Cabines 85grudzień 2016 - styczeń 2017
Ciało osoby starzejącej się
powrótPsychologia
Jakie znaczenie nadajemy słowu „ciało”?
Ograniczające byłoby stwierdzenie, że ciało sprowadza się tylko do fizycznego aspektu. Kiedy ktoś się starzeje, dotyczy to i ciała, i psychiki.
Ciało jest narzędziem komunikacji ze światem zewnętrznym. Pozwala się przystosować do różnych zmian za sprawą systemu neuroendokrynnego. Kiedy układ ten funkcjonuje dobrze, jest w dużej mierze odpowiedzialny za poczucie jedności ciała, które zostaje naruszone jedynie podczas bólu albo fizycznego cierpienia.
Dla niektórych ciało jest sposobem wyróżnienia się z otoczenia. Dla innych jest narzędziem nawiązywania więzi ze światem. Dotyk jest przykładem takiej cielesnej wymiany z otoczeniem.
Jednak ciało jest również postrzegane poprzez idee, jakie budujemy na jego temat, co tłumaczy fakt, że czujemy się dowartościowani albo przeciwnie – dewaloryzowani – z powodu zmian wywołanych starzeniem się.
Często można dostrzec różnicę w postrzeganiu fizyczności i psychiki. Jest to związane z brakiem zgodności między własnym wizerunkiem, który sami mamy w głowie, a obrazem, który ukazuje się innym.
Kiedy nie udaje się połączyć tych dwóch obrazów, mamy konflikt z własnym ciałem i przeżywanie starzenia się jako klęski.
Dobrostan – podstawowy element życia?
Dzisiaj wydaje się oczywiste, że poszukiwanie dobrostanu stanowi główny cel wszystkich ludzi. Każdy dąży do tego, żeby żyć dobrze pod względem fizycznym i umysłowym.
Gabinet urody jest miejscem, gdzie wszystkie te warunki spotykają się, by klienci mogli zmienić postrzeganie własnego ciała.
Ulgę i pomoc znajdą tu chorzy na nowotwory, którzy bardzo źle znoszą leczenie (radio- i chemioterapię). Często czują się bardzo źle w swojej skórze, tracą pewność siebie i nie mogą pogodzić się z fizycznymi zmianami, które w nim zachodzą. Zabiegi w gabinecie, odpowiednio dobrane, mogę zmienić takie negatywne nastawienie, przynieść ulgę fizyczną i psychiczną.
Dotyk, główne narzędzie pracy w gabinecie, zapewnia przyjemne odczucia, a zapach kosmetyków wzmacnia wrażenie odnowy ciała.
Osoba w bardziej zaawansowanym wieku trudniej akceptuje eksponowanie niektórych części ciała, głównie ze względów estetycznych. Skóra nie jest już jędrna i elastyczna, wskutek czego jest pokryta zmarszczkami – dla wielu osób ich widok jest nie do zniesienia. Troskliwy dotyk dłoni profesjonalistki może pomóc zaakceptować te nielubiane cechy własnego ciała.
Przyjemność wywoływana dotykiem to nie wszystko. Ważniejszym aspektem jest wzmocnienie własnej tożsamości.
Wszystkie zabiegi powodują wzmocnienie poczucia własnej fizyczności. Osoba poddawana im nabiera świadomości ciała. To wielki krok do zaakceptowania siebie i zmian, jakim ulega fizyczna powłoka.
Florent Amsallem
tłum. Dorota Bury