Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Kosmetyczka domowa – zalety i wady
powrótKosmetyka w praktyce
Gabinet we własnym domu: uwaga!
Często gdy zakup lub wynajem lokalu na gabinet jest zbyt kosztowny z powodu związanych z tym opłat, niektóre osoby decydują się wygospodarować miejsce we własnym domu, żeby tam prowadzić działalność. Poza ceną istnieją również inne zalety takiego rozwiązania: czynsz wliczony w koszt mieszkania, nie trzeba dojeżdżać do pracy ani martwić się o miejsce parkingowe.
Uwaga jednak – taki rodzaj działalności ma swoją specyfikę. Jeśli postanowicie pracować we własnym domu, musicie respektować te same zasady co w gabinecie. Należy stworzyć takie warunki, żeby zabiegi wykonywane były z poszanowaniem reguł higieny, z gwarancją intymności dla klientek i w atmosferze sprzyjającej odprężeniu.
Najczęściej taki model stosuje się w działalności jednoosobowej, ale bywa, że zatrudniony jest dodatkowy personel.
Kosmetyczka dojeżdżająca do klientów
Częstszym przypadkiem jest dojeżdżanie do domów klientów i wykonywanie zabiegów u nich.Kosmetyczki pracujące w takim modelu są niezależne, najczęściej prowadzą własną działalność jednoosobową. Poza domami indywidualnych klientów mogą również odwiedzać hotele i inne tego typu miejsca, żeby tam świadczyć usługi gościom. Działają też, chociaż w Polsce jeszcze jest to rzadkość, kosmetyczki specjalizujące się w usługach dla osób przebywających w szpitalu albo w domach spokojnej starości. Wymaga to dodatkowego wykształcenia i pewnych kwalifikacji psychologicznych, żeby radzić sobie z bagażem emocjonalnym podczas pracy z osobami ciężko chorymi.
Relatywna elastyczność
W gabinecie kosmetycznym kosmetyczki na ogół musza przestrzegać grafiku dostosowanego do godzin otwarcia gabinetu. Kiedy natomiast pracują we własnym domu, mają większą swobodę w organizowaniu sobie dnia pracy. W dużych miastach jest to jednak złudna swoboda, ponieważ transport wymaga przewożenia wielu narzędzi i produktów, często ciężkich, na duże odległości – a to zajmuje czas. Do tego dochodzi kwestia parkowania samochodu – w miastach jest to zazwyczaj duży problem, bardzo trudno o miejsce parkingowe w centrum. Ten czas przemieszczania się od jednego klienta do kolejnego jest dla kosmetyczki domowej bezproduktywny, dlatego niektóre wliczają czas dojazdu w cenę zabiegu. Inne robią tak tylko powyżej pewnych odległości od własnego domu.
Dla każdej kosmetyczki pracującej w taki sposób ideałem jest możliwość zorganizowania czasu pracy w jednym miejscu – gdy na przykład kilka osób przychodzi na zabiegi do domu jednej z nich. Osoba organizująca i udostępniająca swój dom może wtedy liczyć na rekompensatę w postaci darmowego zabiegu, kosmetyku w prezencie albo usługi dodatkowej.
Kolejną sprawą jest spakowanie się tak, żeby zmieścić w walizce produkty i narzędzia pozwalające wykonać każdy rodzaj zabiegu. Przydają się wtedy specjalne kuferki z przegródkami i walizki na kółkach. Osoby, które poruszają się transportem publicznym, muszą oczywiście zredukować bagaż do niezbędnego minimum.
Podnajmowanie gabinetu
Innym, również możliwym rozwiązaniem jest podnajem gabinetów w salonach urody. Ma to swoje zalety i dla wynajmującego, i dla najemcy. Dla pierwszego jest to szansa podniesienia rentowności salonu, jeśli gabinet stoi pusty. Dla najemcy – okazja do tego, żeby pracować w otoczeniu przystosowanym do specyfiki pracy i przyjąć klientkę w miejscu, w którym panuje odpowiednia atmosfera. Jest to też okazja do wymiany informacji z innymi kosmetyczkami.
Można by pomyśleć, że niezależna kosmetyczka z własnym gabinetem w domu lub mobilna stanowi konkurencję dla salonów tradycyjnych. Praktyka pokazuje jednak, że kosmetyczki pracujące w domu i dojeżdżające do klientów uzupełniają ofertę stacjonarnych salonów kosmetycznych, odpowiadają bowiem na potrzeby pewnej specyficznej grupy klientów.
Pierre Barré