzrostem ryzyka zapadnięcia na choroby sercowo-naczyniowe i śmierci z ich powodu za sprawą obniżających ciśnienie właściwości witaminy D;
- wzrostem ryzyka rozwoju cukrzycy u kobiet ciężarnych;
- wzrostem ryzyka wystąpienia komplikacji nerkowych u osób cierpiących na schorzeniach nerek i niedializowanych.
Niedobór witaminy D i jego przyczyny
Niedostateczny poziom witaminy D jest rozpoznawany, kiedy jej stężenie w osoczu jest niższe niż 50 nmol/l (około 15 ng/ml). Kiedy stężenie wynosi między 50 a 75 nmol/l, mowa jest o obniżonym poziomie witaminy D. O braku witaminy D mówi się, gdy stężenie spadnie do 25 nmol/l i niżej. W takim przypadku istnieje bardzo duże ryzyko rozwoju schorzeń takich jak krzywica dziecięca albo osteomalacja u dorosłych. Ekspozycja na słońce, szczególnie na promienie UVB, jest głównym czynnikiem sprzyjającym syntezie witaminy D. Natomiast w regionach słabo nasłonecznionych i wymagających zakrywania ciała ekspozycja na słońce jest silnie zredukowana. I tak – w Europie Północnej wiele osób cierpi z powodu niedostatecznego poziomu witaminy D. Nawet dieta bogata w ten składnik nie wystarczy, by zapewnić jego odpowiednie stężenie. Co więcej, w skórze osób zaawansowanych wiekiem poziom 7-dehydrocholesterolu obniża się, więc synteza witaminy D3 jest mniej wydajna. Osoby o ciemniejszej karnacji z kolei mają naturalną barierę przed UVB i poziom witaminy D3 jest u nich lekko podwyższony.
Niedobory witaminy D wynikają z różnych kontekstów fizjopatologicznych.
- Upośledzone wchłanianie jest przyczyną niedoborów witamin i wapnia. U osób z mukowiscydozą zaleca się suplementację witaminy D w ilości od 400 do 1200 IU.
- Witamina D i 25(OH)D są „niszczone” przez mikrosomy wątroby, które są one ktywowane przez leki przeciwpadaczkowe.
- Niewydolność wątroby przyczynia się do niedoboru różnych składników, w tym witaminy D.
- W przypadku niedoczynności przytarczyc zalecany jest kalcytriol.
- W osteodystrofii nerkowej zaleca się przyjmowanie dwóch dawek 1,25(OH)2D dziennie.
Terapia witaminą D
Według ostatnich badań dostarczanie organizmowi 1000 IU witaminy D jest niezbędne w przypadku 95% populacji, zwłaszcza w okresie od października do kwietnia, by uzyskać poziom stężenia powyżej 50 nmol/l. Zwykle w krajach europejskich zaleca się 200-400 IU, a osobom powyżej 70. roku życia – 800-1000 IU. Średnio przyjmuje się jednak zaledwie 92 IU, co potwierdza konieczność zwiększenia przyjmowania witaminy D.
Zalecana dawka witaminy będzie różna dla różnych osób i zależy od precyzyjnych kryteriów. Ostatnie zalecenia ustalone przez amerykański Institut of Medicine (IOM) pochodzą z roku 2010 i za najwyższa bezpieczną dawkę witaminy D3 uznają 4000 IU. Polscy lekarze stosują jednak nadal zalecenia z roku 1997 (najwyższa bezpieczna dawka wynosi 2000 IU). Zdaniem Anthony’ego Normana, eksperta w dziedzinie badań nad tą szczególną witaminą, zalecane dawki powinny zostać zrewidowane ze względu na o wiele większy, niż dotąd poznano, wpływ na stan zdrowia. Jego zdaniem niedobór witaminy D jest tak powszechny, że w przypadku 10% populacji podniesienie jej poziomu do optymalnego wymagałoby stosowania nawet 5000 IU.
dr Florent Amsallem
tłum. Dorota Bury