Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Syndrom niespokojnych nóg
powrótZdrowie
Objawy
Syndrom niespokojnych nóg charakteryzuje zespół specyficznych objawów. Przede wszystkim jest to parestezja, czyli nieprzyjemne, czasem bolesne uczucie w kończynach dolnych, pojawiające się, kiedy osoba pozostaje w spoczynku. Najpierw daje się odczuć w okolicy łydek, czasem jednostronnie, może też sięgnąć przedramion i rzadziej innych części ciała. To nieprzyjemne uczucie ma charakter mrowienia, palenia, łaskotania, prądu elektrycznego itp.
Objawy te pojawiają się szczególnie wieczorem i nocą, zmuszając do nieustannego ruchu i przeszkadzając w wypoczynku. Z czasem, gdy choroba się rozwija, potrzeba poruszania się, żeby zniwelować nieprzyjemne uczucie, występuje niezależnie od pory dnia.
Z tego powodu ludzie cierpiący na ten syndrom potrafią dużą część nocy spędzić na chodzeniu, ponieważ nie są w stanie wytrzymać w pozycji leżącej. Z tego powodu cierpią także na bezsenność i są zmęczeni w ciągu dnia.
Objawy mogą się zmniejszać albo zanikać, kiedy dana osoba pozostaje w ruchu bądź jest pochłonięta aktywnością intelektualną, taką jak lektura, rozmowa itp. W efekcie statyczny odpoczynek staje się bardzo szybko nieprzyjemny, ponieważ prowadzi do potrzeby poruszania, potrząsania nogami i masowania ich.
Przyczyny
Syndrom niespokojnych nóg, jako choroba neurologiczna, może być efektem zbyt niskiej produkcji i zaburzeń w transmisji neuroprzekaźnika – dopaminy. Neuroprzekaźniki zapewniają przepływ informacji pomiędzy neuronami. Każdy z nich ma swoją rolę. Dopamina uczestniczy w regulowaniu nastroju, wpływa na zachowanie i motywację, na funkcje motoryczne (kontrola ruchów) itd. Oznaczałoby to, że w przypadku syndromu niespokojnych nóg na połączeniu nerwowym między mózgiem a łydką jest jej za mało.
Ten niedobór dopaminy wyjaśnia fakt, że nie można opanować nadpobudliwości w łydkach. Nadwrażliwość jest więc podłożem nieprzyjemnych objawów, które złagodzić mogą ruchy. Co więcej, syndrom niespokojnych nóg ma również podłoże genetyczne – bardzo często dolegliwości występują u rodziców i potomstwa.
Inne czynniki, które sprzyjają wystąpieniu tej choroby, to: cukrzyca, ciąża, leki (antydepresanty), nadmiar kawy, tytoniu, czekolady. U osób dotkniętych tym schorzeniem obserwuje się niedobór witamin B6 i B9, a także zaburzenia w metabolizmie żelaza. Trzeba wiedzieć, że żelazo uczestniczy w wielu istotnych syntezach w organizmie, więc brak żelaza oznacza niedobór dopaminy.
Rozwój choroby i leczenie
Syndrom niespokojnych nóg może wystąpić u dzieci, ale najczęściej dotyka osób pomiędzy 25. a 30. rokiem życia i z czasem nasila się. Nasilanie objawia się zwiększeniem częstotliwości i natężenia objawów. Oznaki rozwoju oceniane są na podstawie trudności ze snem (bezsenność i trudności z zasypianiem) oraz wpływu dolegliwości na życie chorego.
Leczenie polega przede wszystkim na przyjęciu rygorystycznych zasad dietetycznych, takich jak rezygnacja z tytoniu, alkoholu, kawy, herbaty i czekolady. Choremu zaleca się rozrywki intelektualne, kiedy jest w spoczynku. Ponadto należy uzupełniać niedobory żelaza. W poważnych przypadkach stosuje się leki – agonisty dopaminergiczne, których rola polega na zwiększaniu ilości dopaminy. Benzodiazepiny są używane tylko czasowo – w przypadku bardzo silnych objawów.
W gabinecie
Osoba dotknięta syndromem niespokojnych nóg poszukuje zabiegów, które złagodzą nieprzyjemne odczucia w obrębie nóg, przyczyniając się tym samym do poprawy jakości życia.
Gabinet kosmetyczny jest szczególnym miejscem dla osób cierpiących na schorzenia neuro-funkcjonalne. Charakteryzują się one znaczną liczbą symptomów, zarówno fizycznych, jak i psychicznych. Pacjenci zażywający silne leki i wyczerpani nieprzyjemnymi objawami z wdzięcznością przyjmą odprężające i przynoszące ulgę zabiegi.
Drenaż limfatyczny ma tu duże znaczenie. Jest to świetny zabieg wspomagający wydalnicze funkcje organizmu. Pozwoli przygotować ciało na inne zabiegi, wpływające na tkanki położone głębiej i powierzchniowe. Łagodny masaż poprawia krążenie i łagodzi parestezje.
Florent Amsallem
tłum. Dorota Bury